Niedziela, 16 czerwca 2019

imieniny: Aliny, Justyny, Benona

RSS

Dlaczego Polowy chwali Lenka?

13.06.2019 07:00 | 1 komentarz | web

Mój sąsiad pół soboty katował moje uszy przy pomocy dwudziestoletniej kosiarki spalinowej, więc na drugi dzień, w odwecie (bo to zaciekły kibic-optymista) ja zapytałem go, jak mu się podobał mecz naszych piłkarzy z Macedonią. Ale spryciarz zręcznie sparował cios i odwinął się zaskakująco: „ty jesteś rozeznany w tych tematach, to wytłumacz mi, jak to jest, że Polowy teraz tak chwali Lenka. No chyba nie po to na niego głosowałem, żeby mi teraz gadał, że Lenk był OK?”

Dlaczego Polowy chwali Lenka?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Złośliwy komentarz tygodnia.

Mój sąsiad pół soboty katował moje uszy przy pomocy dwudziestoletniej kosiarki spalinowej, więc na drugi dzień, w odwecie (bo to zaciekły kibic-optymista) ja zapytałem go, jak mu się podobał mecz naszych piłkarzy z Macedonią. Ale spryciarz zręcznie sparował cios i odwinął się zaskakująco: „ty jesteś rozeznany w tych tematach, to wytłumacz mi, jak to jest, że Polowy teraz tak chwali Lenka. No chyba nie po to na niego głosowałem, żeby mi teraz gadał, że Lenk był OK?”

Okazuje się, że sąsiad przeczytał na jednym z portali, że obecny prezydent sporządził raport o stanie gminy i to w nim rzekomo nachwalić się nie może poprzednika. Sprawdziłem. No więc coś na rzeczy jest, ale jak to mówią - diabeł tkwi w szczegółach. Po pierwsze, ten raport za poprzedni rok to obecny prezydent musi zrobić, choć akurat sam rządzi dopiero od października, bo takie weszły przepisy. Po drugie, na prawie 180 stron ciepłe słowa o Lenku (a i to nie wprost o nim) to ledwie jedna bidna stroniczka. Ale fakt faktem, uśmiać się trochę można, na przykład jak się czyta, że „w roku 2018 podjęto szereg kompleksowych działań zmierzających do poprawy jakości powietrza”. Może i prawda, tylko zabrakło wyjaśnienia, że działania są tak kompleksowe i dynamiczne, że konkretnych efektów to ¼ populacji raczej nie dożyje. Albo jeszcze jeden cytat: „skutecznie ograniczano negatywne zjawiska, takie jak: migracje młodych mieszkańców (…)”. No kurka wodna, ci młodzi, co to kończą szkoły to rzeczywiście tak się u nas matczynych kiecek trzymają, że już niedługo starego człowieka na raciborskiej ulicy nie uświadczysz!

W każdym razie lekturę raportu polecam wszystkim zainteresowanym, zwłaszcza że zgodnie z przepisami każdy mieszkaniec może na sesji zabrać głos w debacie nad raportem, musi tylko wcześniej zgłosić pisemnie chęć do przewodniczącego rady i załączyć podpisy co najmniej 50 osób, że niby go popierają (może być nawet rodzina). Czy ewentualne wystąpienie coś da, to nie wiem, ale na pewno na sesji można się dobrej kawy za friko napić, a jak czasem któryś radny jest w formie (a jest jeden pewniak), to i na kabaret można się załapać.

A na koniec to oświadczyłem sąsiadowi, że ja się obecnemu prezydentowi wcale nie dziwię, że zdecydował się skrobnąć coś miłego pod adresem poprzednika. Patrząc na to, jak coraz bardziej narowią się niektórzy radni z jego koalicji (a zwłaszcza jeden) i jak ochoczo wspierają go strategicznymi pomysłami w typie łąka kwietna, nie zdziwiłbym się, gdyby realna pomoc w rządzeniu nieoczekiwanie przyszła ze strony byłego prezydenta. W końcu on też miał przez tyle lat prawdziwą drużynę orłów, więc może on jedyny jest w stanie zrozumieć i….współczuć.

bozydar.nosacz@outlook.com