Czwartek, 26 listopada 2020

imieniny: Delfiny, Lechosława, Konrada

RSS

Epidemia na Śląsku:

Prezydent Polowy: właściwy człowiek kieruje PRD Racibórz

19.02.2020 12:00 | 12 komentarzy | ma.w

Trwająca obecnie przeprowadzka wytwórni asfaltu (otaczarni) z raciborskiej Płoni do Bukowa, skłoniła prezydenta Dariusza Polowego do refleksji, wygłoszonej publicznie, o absurdalnej jego zdaniem sytuacji, jaka miała miejsce w Przedsiębiorstwie Robót Drogowych w Raciborzu.

Prezydent Polowy: właściwy człowiek kieruje PRD Racibórz
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Chodzi o to, że miejskie przedsiębiorstwo, budujące i remontujące drogi, było dotąd znacznie ograniczone w produkcji asfaltu na swoje potrzeby. Praca tzw. otaczarni kończyła się już po 4 godzinach. Więcej w ciągu dnia nie mogła pracować, bo protestowali mieszkańcy Płoni, dzielnicy gdzie znajduje się PRD. Kontrole służb ochrony środowiska wymogły na spółce ograniczenia pracy otaczarni, szkodliwej dla środowiska. W sezonie, kiedy asfalt był najbardziej potrzebny, PRD musiało kupować go od innych firm, choć miało własną wytwórnię.

Spółka działała tak przez wiele miesięcy, zakupy asfaltu podnosiły koszty jej funkcjonowania i obniżały konkurencyjność rynkową. Na posesyjnej konferencji prasowej zadaliśmy włodarzowi Raciborza pytanie o jego stosunek do obecnego prezesa PRD Krzysztofa Wrazidły (na zdj.), który w ten ograniczony sposób prowadził miejskie przedsiębiorstwo.

Dariusz Polowy wpierw odparł, że po przeprowadzce otaczarni do Bukowa, raciborskie PRD będzie już funkcjonować bez ograniczeń w czasie pracy. Ponadto zauważył, że działalność PRD "na pół gwizdka" w oparciu o otaczarnię w Płoni, wynikała nie tylko z indywidualnych decyzji prezesa Wrazidły, ale i jego zwierzchników na Batorego, czyli prezydentów: Wojciecha Krzyżeka i Mirosława Lenka.

Obecny włodarz Raciborza Dariusz Polowy przyznał, że gdyby to on zasiadał wcześniej w fotelu głowy miasta, to nie zgodziłby się on na rozwiązanie, polegające na produkcji asfaltu z ograniczeniami. - Kiedy pan prezes przyszedłby do mnie i powiedział, że otaczarnia będzie tak funkcjonować, jak funkcjonowała, tylko 4 godziny na dzień, to usłyszałby w krótkich żołnierskich słowach moją decyzję personalną wobec takiego szefa – twierdzi głowa miasta, nie kryjąc, że rozstałby się z prezesem PRD bez żalu.

D. Polowy podkreśla przy tym, że aktualne, dobre jego zdaniem wyniki finansowe miejskiej spółki oraz zebrane „w różnych miejscach” opinie o prezesie PRD Krzysztofie Wrazidle utwierdzają go w przekonaniu, że to „właściwy człowiek na właściwym miejscu”, który może być spokojny o swoje stanowisko pracy.

Przypomnijmy, że po objęciu władzy nowy prezydent "pozbył się" Stanisława Muchy ze stanowiska prezesa Przedsiębiorstwa Komunalnego i nie chciał dalej współpracować z szefem ZWiK (Wodociągi Raciborskie) Krzysztofem Kubkiem.

(ma.w)

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Wojciech Krzyżek

Wojciech Krzyżek

Zastępca Prezydenta Wodzisławia