Niedziela, 29 listopada 2020

imieniny: Błażeja, Saturnina, Fryderyka

RSS

Epidemia na Śląsku:

Dokończenie Młodzieżowej – termin wciąż nieznany

25.07.2019 13:00 | 6 komentarzy | mak

Do Zawady przyjechali przedstawiciele Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach. Spotkali się z samorządowcami, żeby rozmawiać o dokończeniu przebudowy ul. Młodzieżowej. Niestety, nie było nikogo z wodzisławskiego urzędu miasta. A główne pytania padały pod adresem włodarzy Wodzisławia.

Dokończenie Młodzieżowej – termin wciąż nieznany
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

„Chcemy, ale...”

Koszt dokończenia przebudowy ul. Młodzieżowej to ok. 8 mln zł. ZDW zapewnia, że chce sfinalizować zadanie. Jednak jest pewne „ale”. - Chcemy wiedzieć, kiedy możemy dokończyć zadanie - pytał Ryszard Rzepecki z ZDW. I tłumaczył w czym rzecz. Najpierw musi być jasna deklaracja ze strony miasta odnośnie tego, czy w ciągu ul. Młodzieżowej będzie budowana kanalizacja, czy też nie będzie budowana. Dlaczego to takie ważne? ZDW wyjaśnia, że inwestycja będzie objęta 7-letnią gwarancją. Nie można doprowadzić do sytuacji, że teraz przebudowa zostanie zakończona, a później miasto wystąpi o rozkopanie jezdni, bo zamierza budować kanalizację. Na takie rozwiązanie ZDW się nie zgadza. Wariantem preferowanym dla ZDW jest to, by dokończenie przebudowy ul. Młodzieżowej było prowadzone równolegle z budową kanalizacji. Ale tu musi się wypowiedzieć miasto. - Chcemy dokończyć to zadanie, ale nie mamy jasnego stanowiska miasta odnośnie budowy kanalizacji. Czekamy na nie od kilku miesięcy - nie krył zaskoczenia Ryszard Rzepecki z ZDW.

Pretensje, uwagi

Momentami dyskusja miała burzliwy charakter. Radna sejmiku Ewa Gawęda wskazywała, że przed rozpoczęciem inwestycji można było przeprowadzić badania gruntu na szerszą skalę, by trafniej zdiagnozować sytuację. - W mojej ocenie to, co się stało, to porzucenie placu budowy. Proszę powiedzieć konkretnie, kiedy inwestycja zostanie zakończona - oczekiwała Gawęda.

Było też mnóstwo uwag odnośnie stanu zabezpieczenia drogi po tym, jak przerwano inwestycję. - Bardzo ważne jest dla nas bezpieczeństwo pieszych, szczególnie dzieci, które wkrótce zaczną chodzić do szkoły. A pozostawienie tej drogi w takim stanie stwarza zagrożenie - argumentował wicestarosta Tadeusz Skatuła. Radny powiatowy Jan Zemło podawał przykłady groźnych zdarzeń, do których doszło na drodze, m.in. upadek jednej z mieszkanek na rowerze z powodu wystających elementów albo samochody wjeżdżające na krawężnik, ze względu na kiepskie oznakowanie zmian w pasie drogi. ZDW zapewniało, że początkowo odpowiednie oznakowanie, np. wystających studzienek kanalizacyjnych, było. - Jeżdżę tędy regularnie i nigdy go nie widziałam - szybko odpowiedziała radna Gawęda.

Jan Zemło bulwersował się również tym, że ZDW nie dba odpowiednio o rowy przy drodze, przez co gospodarka wodna jest zaburzona. - W rowach rosną 40-letnie drzewa! - mówił o zaniedbaniach.

Z kolei przewodniczący rady miasta w Wodzisławiu Dezyderiusz Szwagrzak dopytywał, dlaczego np. w Kokoszycach droga nie została nawet ruszona - a tam jest przecież kanalizacja sanitarna, argumentu o ściekach nie można użyć. ZDW tłumaczyło, że inwestycję należy traktować jako całość. Nie można np. ogłosić teraz przetargu tylko na dokończenie fragmentu Młodzieżowej w Kokoszycach. Albo tylko na wylanie warstwy ścieralnej asfaltu tam, gdzie jest to możliwe. Prawo zamówień publicznych nie pozwala na dzielenie zadania.

Ludzie:

Ewa Gawęda

Ewa Gawęda

Senator RP

Tadeusz  Skatuła

Tadeusz Skatuła

Były starosta wodzisławski