Wtorek, 31 marca 2020

imieniny: Beniamina, Kornelego, Balbiny

RSS

Kolejna gmina, w której szerzej zafunkcjonuje „Czyste powietrze”

28.02.2020 07:00 | 6 komentarzy | art

GODÓW, GORZYCE Urząd Gminy w Godowie będzie prawdopodobnie kolejnym, w którym zostanie uruchomiony punkt przyjmowania wniosków do rządowego programu „Czyste powietrze”. Informację taką przekazał nam wójt Godowa Mariusz Adamczyk.

Kolejna gmina, w której szerzej zafunkcjonuje „Czyste powietrze”
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

– Skłaniamy się ku podpisaniu porozumienia z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach na prowadzenie punktu przyjęć wniosków – powiedział nam Mariusz Adamczyk. Jak dodaje jest to spowodowane dużym zainteresowaniem mieszkańców. - Do tej pory, mimo że takiego punktu u nas nie ma, to wnioski do WFOŚiGW złożyły 84 osoby – mówi Adamczyk.

Przypomnijmy, że pierwszy punkt przyjmowania wniosków w powiecie wodzisławskim został uruchomiony w gminie Gorzyce. Porozumienie w tej sprawie zostało podpisane 12 lutego. Pisaliśmy o tym na naszych łamach w ubiegłym tygodniu. - Tylko w pierwszym dniu funkcjonowania punktu odwiedziły go 58 osoby – informuje Daniel Jakubczyk, wójt Gorzyc. Nie wszyscy włodarze miast i gmin powiatu wodzisławskiego chcą jednak ochoczo zorganizować u siebie takie punkty. Powód? Mimo, że „Czyste powietrze” to program rządowy, to koszty funkcjonowania punktów przyjmowania wniosków gminy muszą brać na siebie, tak materiałowe, jak i osobowe. A to przy sporych problemach finansowych samorządów, o które te obwiniają politykę społeczną i fiskalną rządu Mateusza Morawieckiego, oznacza konieczność wyłożenia na rządowy program kolejnych środków z budżetów samorządów. Może stosunkowo niewielkich, ale jednak. Wielu samorządowców uważa również, że jeśli punkty powstaną w ich urzędach, to pretensje o ewentualne nieprawidłowości w funkcjonowaniu programu mieszkańcy będą mieć nie do rządu, a do samorządu. Tyle, że mieszkańcy gmin i miast, w których nie funkcjonują punkty przyjmowania wniosków, skazani są na ich składanie w Katowicach, w siedzibie WFOŚiGW, co w praktyce znacznie ogranicza zainteresowanie programem. - A mamy do rozdysponowania 10 mld zł – mówił w Gorzycach wiceprezes Funduszu Adam Lewandowski.

Wiele wskazuje na to, że coraz więcej samorządów, mimo deklarowanych wątpliwości, będzie przystępować do porozumień z WFOŚiGW w sprawie utworzenia punktów przyjmowania wniosków. Fundusz ma w rękawie dodatkowego asa. Od jednego z włodarzy usłyszeliśmy nieoficjalnie, że WFOŚiGW, który przekazuje gminom różnego rodzaju dotacje i pożyczki na działania proekologiczne, w pierwszej kolejności może rozpatrywać wnioski z tych gmin, które podpisały z Funduszem porozumienia na utworzenie punktów przyjmowania wniosków do programu „Czyste powietrze”.

(art)