Sobota, 31 lipca 2021

imieniny: Ignacego, Ernesty, Lubomira

RSS

Bez szans na odśnieżanie po nowemu

02.11.2019 07:00 | 5 komentarzy | mak

Zima coraz bliżej. Nadejdzie i... znów zaskoczy wszystkich? Już rok temu radny Łukasz Chrząszcz z Wodzisławia interweniował, żeby miasto przejęło od powiatu zimowe utrzymanie dróg. Wtedy bez efektu, ale rajca nie daje za wygraną.

Bez szans na odśnieżanie po nowemu
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Dostaję wiadomości o skandalicznym stanie dróg w Wodzisławiu - już rok temu radny Łukasz Chrząszcz krytykował stan zimowego utrzymania dróg na terenie Wodzisławia i apelował do prezydenta Mieczysława Kiecy o wprowadzenie zmian. Zdaniem rajcy dobrym rozwiązaniem byłoby przejęcie przez miasto utrzymania dróg powiatowych - tak samo jak w Radlinie.

Jak w Radlinie – czyli jak?

Już w 2012 r. władze Radlina doszły do wniosku, że same lepiej poradzą sobie z utrzymaniem dróg i chodników powiatowych na terenie miasta. Przede wszystkim dlatego, że mogą reagować szybciej. Każdego roku Radlin otrzymuje na ten cel dotację z powiatu i za te środki prowadzi utrzymanie dróg i chodników. Wydaje się, że pomysł okazał się trafiony. Wielu kierowców - przejeżdżając przez Radlin zimą - chwali tempo odśnieżania. A jeśli są problemy, to mieszkańcy wiedzą, gdzie dzwonić z uwagami. Stąd sugestia radnego Chrząszcza, by i Wodzisław zdecydował się na takie rozwiązanie. - Obecnie za odśnieżanie i posypywanie dróg w Wodzisławiu odpowiadają aż 4 podmioty. W praktyce wygląda to tak, że gdy miejski traktor jedzie z jednej ulicy na drugą to podnosi pług, aby przypadkiem nie odśnieżyć drogi powiatowej. I na odwrót. Jak u Barei - wskazywał już rok temu radny Chrząszcz.

Wówczas rajca otrzymał jednak od miasta odpowiedź, że przejęcie utrzymania dróg powiatowych w zimie jest niemożliwe ze względu na „niewystarczające możliwości techniczne Służb Komunalnych Miasta”.