środa, 25 listopada 2020

imieniny: Erazma, Katarzyny, Beaty

RSS

Epidemia na Śląsku:

Ocice: żyją w kurzu, kanalizacja wybija, na boisko poczekają

12.10.2019 22:43 | 3 komentarze | ma.w

To dzielnica, w której mieszka prezydent Dariusz Polowy. Z sąsiadami spotkał się w sali szkolnej w piątek wieczorem. Przyszło około 20 osób, w tym były przewodniczący rady miasta Henryk Mainusz. Polowemu towarzyszył wiceprezydent Michał Fita, również ociczanin.

Ocice: żyją w kurzu, kanalizacja wybija, na boisko poczekają
Dariusz Polowy z zastępcą Michałem Fitą w szkole w Ocicach
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Obietnica „chorwacka”

Henryk Mainusz przypomniał Polowemu obietnicę jego poprzednika dla Ocic, że nowi mieszkańcy Ocic, gdy tylko zbudują w dzielnicy domy (ulica Chorwacka), to samorząd wybuduje im przyzwoitą drogę. - Jakieś prace tam ruszą, ale realizacja nastąpi w przyszłym roku. Nie ma możliwości żeby Chorwackiej nie robić, bo są zapisy notarialne, inaczej Miasto narazi się na kary. Ta inwestycja się zrealizuje - zapowiedział prezydent. 

Przykład z Eko-Okien

Pod koniec spotkania padło zapytanie co prezydent Polowy zamierza zrobić, żeby budżet Raciborza poszedł w górę. Ten odparł, że najlepiej byłoby zwiększyć wpływy z udziału Miasta w podatku od osób fizycznych (PIT). To aktualnie około 50 mln zł w budżecie. Polowy stwierdził, że więcej raciborzan musi zarabiać na miejscu, a nie poza miastem czy krajem. - Kędzierzyn Koźle o podobnej liczbie ludności co my ma 5 mln zł więcej z PIT, bo więcej jest płacących podatek w Kędzierzynie. Część naszych mieszkańców nie pracuje w Polsce i płacą w krajach, gdzie pracują. Dlatego takie Eko-Okna są zbawienne, bo pracę tam podjęło wiele osób, które dzięki temu nie jeżdżą za granicę za chlebem - wyjaśnił prezydent Raciborza.

Pustki świadczą o gospodarzu

Wizyta Polowego w Ocicach zakończyła się tematem pustych lokali w centrum miasta. - Świadczą o gospodarzu, że jest do kitu - ocenił jeden z rozmówców. Za przykład podał pusty od 20 lat lokal na Staszica. - Kiedyś na Długiej był sklepik na sklepiku, a teraz nie ma tam już nic - stwierdził gorzko ten sam ociczanin. D. Polowy spytał kto z obecnych na sali kupuje w takich małych sklepikach, bo wcześniej narzekano, że nie można dojechać autobusem na zakupy do centrum handlowego. Michał Fita stwierdził, że na Długiej prawie nie ma lokali miejskich, a Miasto realizuje program „Lokale na start” gdzie przez rok nie trzeba opłacać czynszu.

Młody człowiek, który przedstawił się jako zatrudniony w Eko-Oknach apelował do Polowego o ściąganie przemysłu do Raciborza, o budowę magazynów produkcyjnych. Wiceprezydent Michał Fita podał, że są nowe tereny inwestycyjne pod takie działania, przy ul. Bartka Lasoty, w mikrostrefie gospodarczej. Dariusz Polowy wspomniał o poszukiwaniach inwestora, który potrzebuje przestrzeni na 40 ha, niekoniecznie na terenie miejskim. - Jest to do zrobienia - stwierdził. M. Fita opowiedział o planie stworzenia programu budowy i wynajmu hal produkcyjnych, na start, dla przedsiębiorców bez większych zdolności kredytowych i wspierania ich, aż takowe uzyskają. Na ten cel potrzebnych byłoby 9 mln zł.

Ludzie:

Henryk Mainusz

Henryk Mainusz

Radny Miasta Racibórz, były przewodniczący rady.