Poniedziałek, 12 kwietnia 2021

imieniny: Juliusza, Ludosława, Zenona

RSS

Raciborzanie wydają na alkohol miliony

03.11.2019 13:00 | 0 komentarzy | żet

Nikt nie sięga po alkohol po to, aby mieć problemy. Przeciwnie, każdy, kto spożywa alkohol oczekuje korzyści – chce poprawić sobie nastrój, ubarwić szarą codzienność, ułatwić kontakty towarzyskie, zrelaksować się. Niektórzy nawet wierzą, że alkohol może mieć korzystne działanie zdrowotne. A według Światowej Organizacji Zdrowia, alkohol znajduje się na trzecim miejscu wśród czynników ryzyka dla zdrowia populacji. Większe ryzyko niesie za sobą palenie tytoniu i nadciśnienie tętnicze. Ponad 60 rodzajów chorób i urazów ma związek ze spożywaniem alkoholu – czytamy we wstępie do „Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na rok 2020”.

Raciborzanie wydają na alkohol miliony
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Dokument zostałó przyjęty przez radnych na październikowej sesji Rady Miasta Racibórz. Stanowi on cenne źródło informacji o tym jak bardzo jest on obecny w życiu codziennym mieszkańców Raciborza.

Liczby, które robią wrażenie

W 2018 roku na terenie Raciborza funkcjonowało w sumie 156 miejsc, w których można było kupić alkohol. W ciągu dwunastu miesięcy raciborzanie wydali na zakup alkoholu łącznie 64,765 mln zł. Najwięcej na napoje o zawartości powyżej 18% – 29,254 mln zł. Drugą grupę pod względem wartości sprzedaży stanowiły napoje o zwartości alkoholu do 4,5% oraz piwa – 28,335 mln zł. Stosunkowo najmniej pieniędzy wydali raciborzanie na zakup napojów o zwartości alkoholu od 4,5% do 18% (z wyjątkiem piw) – choć i tak było to 7,174 mln zł.

Ciemna strona alkoholu

Choć wielu osobom alkohol kojarzy się z odpoczynkiem i dobrą zabawą, to niewątpliwe jego spożywanie wywiera również negatywne wpływ na nasze życie. Nie ma tygodnia, żebyśmy nie czytali o nietrzeźwych kierowcach zatrzymywanych przez policję. Zdarza się, że powodują oni wypadki, w następstwie których cier

pią niewinne osoby. Bywa, że osoby pod wpływem alkoholu uciekają się również do przemocy. Członkowie działającej w Raciborzu Gminnej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych przeprowadzili w 2018 roku 186 rozmów interwencyjno-motywujących. Ponad połowę rozmówców stanowiły osoby pokrzywdzone, doznające przemocy ze strony osób będących pod wpływem alkoholu. Rozmawiano również z czterdziestoma jeden sprawcami przemocy, a także trzydziestoma sześcioma świadkami tego typu zdarzeń.

Efektem takich rozmów jest z jednej strony wskazanie osobom pokrzywdzonym, gdzie mogą uzyskać pomoc, z drugiej strony rozpoczęcie procedury zobowiązania do podjęcia leczenia odwykowego w stosunku do sprawców przemocy, co do których zachodzi podejrzenie uzależnienia od alkoholu.

Dodajmy, że w minionym roku przewieziono do Izby Wytrzeźwień 254 osoby, które będąc w stanie nietrzeźwości przebywały w miejscach publicznych Raciborza.

Drogowskaz

Od 2006 roku przy ul. Londzina 46/5/5a oraz 7 funkcjonuje Miejskie Centrum Profilaktyki „Drogowskaz”. Mieszkańcy Raciborza mogą udać się tam po poradę z zakresu przeciwdziałania alkoholizmowi, narkomanii oraz przemocy w rodzinie. O tym jak ważne jest to miejsce, najlepiej świadczą liczby. W 2018 roku w „Drogowskazie” udzielono w sumie 1422 porad oraz konsultacji. Większość (1077) dotyczyła przeciwdziałania przemocy w rodzinie, jednak spora część wiązała się z przeciwdziałaniem alkoholizmowi (344), przy czym liczba porad udzielonych osobom z problemem alkoholowym wyniosła 145.

Wyzwania i zagrożenia

Do realnych wyzwań, z którymi w przyszłym roku musi zmierzyć się gmina Racibórz należą m.in. problem sprzedaży napojów alkoholowych nieletnim, wciąż utrzymująca się w społeczeństwie niewiedza na temat szkodliwości alkoholu oraz przede wszystkim brak kontraktu NFZ dla Poradni Terapii Uzależnienia i Współuzależnienia od Alkoholu.

Autorzy „Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych na rok 2020” wskazują również na zagrożenia. Zaliczają do nich przede wszystkim zbyt wczesną inicjację alkoholową młodzieży oraz dzieci, dużą dostępność napojów alkoholowych, a także stygmatyzowanie dzieci i młodzieży z rodzin dotkniętych problemem alkoholowym.

„Drogowskaz” nie zastąpi poradni

Podczas omówienia programu na forum miejskiej komisji oświaty padło pytanie o największe wyzwanie na przyszły rok. Naczelnik wydziału spraw społecznych Iwona Trzeciakowska wyjaśniła, że niewątpliwie jest nim brak poradni leczenia uzależnień – Staramy się go rozwiązać jak możemy. Gmina nie może zastąpić działań leczniczych, jednak możemy wykupić dodatkowe usługi. Dlatego opracowaliśmy wspólnie z terapeutami pilotażowy program pomocy osobom uzależnionym od alkoholu. Trwa on do 20 grudnia – wyjaśniła I. Trzeciakowska. Po 20 grudnia nastąpi ocena działania programu. Następnie przyjdzie do podjęcia decyzji o jego kontynuowaniu lub zakończeniu.

Przewodnicząca komisji oświaty radna Zuzanna Tomaszewska spytała, czy problemu nie można byłoby rozwiązać poprzez zwiększenie działalności „Drogowskazu”. – „Drogowskaz” nie zastąpi poradni, bo nie możemy w nim leczyć ani też prowadzić terapii. Możemy tam jedynie udzielać porady, gdzie szukać profesjonalnej pomocy – odpowiedziała naczelnik.

Ludzie:

Zuzanna Tomaszewska

Zuzanna Tomaszewska

Radna Miasta Racibórz, szefowa komisji oświaty