Niedziela, 17 listopada 2019

imieniny: Grzegorza, Salomei, Elżbiety

RSS

Pływacy z SP15: Prezydent trwa przy swoim. Czy radni pomogą rodzicom?

27.08.2019 23:15 | 2 komentarze | ma.w

Na sierpniowej sesji rady miasta, w środę 28 sierpnia mogą pojawić się rodzice uczniów klas pływackich SP15. Kolejny raz spróbują przekonać prezydenta Dariusza Polowego, by zmienił decyzję i od 1 września nie posyłał ich dzieci, ze Słowackiego na Zamkową, by zamiast na basenie obok szkoły, trenowały w H2Ostróg. Czy są oni zdani wyłącznie na łaskę włodarza miasta?

Pływacy z SP15: Prezydent trwa przy swoim. Czy radni pomogą rodzicom?
Wśród rodziców pływaków z SP15 jest Jarosław Kończyło, który prosił prezydenta by dzieci nadal trenowały w PWSZ
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Czy prezydent Polowy powinien wycofać się z decyzji o przenosinach klas pływackich na H2Ostróg?

Co najmniej czterech radnych rodzice już mają po swojej stronie. To ci, którzy otwarcie zabierali głos w sprawie: Stanisław Borowik i Michał Kuliga na spotkaniu prezydenta z rodzicami oraz Mirosław Lenk i Józef Galli, którzy swoje stanowiska prezentowali na posiedzeniu komisji budżetowej.

Jeszcze jeden rajca (a wydaje się, że Krystynie Klimaszewskiej też nie podoba się pomysł urzędników) i radni mogliby złożyć na sesji projekt uchwały rady miasta sankcjonującej współpracę Miasta i PWSZ na polu szkolenia pływaków, przy wykorzystaniu bazy uczelnianej, czyli jej basenu.

Aktualnie dużo mówi się o łączeniu Muzeum i Zamku, to może "połączyć" też cele SP15 z możliwościami PWSZ, aby placówki wspólnie szkoliły pływacką młodzież? "Połączyć" poprzez zawarcie porozumienia czy stworzenie programu realizowanego przez obie placówki.

Ustalenia Rady Miasta będzie realizował wtedy prezydent jako władza wykonawcza. Wówczas protestujący przeciw decyzjom Polowego, niejako go ominą i z proszących staną się wymagającymi - poprzez swoich radnych. W ten sposób osiągną stan, o którym mówiono na spotkaniu z rodzicami, "że władza pracuje dla mieszkańców".

Były szef rady Henryk Mainusz zapowiedział, że uczelnia bez pieniędzy z magistratu zwróci się szybko w stronę prezydenta Polowego z prośbą o pomoc finansową. Już ogłosiła, że poniosła koszty przygotowania basenu na rok szkolny (szacowane na 45 tys. zł), a co będzie za 10 miesięcy bez klienta z Batorego?

Z kilku źródeł dowiedzieliśmy się o planowanej przez rodziców wizycie na środowej sesji w urzędzie. Będą próbowali wywrzeć presję na włodarzu, by przemyślał swoje decyzje i zmienił je na korzyść protestujących.

Jednak prezydent Dariusz Polowy już parokrotnie stwierdził, że decyzję w sprawie basenu podjął w ubiegły czwartek. To decyzja na "nie dla basenu PWSZ". Skoro on nie chce, a są radni, co mają odmienne zdanie, to może Miasto, które w swojej strategii rozwoju ma wpisane wspieranie i rozwijanie miejscowej uczelni, powinno uregulować te relacje stosowną uchwałą i umową finansową na lata?

Wówczas w sprawie zadecyduje większość (wypowie się rada, której stanowiska oczekują rodzice), zamiast jednostki (bo wiele razy podczas spotkań padło, że wszystko jest w rękach prezydenta).

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Miasta Racibórz.

Henryk Mainusz

Henryk Mainusz

Radny Miasta Racibórz, były przewodniczący rady.

Michał Kuliga

Michał Kuliga

Radny Gminy Racibórz

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Radny Miasta Racibórz, były prezydent.

Stanisław Borowik

Stanisław Borowik

Radny miasta Racibórz, strażak.