Piątek, 20 września 2019

imieniny: Eustachego, Filipiny, Faustyny

RSS

Rodzice uczniów z SP 15 protestują przeciw decyzjom urzędu: nie oszczędzajcie kosztem dzieci!

21.08.2019 17:12 | 8 komentarzy | ma.w

Rozżaleni rodzice uczniów przyszłej trzeciej klasy z SP15 w Raciborzu przyszli do radnych z komisji oświaty, by wyrazić swój protest wobec decyzji oszczędnościowych urzędu miasta. Dotyczą zmniejszenia liczby klas w "piętnastce" i przenosin zajęć pływackich z basenu PWSZ do H2Ostróg.

Rodzice uczniów z SP 15 protestują przeciw decyzjom urzędu: nie oszczędzajcie kosztem dzieci!
Rodzice z SP15 wystąpili przed radnymi komisji oświaty. Przy mównicy stanęła Patrycja Sergiel
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Rodzice przedstawili 21 sierpnia swoje racje urzędnikom i radnym, ubolewając, że dowiedzieli się o decyzjach magistratu "za pięć dwunasta", w dodatku nieoficjalnie, przez SMS od nauczyciela. W SP15 przewidziano mniej oddziałów (klas) trzecich. Wskutek tego dzieci - absolwenci jednej z drugich klas muszą się od 2 września przenieść do innych klas, z nowymi wychowawcami. Ponadto Miasto rezygnuje z korzystania z basenu PWSZ, znajdującego się przy SP15 i będzie wozić małych pływaków do H2Ostróg.

W obu przypadkach decyzje są uzasadniane względami ekonomicznymi. Obydwu rozwiązań rodzice nie akceptują.

Radni - członkowie komisji - w większości skrytykowali zamysł oszczędzania na dzieciach.

- Przy 60 milionach złotych przeznaczanych w budżecie na oświatę w mieście, oszczędności na jednym oddziale są naprawdę tak istotne? - pytała radna Ludmiła Nowacka.

Prezydent Dariusz Polowy sprecyzował, że chodzi o oszczędności na etatach nauczycielskich. Naczelnik wydziału edukacji Krzysztof Żychski dziwił się, że przenosin pływaków z basenu PWSZ nie przeprowadzono dużo wcześniej, gdy powstał miejski basen na Ostrogu.

Czy bierzecie panowie (prezydent Polowy i naczelnik Żychski - przyp. red.) w ogóle pod uwagę czynnik ludzki? - zapytała przedstawicielka rodziców Patrycja Sergiel.

Ożywioną dyskusję w tych sprawach ucięła przewodnicząca komisji Zuzanna Tomaszewska, argumentując, że rodziców czeka jeszcze spotkanie z prezydentem dzień później (w czwartek 22 sierpnia w samo południe), a ponadto ona chce realizować zaplanowany porządek obrad, bo na swoje wystąpienie czeka już kolejny gość.

Następnie, zamiast zajmować się dalej problemami raciborzan protestujących przeciw decyzjom urzędu (Z. Tomaszewska wytłumaczyła, że decyzje i tak nie zapadną na posiedzeniu, chociaż Krystyna Klimaszewska chciała, aby komisja zajęła oficjalne stanowisko w sprawie), komisja przeszła do punktu z prezentacją firmy produkującej butelkomaty.

Podczas niej prywatna firma z Rybnika pokazała komisji materiały i animację o tym sprzęcie, zachęcając m.in. do popularyzacji wśród dzieci gier na smartfony, np. podobne do słynnego Minecraft. Rybnickie butelkomaty mogłyby stanąć w raciborskich szkołach. Koszt jednego takiego urządzenia, najmniejszego w ofercie, wynosi ok. 25 tys. zł netto.

Przebieg wystąpienia rodziców przed komisją oświaty transmitowaliśmy na żywo. Oto zapis wideo:

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Miasta Racibórz.