środa, 2 grudnia 2020

imieniny: Balbiny, Pauliny, Rafała

RSS

Epidemia koronawirusa:

Nowe mieszkania? Tak, ale nie w takiej okolicy

05.11.2019 18:30 | 2 komentarze | żet

Radni uznali, że Racibórz nie potrzebuje nowych mieszkań, jeśli miałyby one zostać wybudowane w uciążliwym sąsiedztwie strefy przemysłowej oraz linii kolejowej.

Nowe mieszkania? Tak, ale nie w takiej okolicy
Aktualnie największą inwestycją mieszkaniową w Raciborzu jest budowa osiedla przy ul. Łąkowej. Prace postępują tam w szybkim tempie (zdjęcie archiwalne)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Przy ul. Nad Koleją w Raciborzu (Ostróg) znajduje się nieruchomość, której właścicielem jest działające w branży ciepłowniczej państwowe przedsiębiorstwo PGNiG Termika. Obecny plan zagospodarowania przestrzennego przewiduje lokalizację w tym miejscu budowli ciepłowniczych. Tymczasem PGNiG Termika, korzystając z trybu specustawy, wystąpiło z wnioskiem o przeznaczenie tego terenu pod... budownictwo mieszkaniowe. We wniosku wskazano, że mogłoby tam powstać kilka budynków wielorodzinnych o łącznej liczbie czterdziestu mieszkań. W normalnych warunkach lokowanie budynków mieszkalnych na takim obszarze wymagałoby zmiany planu zagospodarowania przestrzennego (co jest czasochłonnym i kosztownym procesem). Jednak w tym przypadku, dzięki specustawie, konieczna była wyłącznie zgoda Rady Miasta Racibórz. Nic więc dziwnego, że sprawa wzbudziła duże zainteresowanie rajców.

- Decyzja należy do państwa. Ja nie ukrywam, że mam spore obawy w związku z tym wnioskiem i osobiście nie jestem do niego przekonany - powiedział wiceprezydent Dominik Konieczny do radnych. Zwrócił uwagę, że wspomniana nieruchomość znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie strefy przemysłowej oraz linii kolejowej. Lokalizacja w takim miejscu budynków mieszkalnych mogłaby w przyszłości przysparzać kłopotów podobnych do tych, które występują na ul. Stalowej w Raciborzu*.

- Ja też nie jestem przekonany do tego wniosku. Można powiedzieć, że jak ktoś chce mieszkać w fabryce, to niech tam mieszka, ale zadaniem gminy jest też kształtowanie warunków, w jakich się tu mieszka. Myślę, że właściciel myśli o przygotowaniu tego terenu do zbycia, ale nie wiem, czy my powinniśmy się na to zgadzać - powiedział radny Mirosław Lenk.

Radny Marian Czerner zwrócił z kolei uwagę na hałas dobiegający z sąsiedniej linii kolejowej. Obawiał się, że przyszli mieszkańcy mogą z tego powodu formułować roszczenia wobec gminy. Nie uspokoiły go wyjaśnienia naczelnik wydziału inwestycji i urbanistyki Marioli Isańskiej-Mateli, że ochrona przed hałasem nie jest zadaniem gminy.

Ostatecznie raciborscy radni okazali się wyjątkowo zgodni w tej materii. Za odmową na wniosek PGNiG Termiki opowiedziało się 18 radnych koalicji i opozycji, od głosu wstrzymali się Ludmiła Nowacka oraz Eugeniusz Wyglenda. Oznacza to, że na wspomnianym terenie, wciśniętym pomiędzy dwie strefy przemysłowe oraz linię kolejową, nie powstaną nowe budynki mieszkalne.

(żet)

* W strefie przemysłowej położony jest budynek mieszkalny. Lokatorzy narzekają na hałas emitowany przez sąsiednie przedsiębiorstwo. Pisaliśmy o tym m.in. tutaj: Budują osiedle tuż obok strefy przemysłowej. Czy mieszkańcy będą musieli przyzwyczaić się do życia w hałasie?

Ludzie:

Dominik Konieczny

Dominik Konieczny

Wiceprezydent Raciborza

Marian Czerner

Marian Czerner

Wiceprzewodniczący Rady Miasta Racibórz

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.