Czwartek, 22 sierpnia 2019

imieniny: Cezarego, Zygfryda, Marii

RSS

Pacjenci oburzeni, że dyrekcja szpitala rezygnuje z kardiologa

04.06.2019 07:00 | 12 komentarzy | mak

Dyrekcja szpitala w Wodzisławiu i Rydułtowach publicznie zapewnia, że poszukuje lekarzy - głównie specjalistów, bo są ogromne braki. Tymczasem kardiolog Łukasz Otremba właśnie otrzymał wypowiedzenie. - Nie rozumiem tej decyzji. W ten sposób dyrekcja szkodzi głównie moim pacjentom, bo wydłuży się kolejka oczekujących do poradni kardiologicznej - nie kryje żalu kardiolog. Dyrekcja szpitala zapewnia, że poradnia będzie działać bez przeszkód i podaje powód wręczenia lekarzowi wypowiedzenia.

Pacjenci oburzeni, że dyrekcja szpitala rezygnuje z kardiologa
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Dłuższe kolejki?

Obserwując obecną sytuację na rynku pracy - to, że brakuje lekarzy, głównie specjalistów - jest niemal pewne, że Łukasz Otremba znajdzie pracę w innym miejscu „od ręki”. - Ja sobie poradzę, o to się nie martwię, ale boli mnie to, co stanie się z moimi pacjentami - przyznaje otwarcie lekarz.

Podobnego zdania są pacjenci. - Jestem rozczarowana i zbulwersowana, że chcą nam zabrać takiego kardiologia - ubolewa pani Grażyna z Rydułtów.

Owszem, z pewnością poradnia kardiologiczna nadal będzie działać. Bo oprócz Łukasza Otremby przyjmuje jeszcze dwóch innych lekarzy (ale jeden tylko raz w tygodniu). Jednak - zdaniem lekarza - prawdopodobnie wydłuży się czas oczekiwania. - Pozostali lekarze nie będą w stanie „przejąć” wszystkich moich pacjentów. Obecnie tygodniowo przyjmuję 65-70 osób - podkreśla lekarz Łukasz Otremba.

Problem w tym, że już teraz kolejka do kardiologa w poradni w Rydułtowach jest ogromna. Sprawdziliśmy w internetowym terminarzu prowadzonym przez NFZ. Pierwszy wolny termin to... 22 kwietnia 2021 r. Szybciej przyjmowani są tylko pacjenci w trybie pilnym. - Ta kolejka jeszcze bardziej się wydłuży. Pacjenci będą musieli jeszcze dłużej czekać. Swoją decyzją dyrekcja szpitala robi krzywdę właśnie tym osobom. To ludzie z nadciśnieniem, po zawałach, z chorobą niedokrwienną serca. Ci pacjenci wymagają regularnych wizyt - zaznacza lekarz.

– Przecież ja nawet nie mam samochodu. Ledwo chodzę przez problemy z sercem. Jestem zadowolona, że w Rydułtowach mamy taką poradnię i takiego specjalistę. Podróż do lekarza w innym mieście to dla mnie zawsze problem, a poza tym dodatkowy koszt. A emerytura mała. Po prostu nie mogę uwierzyć, że dyrekcja chce się pozbyć pana doktora - mówi nam inna pacjentka poradni.