środa, 21 kwietnia 2021

imieniny: Anzelma, Bartosza, Konrada

RSS

Lenartowicz o "prymitywnych próbach cięć w oświacie raciborskiej"

17.12.2019 07:30 | 3 komentarze | ma.w

Posłanka PO na swojej konferencji prasowej odniosła się do planów prezydenta Raciborza na temat racjonalizacji wydatków na szkoły. - To myślenie proste, by nie rzecz prostackie - oceniła. Powiedziała też, czym w oświacie powinien zająć się włodarz miasta.

Lenartowicz o "prymitywnych próbach cięć w oświacie raciborskiej"
Posłanka Gabriela Lenartowicz
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Gabriela Lenartowicz odpowiedziała na pytanie Nowin co sądzi o działaniach prezydenta Raciborza spotykającego się już kilkakrotnie z rodzicami uczniów z centrum Raciborza w sprawie kosztów oświaty.

Według posłanki plany prezydenta Polowego to "żadne oszczędzanie, a zwyczajne cięcia" w tym sektorze działalności samorządu. - Jak ktoś mówi, że będzie ograniczał wydatki na rozwój, to musi głośno i publicznie powiedzieć, że ten rozwój jest dla niego nieważny - podkreśliła G. Lenartowicz.

Według niej edukacja zapewni Raciborzowi przyszłość. - Kto zamierza oszczędzać na wydatkach na dzieci, musi się liczyć z odpowiednią oceną mieszkańców i dowiedzieć się czy dla raciborzan to nie ma znaczenia - stwierdziła.

- Jak dzieci z likwidowanej szkoły będą później konkurować na rynku pracy i edukacji? Czym innym jest gospodarność i racjonalizacja wydatków. Nie rozumiem skąd to właśnie szkoły stały się przedmiotem dyskusji w kategoriach "rozpusty materialnej"? Trudno w to w ogóle uwierzyć, bo to myślenie proste, by nie mówić prostackie. Na oświatę zawsze najwięcej się wydaje budżecie i najłatwiej tam ciąć, a już najprymitywniej jest ograniczyć liczbę placówek - podkreśliła polityczka.


Według Lenartowicz prezydent Dariusz Polowy powinien się przyjrzeć efektywności wydatków oświatowych. Posłanka przyznaje, że edukacja oznacza korzyść słabo mierzalną. - Bo to nie jest tak jak np. w przemyśle, że co wyprodukujemy to zmierzymy. Jak można obliczyć, że edukacji było za dużo? Jak wycenić wiedzę i umiejętności jakie dzieci dostają i nabywają w szkołach? - dociekała członkini klubu parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej.

Posłanka z Krzanowic uważa, że nagonka na oświatę „wzięła się z polityki rządu, któremu głupio powiedzieć samorządowcom, że reforma oświaty była błędna”. - To teraz mówią samorządom oszczędzajcie. Tylko, że to oszczędzanie odbywa się kosztem dzieci - skwitowała podczas spotkania z dziennikarzami 16 grudnia.

Ludzie:

Gabriela  Lenartowicz

Gabriela Lenartowicz

Poseł na Sejm