Poniedziałek, 21 czerwca 2021

imieniny: Alicji, Alojzego, Rudolfa

RSS

Przenosiny wytwórni asfaltu, śląskie standardy i wyprzedaż mienia gminy, czyli co słychać w Raciborzu

06.02.2020 07:00 | 4 komentarze | ma.w

Mobilizacja wydziału sprzedającego miejskie nieruchomości, pochwały od ministrów, pracująca pełną parą wytwórnia asfaltu i parkomaty na Walentynki – o tym mówił na konferencji posesyjnej w urzędzie prezydent miasta Dariusz Polowy.

Przenosiny wytwórni asfaltu, śląskie standardy i wyprzedaż mienia gminy, czyli co słychać w Raciborzu
Dariusz Polowy po każdej sesji rady miasta spotyka się z dziennikarzami. Obok włodarza Tomasz Maciejewski z Radia Vanessa i rzeczniczka magistratu Lucyna Siwek.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Włodarz powiedział, że sesja budżetowa jest tą najważniejszą w ciągu roku, bo przyjęto na niej budżet miasta na 2020 rok, a to najważniejsza z uchwał rady miasta. – Daje podstawę, aby można było wydatkować środki, którymi miasto dysponuje. Dochody są na poziomie 252 mln zł, a wydatki ok. 258 mln zł. Deficyt ma wynieść 5,4 mln zł.

Czerpiemy z „janosikowego”

Konstrukcja budżetu według Polowego polega na dyscyplinowaniu wydatków bieżących, bo prawie 6 mln zł to spłata poprzedniego zadłużenia. – W ramach budżetu planujemy nie tylko nie powiększać zadłużenia, ale uzyskamy jego zmniejszenie z 43 mln zł do 42,8 mln zł. Zaciąganie kredytu nie uważam za coś złego, ale musi być to czynione w celu inwestycji przynoszącej większe dochody, albo na coś, co wydatnie zwiększy komfort funkcjonowania mieszkańców – uważa włodarz Raciborza.

Polowy zwrócił uwagę, że w kwocie 252 mln zł dochodów 50 mln zł to program rządowy 500 plus, gdzie gmina wspomaga „Warszawę” w redystrybucji tych środków. – Ale ten poziom cieszy, bo odbije się to pozytywnie na przychodach raciborskiego rynku usług i handlu – zaznaczył prezydent.

Włodarz podkreślił, że Miasto pozyskało drugi rok z rzędu subwencję wyrównawczą, w związku z tym, że dochody gminy spadły w latach ubiegłych, w ramach tzw. janosikowego, gdzie bogate miasta dzielą się z biednymi. Racibórz dostaje tą drogą 1,3 mln zł.

Intensywna sprzedaż

Wpływy ze sprzedaży mienia komunalnego zaplanowano na poziomie 12,5 mln zł. – Poprosiłem wydział gospodarki nieruchomościami o intensyfikację prac, by zapewnić te wpływy do budżetu – mówił D. Polowy, który jako prezydent wymienił na stanowisku szefa wydziału Elżbietę Sokołowską na Małgorzatę Rudnicką-Głowińską.

Z funduszy unijnych Racibórz zamierza pozyskać w tym roku 6,5 mln zł. Wiadomo już, że realizowane będą Bulwary Nadodrzańskie na lewym brzegu Odry. Instytucja zarządzająca poinformowała magistrat, że projekt z Raciborza został wybrany do dofinansowania. 7 projektów zyskało finansowanie, a Bulwary sklasyfikowano w rankingu na 3 miejscu. Miasto pozyska 3,1 mln zł tj. 85% kosztów przedsięwzięcia. – Jestem z tego zadowolony, bo sięganie po niskie dotacje, na poziomie 35% stanowi według mnie nieracjonalne wydatkowanie środków gminnych – zaznaczył D. Polowy. Nawiązał tym do realizacji modernizacji oświetlenia miejskiego, które z takim poziomem pomocy unijnej przeprowadził jego poprzednik Mirosław Lenk.

Na zadania majątkowe przeznaczono 31,3 mln zł. Z tego źródła m.in. zostaną wyremontowane ulice Bojanowska i Chorwacka.

W zakresie poprawy efektywności energetycznej zostaną zamówione projekty modernizacji budynków komunalnych, co jest elementem dążeń do wprowadzenia w mieście strefy bez węgla.

