środa, 13 listopada 2019

imieniny: Stanisława, Mikołaja, Krystyna

RSS

Oferował pożyczki, teraz ma kłopoty

12.10.2019 07:00 | 0 komentarzy | acz

Prokuratura Okręgowa w Gliwicach nadzoruje śledztwo w sprawie oszukania w okresie od stycznia 2015 r. do września 2016 r. w Rybniku, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wielu osób.

Oferował pożyczki, teraz ma kłopoty
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W toku postępowania przygotowawczego ustalono, że w ramach prowadzonej działalności gospodarczej firma F.H.U. Geldor w Rybniku administruje kilkudziesięcioma serwisami internetowymi, np. www.nectus.pl, www.12kredyt.pl, www.1godz.pl, www.grumman.pl, www.kredyt.li. - Układ stron, ich konstrukcja oraz przekaz sugerowały, że przedsiębiorca prowadzący te serwisy udziela pożyczek – mówi prokurator Joanna Smorczewska z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. Widoczne komunikaty wskazywały na łatwość, szybkość i pewność przyznawanego wsparcia finansowego. Na stronach umieszczane były tworzone przez administratora pozytywne komentarze, w których dziękowano za przydzieloną pożyczkę oraz pomoc w trudnej sytuacji finansowej. Natomiast faktyczna natura działalności opisana została w dostępnych na stronach internetowych regulaminach. Z treści tych dokumentów wynikło, że działalność polega na pozyskiwaniu danych osobowych osób chcących uzyskać pożyczkę, które następnie zostaną przekazane potencjalnym pożyczkodawcom.

– Ubiegający się o pożyczkę nie był informowany o danych ewentualnie udzielającego pożyczkę. Przed złożeniem wniosku o pożyczkę należało założyć konto na danym serwisie, podając stosowne dane osobowe. Aby potencjalny pożyczkobiorca mógł ubiegać się o pożyczkę, musiał wysłać smsem kod – opłata za ten komunikat to kilkadziesiąt złotych (na stronie www.nectus.pl wynosiła np. 30,75 PLN). Podobnie kosztowne były opłaty za możliwość sprawdzenia statusu wniosku. Z danych zgromadzonych w toku śledztwa wynika, że z procederu uzyskiwano kilkadziesiąt tysięcy złotych miesięcznie – wylicza prokurator. Postępowanie przygotowawcze jest w toku, nikomu nie przedstawiono zarzutów. - Aktualnie w sprawie są przesłuchiwani klienci serwisów, potencjalnie pokrzywdzeni przestępstwem – wyjaśnia prokurator Smorczewska.

(acz)