Czwartek, 29 października 2020

imieniny: Euzebii, Wiloletty, Narcyza

RSS

Testują sorbent dodawany do opału. Dymu jest mniej

12.12.2019 13:00 | 22 komentarze | mak

Poważnym źródłem zanieczyszczenia powietrza jest nieprawidłowe palenie w starych kotłach. Najlepiej, gdyby od razu je wymienić. Ale wszyscy zdajemy sobie sprawę, że to utopia, bo na ten cel potrzebne są ogromne środki. Dlatego w gminie Lubomia sięgnięto po produkt o nazwie sorbent ER 1.

Testują sorbent dodawany do opału. Dymu jest mniej
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

To kompozycja kruszyw mineralnych - na bazie glinki kaolinowej i węglanu wapnia. Stosuje się go w ten sposób, że należy dokładne wymieszać ze spalanym materiałem opałowym (w ilości 2%, czyli 20 kg do 1000 kg opału), aby powstało homogeniczne paliwo. Zgodnie z zapewnieniami producenta sorbent ER 1 służy m.in. do redukcji szkodliwych emisji pyłów, podwyższa temperaturę płynięcia popiołu (brak spiekalności palącego się złoża), przekształca benzopireny smoliste na łatwopalne lekkie. Poprzez katalityczne działanie wpływa dodatnio na efektywność energetyczną i na likwidację smogu. Redukuje też nieprzyjemne i szkodliwe zapachy, a także zapobiega pożarom sadzy w kominie.

O sorbencie w naszym regionie zrobiło się głośno podczas ostatniej kampanii prezydenckiej w Wodzisławiu Śl. Tam jeden z kandydatów - Kacper Biernacki, promował wykorzystanie sorbentu jako metodę walki ze smogiem.

Trwają testy

Okazuje się, że od niedawna sorbent jest testowany na terenie gminy Lubomia. Tamtejsi włodarze dowiedzieli się o nim przypadkowo, podczas dyskusji na temat jakości powietrza. - Postanowiliśmy, że sprawdzimy jak działa - mówi zastępca gminy Lubomia Bogdan Burek.

Testy rozpoczęły się około 2 tygodnie temu. Najpierw w dwóch gminnych budynkach, gdzie wykorzystywane są stare piece: w Ośrodku Pomocy Społecznej w Lubomi (gmina cały czas stara się od środki na modernizację obiektu) oraz w gminnych wodociągach. Mieszkańcy narzekali szczególnie na to, co wydobywa się z komina w OPS-ie. - Początkowo sceptycznie podchodziliśmy do wykorzystania sorbentu, jednak postanowiliśmy go sprawdzić - przyznaje Bogdan Burek. Ale odkąd zaczęli go stosować - żadnej skargi na uciążliwy dym z komina budynku OPS-u. - Niektórzy mieszkańcy pytali, czy wymieniliśmy piec - podkreśla zastępca wójta. Do tego jest mniej popiołu.

Włodarze gminy poszli dalej. W budynku Urzędu Gminy w Lubomi są dwa nowoczesne kotły z podajnikiem paliwa. Postanowili sprawdzić, jak tam sprawuje się sorbent. Tym bardziej, że ze specyfikacji produktu wynika, że jego zastosowanie przyczynia się do podwyższenia „kaloryczności” węgla, więc teoretycznie opału spala się mniej. Pierwsze dane są optymistyczne. - Widać, że spalamy mniej eko groszku. Prowadzimy bardzo szczegółowe wyliczenia. Po zakończeniu testów będziemy mogli je podać - zaznacza wicewójt.

Co dalej?

Jeśli testy wypadną pomyślnie, gmina będzie nadal stosować sorbent. Włodarze podkreślają, że dobrym rozwiązaniem byłby system dopłat do zakupu sorbentu dla mieszkańców. Problem w tym, że samorządów na to nie stać. - Wiadomo, że wymiana przestarzałych źródeł ciepła jest najlepszym rozwiązaniem, ale w danej jednostce czasu nie da się zrobić wszystkiego. Dlatego doraźnie można stosować sorbent. Byle istniały dotacje. Albo w skali kraju, albo na poziomie województwa - podkreśla zastępca wójta.

W Godowie już używają

Jak się okazuje, sorbent już od pewnego czasu jest stosowany w gminie Godów. Pod koniec zeszłej zimy zaczęto go używać w Szkole Podstawowej w Gołkowicach. Był bowiem skargi mieszkańców na duże zadymienie z komina. - Odkąd sorbent jest wykorzystywany, skarg nie ma. Produkt będzie też dodawany do opału w Przedszkolu w Skrzyszowie. W pozostałych obiektach gminnych mamy wymienione źródła ciepła na ekologiczne - mówi Mariusz Adamczyk, wójt Godowa.

(mak)

Ludzie:

Czesław Burek

Czesław Burek

Wójt Gminy Lubomia

Kacper Biernacki

Kacper Biernacki

Kandydat na urząd prezydenta miasta Wodzisław Śląski w wyborach samorządowych w 2018 r.