Wtorek, 14 lipca 2020

imieniny: Marcelina, Ulryka, Bonawentury

RSS

Razem dla Raciborza o pogwałceniu standardów samorządu [STANOWISKO]

28.05.2020 14:04 | 12 komentarzy | ma.w

Opozycyjni radni Raciborza twierdzą, że "czynnikiem zaostrzenia konfliktu na sesji był upór i determinacja przedstawicieli obecnej władzy". Nie mają też dobrego zdania na temat obsługi prawnej samorządu.

Razem dla Raciborza o pogwałceniu standardów samorządu [STANOWISKO]
Michał Kuliga z Razem dla Raciborza
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Oto treść stanowiska Klubu Radnych Razem dla Raciborza Racibórz z 28.05.2020 r.

Pan
 Leon Fiołka

Przewodniczący Rady Miasta Racibórz

Szanowny Panie Przewodniczący

Wyrażamy swoją dezaprobatę w związku z zaistniałą sytuacją na Sesji Rady Miasta w dniu 27.05.2020 r. Ten dzień przejdzie do historii raciborskiego samorządu.

W dniu, kiedy to świętujemy 30-lecie uchwalenia z inicjatywy Senatu RP Ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, a także 30 rocznicę pierwszych wyborów samorządowych, które odbyły się  27 maja 1990 r. łamie Pan prawo, nie poddając pod głosowanie wniosku formalnego złożonego przez Radnego Rady Miasta. Zdumiewa fakt, że wniosek ten złożony był przez Przewodniczącego Klubu Radnych NaM - Piotra Klimę, który to klub wraz z koalicjantami asygnował Pana na stanowisko Przewodniczącego Rady Miasta.

Ponadto wyrażamy nie tylko ubolewanie, ale głęboki sprzeciw wobec postawy Pana Przewodniczącego, który przy słabym wsparciu Radcy Prawnego, nie chciał poddać pod głosowanie; wydawałoby się sprawy błahej /a przecież zasadniczej bo rada jest organem kolegialnym / jak ustalenie porządku obrad XVIII sesji Rady Miasta. W tym punkcie dopuścił się Pan złamania wszelkich zasad i obowiązujących standardów. Nie zgadzamy się na jakąkolwiek próbę ograniczania kompetencji Rady jak i praw które przysługują poszczególnym radnym. Nie godzimy się na manipulowanie statutem i obowiązującymi przepisami prawa. Niestety Pana postawa doprowadziła do destabilizacji obrad. Obowiązkiem Przewodniczącego Rady, jest poddanie pod głosowanie wszystkich wniosków formalnych złożonych przez radnego i to w pierwszej kolejności. Pragniemy Panu przypomnieć, że obdarzyliśmy Pana zaufaniem, jednogłośnie wybierając na stanowisko Przewodniczącego Rady Miasta.

Dodatkowym czynnikiem zaostrzenia konfliktu na sesji był nie tylko upór i determinacja przedstawicieli obecnej władzy by postawić „na swoim”, ale także bardzo słabe biuro prawne urzędu miasta, które zamiast łagodzić zaistniałą sytuację, doprowadzało do powiększenia niesmaku i bezsilności, która w końcu doprowadziła do rozwiązania sesji. Zwracamy uwagę, że zwołując sesje Rady Miasta przygotowuje Pan proponowany porządek obrad, który musi być przegłosowany – a nie jak twierdzi radca prawny urzędu jest ustalony wcześniej przez Przewodniczącego Rady wraz z Prezydentem Miasta. Nie akceptujemy tendencyjnej i nieprofesjonalnej postawy radcy prawnego. Jednocześnie podkreślamy, że 21 spośród 23 radnych było przeciw zaproponowanemu Przez Pana porządkowi obrad co stanowić może swoiste wotum nieufności.

Od 30 lat radni Rad Gmin w wolnej Polsce, wspólnie z mieszkańcami swoich małych ojczyzn, budują razem miasta i miejscowości. Tworzą społeczeństwo obywatelskie i razem rozwijają systemy współpracy i współrządzenia. Kto jak nie Pan, w poprzedniej kadencji jako lider opozycji wielokrotnie podnosił, by dopuszczać na sesjach Rady Miasta do głosu mieszkańców? Kto jak nie Pan wraz z obecnymi radnymi, z którymi współtworzy Pan koalicję rządzącą w mieście, zarzucał poprzedniej władzy uchybienia i błędy, brak demokratycznego podejścia do całego samorządu, ograniczaniu swobód obywatelskich i profesjonalizmu?

Samorząd tworzą mieszkańcy, którzy wybrali swoich przedstawicieli (radnych) do reprezentowania Ich spraw. Sytuacja, która miała miejsce wczoraj na Sesji Rady Miasta była pogwałceniem obowiązujących standardów demokratycznego samorządu.

Z poważaniem

  • Henryk Mainusz
  • Stanisław Borowik
  • Marcin Fica
  • Justyna Henek – Wypior
  • Michał Kuliga
  • Mirosław Lenk
  • Paweł Rycka
  • Eugeniusz Wyglenda