Piątek, 5 czerwca 2020

imieniny: Waltera, Bonifacego, Dobromira

RSS

Radni Klima, Borowik i Łęski krytycznie o zakazach związanych z COVID-19

03.04.2020 17:54 | 6 komentarzy | ma.w

- Nie można ludzi zupełnie zamknąć w blokach, w małych mieszkaniach - stwierdził radny Piotr Klima na telesesji miejskiej. Stanisław Borowik podał informację o przybyszach z Holandii, których nikt nie kontroluje, a ci chodzą wszędzie i robią zakupy. Jarosław Łęski wspomniał o pomocy psychiatrycznej dla "ciemiężonych" ciągłym siedzeniem w domu.

Radni Klima, Borowik i Łęski krytycznie o zakazach związanych z COVID-19
Piotr Klima na wirtualnej sesji Rady Miasta Racibórz
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Piotr Klima zwrócił uwagę, że ludzie po powrocie z zagranicy muszą całymi rodzinami siedzieć 2 tygodnie w domu.

- Nie ma opcji, że można wyjść, policja sprawdza 2 razy dziennie - potwierdziła Karina Talabska,

Zdaniem Klimy rekreacja i spacer są bardzo potrzebne i ludzie nie mogą się pogodzić z ich brakiem. - Mają małe dzieci, żyją w małym mieszkanku. Ludzie psychicznie tego nie wytrzymają - ocenił radny.

Podał on przykład interwencji policyjnej wobec osoby, która usiadła na ławeczce w parku. Funkcjonariusze kazali jej odejść z tego miejsca. - To była zupełnie zdrowa osoba. Czy to nie nadinterpretacja przepisów przez te służby? - zastanawiał się Klima.

Zdaniem rajcy ciągłe przebywanie w domu to złe rozwiązanie.

- W blokach ludzi nie można zamknąć zupełnie - twierdzi P. Klima.

Stanisław Borowik wyjawił, że obserwował jak dwie osoby, które wróciły z Holandii, nie podlegają kwarantannie lub łamią jej zasady, bo widział, jak chodzą po mieście i na zakupy. Twierdzi, że nie było wobec nich żadnych kontroli. - Wiem także, że osoby, co na wioskę przyjechały z pracy z Niemiec, to nie były skontrolowane. Straż graniczna machała im: jeźdźcie dalej. Tak było w Zgorzelcu. W zeszły piątek wrócili - mówił.

Dyrektor Talabska poradziła radnemu Borowikowi zgłosić możliwość niedopełnienia obowiązków przez pograniczników w komendzie Straży Granicznej.

Wątek ciągłego przebywania ludzi w domach podjął później radny Jarosław Łęski. - Ludziom zostanie wyjście tylko do kolejki pod Biedronkę. To prowadzi do konieczności zapewnienia wzmożonej pomocy psychiatrycznej dla ofiar tego społecznego ciemiężenia. Nie ma już gdzie pójść, aby pobyć w samotności. 24 godziny na dobę cały czas być ze sobą w jednym mieszkaniu, to nie jest sytuacja zdrowa.

Ludzie:

Jarosław Łęski

Jarosław Łęski

Radny Miasta Racibórz

Piotr Klima

Piotr Klima

Radny Gminy Racibórz

Stanisław Borowik

Stanisław Borowik

Radny miasta Racibórz, strażak.