Niedziela, 29 listopada 2020

imieniny: Błażeja, Saturnina, Fryderyka

RSS

Epidemia na Śląsku:

Nowy dyrektor przygotował plan ratunkowy dla szpitala

29.10.2019 13:00 | 19 komentarzy | mak

Program naprawczy dla szpitala jest gotowy. Nie ma w nim nic o łączeniu czy zamykaniu oddziałów. Próby pozyskania lekarzy i pielęgniarek, lepsze wykonanie kontraktu czy przejrzenie procedur - to tylko niektóre z propozycji. Trudno go przy tym nazwać odkrywczym.

Nowy dyrektor przygotował plan ratunkowy dla szpitala
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Racjonalizacja zatrudnienia?

Ten punkt może dziwić szczególnie w zetknięciu z danymi o brakach kadry medycznej. Z raportu wynika, że planowana jest weryfikacja liczby zatrudnionego personelu. - W przypadku, gdy realizowany zakres pracy w danym obszarze może być wykonywany przez mniejszą liczbę pracowników, w pierwszej kolejności nie będą przedłużane umowy na czas określony oraz preferowana będzie droga naturalnych odejść personelu, np. na świadczenia emerytalne - brzmi fragment raportu. Chodzi o pracowników administracji, opiekunów medycznych i personel sprzątający.

Koniec z doradzaniem

Nowy dyrektor szpitala we wrześniu podjął decyzję o zakończeniu współpracy z zewnętrzną kancelarią prawną. Okazuje się bowiem, że wcześniej obowiązywały dwie umowy - jedna na typową obsługę prawną, a druga na doradztwo. Umowa na doradztwo opiewała na kwotę 10 000 zł netto co miesiąc. To właśnie ona została rozwiązana. Obecny dyrektor Krzysztof Kowalik wyjaśnił, że zdecydował się na rezygnację z tej usługi, bo jak stwierdził, „była to umowa na doradztwo zawarta z lekarzem, który do szpitala przyjeżdżał raz-dwa razy w miesiącu i doradzał pani dyrektor”.

Liczba łóżek

Zostanie przeprowadzona analiza wykorzystania łóżek. Z jednej strony pod kątem zapotrzebowania na świadczenia medyczne, a z drugiej w odniesieniu do nowych przepisów (chodzi o tzw. normy zatrudnienia, czyli ile pielęgniarek ma przypadać na pacjenta). Taki przegląd ma na celu głównie zbadanie tego, w jakim stopniu są potrzebne łóżka, żeby zabezpieczać potrzeby mieszkańców powiatu i aby było jak najmniej takich sytuacji, że trzeba pacjentów odsyłać do innych szpitali, bo np. wszystkie łóżka są zajęte. Natomiast przy określonej ilości łóżek trzeba spełniać wymagane normy i często jest to trudno pogodzić. Zatem chodzi o to, żeby tak dopasować ilość łóżek, aby z jednej strony spełniać normy dotyczące ilości zatrudnionych pielęgniarek, a z drugiej strony zabezpieczyć potrzeby mieszkańców.