Śląski standard

D. Polowy mówił również o wizycie pary ministrów – J. Gowina i J. Emilewicz i wspomniał, że odbyły się z ich udziałem trzy spotkania, w których uczestniczyli samorządowcy, kadra PWSZ i przedsiębiorcy. – Pan wicepremier Gowin stwierdził, że będzie wspierał Miasto Racibórz w realizacji jego projektów, z uwzględnieniem punktów mojego programu wyborczego. To oznacza pogłębienie i jeszcze lepszą współpracę samorządu ze szczeblem centralnym władzy – uważa prezydent Raciborza.

Włodarz zwrócił też uwagę na to, co przekazała w Raciborzu minister Jadwiga Emilewicz, mówiąc o trzech priorytetach partii Porozumienie Jarosława Gowina. Mowa jest tam o deglomeracji, która pozwala docenić mniejsze ośrodki miejskie, a to oznacza przenoszenie instytucji z Warszawy do ośrodków podobnych do Raciborza. Podobnie jest z inwestycjami, tak by rozwój był konsumowany przez wszystkich, a nie tylko aglomeracje. – Podczas spotkania wyraźnie wyartykułowano walkę ze smogiem poprzez ulepszenie programu Czyste Powietrze i wsparcie gmin w tym zakresie, co oznacza, że będziemy mogli pozyskać pieniądze na modernizację zasobu MZB w Raciborzu – powiedział Polowy.

Prezydent przyznał, że od gości z Warszawy dostał pochwałę, że spotkania w Raciborzu były zorganizowane perfekcyjnie. – Powiedziałem, że na Śląsku to standard. Z tego co usłyszałem i widziałem, to nasi goście byli bardzo otwarci, bez żadnego dystansu. Odbyła się normalna, cenna i merytoryczna dyskusja o sprawach nurtujących każde ze środowisk – podkreślił Dariusz Polowy.

Asfalciarnia do Bukowa

– Może nie wszyscy zauważyli, ale mieszkańcy Płoni na pewno tak, że odbywa się demontaż instalacji otaczarni w PRD. Dzieje się to zgodnie z moją obietnicą, którą złożyłem mieszkańcom. Dziękuję im za współpracę i za cierpliwość, którą wykazali oraz zaufanie, którym mnie obdarzyli. Nie mydliłem im oczu, że szybko to zrobimy. Przedstawiliśmy realny plan dojścia do oczekiwań mieszkańców i wywiązaliśmy się z niego – zaznaczył D. Polowy.

Według niego wart podkreślenie jest także fakt, że z uwagi na bliskość szkoły w sąsiadującym z PRD poprawczaku, czas pracy otaczarni był ograniczony do czterech godzin dziennie. – Jako były przedsiębiorca nie wyobrażam sobie, żeby ktoś kupił do firmy maszynę i liczył na jej pracę tylko przez cztery godziny dziennie, jeszcze w takiej branży. W drogownictwie trzeba i na trzy zmiany pracować, widzimy to czasem na drogach – zauważył Dariusz Polowy.

Prezydent poinformował, że w nowej lokalizacji w Bukowie (gmina Lubomia) wytwórnia asfaltu dla PRD Racibórz będzie pracować na dwie pełne zmiany, a jak trzeba to dłużej, tak aby jak najbardziej racjonalnie wykorzystać zasoby i możliwości.

Gotówkowa strefa

Parkomaty zaczną pracować w Raciborzu od 2 marca. Operatorem strefy płatnego parkowania będzie PK, które rozstrzygnęło przetarg. Urządzenia powinny stanąć w Raciborzu do 14 lutego. Strefę wyznaczają ulice centrum Raciborza i odpowiadać będzie ona temu, co jest dzisiejszą strefą, poza wyłączeniem odcinka ulicy Mickiewicza do placu Dworcowego i sam plac Dworcowy. Za 30 minut postoju trzeba będzie zapłacić 1 zł. Na początek będzie możliwa zapłata tylko gotówką, bo zamówione w przetargu parkomaty trzeba dodatkowo wyposażyć w moduły na kartę płatniczą. Parkujący będzie musiał wpisać w parkomacie nr rejestracyjny. – Będzie to dodatkowo narzędzie analityczne dla PK i urzędu, aby dostosować parkingi do realnych potrzeb – zaznaczył D. Polowy.

Ślizganie na rynku

Za bardzo trafiony pomysł, także na podstawie rozmów z raciborzanami, D. Polowy uznał ustawienie ślizgawki na rynku. – Na następne sezony też to planujemy, niezależnie od tego, że będą się toczyć działania do budowy pełnowymiarowego lodowiska w OSiR. – Chcę, aby rynek żył i ślizgawka temu służy – stwierdził prezydent.

(ma.w)

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza