Poniedziałek, 27 stycznia 2020

imieniny: Angeliki, Przybysława, Ilony

RSS

Karnawałowe trendy. Z projektantką Lidią Kalitą rozmawia Grażyna Frączek

13.01.2020 19:00 | 0 komentarzy | ska

Na rynku od 26 lat; perfekcjonistka stawiająca nacisk na elegancję luksus i kobiecość. - Otrzymałam zaproszenie do jej showroomu w Warszawie. Po wejściu do niego moje źrenice powiększyły się z wrażenia – mówi Grażyna Frączek, stylistka z Rybnika, która przeprowadziła dla nas wywiad z projektantką Lidią Kalitą. 

Karnawałowe trendy. Z projektantką Lidią Kalitą rozmawia Grażyna Frączek
Lidia Kalita oraz Grażyna Frączek w showroomie projektantki
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Karnawałowe trendy. Z projektantką Lidią Kalitą rozmawia Grażyna Frączek

Showroom ma swoją estetykę, jest modernistycznie; dużo szkła, świtała skierowanego na manekiny i wieszaki z kreacjami. Miksuje DJ, w showroomie jest już sporo gości. Schodzę po schodach, wita się z nami Zuzanna Karcz, specjalistka od PR Lidii Kality i od razu przedstawia mnie i moją przyjaciółkę projektantce. Ja, osobista stylistka z Rybnika czuję się wręcz onieśmielona jej osobą, ponieważ jest ona dla mnie guru wśród polskich projektantów mody. Następnie witają nas kolejne osoby na codzień współpracujące z panią Lidią. Zwiedzam showroom, idąc w głąb widzę maszyny do szycia i olbrzymie stoły, na których tworzone są unikatowe projekty – czuję się jak w świecie magii.

Pamiętam mój okrzyk radości i niedowierzania, kiedy otrzymałam zaproszenie Lidii Kality na event „Niech żyje bal”. Będąc w showroomie moja teoria się potwierdziła: póki nie skoczysz, to się nie przekonasz, że wszystko jest w życiu możliwe.

Grażyna Frączek. Mam 43 lata. Poza moją pracą zawodową jestem osobistą stylistką – to moja pasja. Pomagam kobietom i mężczyznom dobrze wyglądać i dobrze się ze sobą czuć. Staram się przekazywać kobietom, że każdy mankament urody można ukryć odpowiednią stylizacją. Uważam też, że bez względu na wiek, kobiety nie powinny się dyskredytować, a realizować swoje cele i pasje. Czy pani podziela moje zdanie, że wiek to tylko wymówka, że kobiety w każdym wieku powinny spełniać swoje marzenia i realizować się zawodowo ?

Lidia Kalita. Wiek to tylko liczba. Niezależnie od niego każdy powinien realizować swoje plany, a zaraz po tym wyznaczać kolejne. Oczywiście zgadzam się z tym, że z czasem nabieramy doświadczenia i jesteśmy w stanie precyzyjniej określić cele, które przed sobą stawiamy.

Jest pani kobietą sukcesu, która ciągle prze do przodu, jaka jest pani recepta na sukces ?

Wiara we własne możliwości, ciężka praca i zespół ludzi, którym równie mocno zależy na naszym wspólnym sukcesie. To chyba recepta na sukces w każdej dziedzinie.

A co z konkurencją? Działa pani dłużej na rynku niż niejeden projektant w Polsce. Czy Ci młodzi projektanci dają kopa ?

Każdy z projektantów ma własny styl, każdy z nas odnosi się do wybranych przez siebie trendów. Moda to nie wyścigi lecz realizacja własnych, kreatywnych pomysłów dlatego ciężko mówić tu o jakiejkolwiek rywalizacji.

Stworzyła pani ekskluzywną markę Simple w 1993 roku, której niestety już nie ma. Simple zawładnęło przez lata i moją szafą. Z sentymentem założyłam na nasze spotkanie żakiet Simple. To były projekty nietuzinkowe. Czy pani imienna marka Lidia Kalita – LK, to ciągle Simple ?

Moja marka imienna, to Lidia Kalita. Każdy projektant ma swój styl i na pewno część z mojego stylu projektowania dla Simple można odnaleźć w projektach kolekcji Lidia Kalita.

Do jakiej grupy kobiet skierowana jest pani marka LK ?

Zdecydowanie do wszystkich kobiet. W moich kolekcjach zawsze znaleźć można elementy idealne do pracy, ale też wieczorowe czy casualowe. Chciałabym, aby każda kobieta mogła znaleźć coś w czym poczuje się kobieco i pięknie.

W jakich rozmiarach szyte są pani projekty, bo wiem, że jest pani daleka od tego żeby projektować dla kobiet idealnych?

W moich kolekcjach można znaleźć zarówno te najmniejsze rozmiary jak również modele w większych rozmiarach niż 42. Dodatkowo w każdej kolekcji znaleźć można modele one size, które idealnie sprawdzą się na każdej sylwetce.

Przeczytałam gdzieś, że przy tworzeniu słucha pani swojej intuicji, a nie teorii nt. Sylwetek... Czy zatem my stylistki i styliści jesteśmy zbędni?

Sama również współpracuję ze stylistami i uważam, że nasze prace wzajemnie się uzupełniają. Projektant tworzy kolekcje w oparciu o własny styl i trendy, zaś stylista wybiera elementy odpowiednie dla swojego klienta.

Przejdźmy do karnawału, ciągły trend na cekiny i tiul?

Na to pytanie łatwo odpowiedzieć patrząc na kolekcje, które wiszą za naszymi plecami. Mnóstwo w nich błysku i lekkich tkanin, takich jak tiul. Te materiały ze względu na wyjątkowy, odświętny charakter wracają i w tym sezonie jak co roku, jednak zawsze w nowej formie.

A co z wieczorową czernią?

Czerń jest elegancka, tajemnicza i ponadczasowa, dlatego również w sezonie karnawałowym nie może jej zabraknąć.

Co jest niezbędnikiem kreacji karnawałowej?

Elegancja, szyk i odpowiednie dodatki. To one składają się na pełną stylizacje – uzupełniają strój tworząc oryginalny look zgodny z charakterem kobiety.

Czy według pani przy doborze kreacji na imprezę karnawałową lepiej kierować się modą czy własnym wyczuciem stylu i wygodą?

Najlepiej jest do własnego stylu dorzucić elementy, które są obecnie modne, ale jednocześnie spójne z naszym stylem. Jeśli jednak musiałabym wybierać między modą, a własnym stylem, to zawsze wygra to drugie.

Jest Pani niesamowicie empatyczną, ciepłą i spokojną kobietą – nawet w stresie?

Bardzo dziękuję, ale to pytanie bardziej do mojego zespołu niż do mnie. (śmiech)

Co daje pani taki spokój?

Mam to szczęście, że praca jest moim największym hobby. To sprawia, że praca upływa w miłej atmosferze. Dodatkowo mam przy sobie ludzi z którymi współpracuje już bardzo długo, z niektórymi od 20 lat. To daje mi dodatkowy komfort.

Jakie plany biznesowe, postanowienia noworoczne jeśli chodzi o pani imienną markę ?

Co roku mamy takie same postanowienia – dalszy rozwój!

Czekamy zatem z niecierpliwością i życzę dalszych sukcesów. Czy na koniec zechce Pani przekazać dla czytelników Nowiny.pl klientek obecnych i potencjalnych życzenia noworoczne?

Przede wszystkim życzę Wam miłości do samych siebie! Uwierzcie w własne możliwości i spełniajcie marzenia!

Z Lidią Kalitą rozmawiała:

Grażyna Frączek, osobista Stylistka

Zakupy / Szkolenia / Eventy

Tel. 609 741 076

Facebook: Grażyna Frączek Osobista Stylistka