Wtorek, 15 października 2019

imieniny: Jadwigi, Teresy, Zoriana

RSS

Pacjenci oburzeni, że dyrekcja szpitala rezygnuje z kardiologa

04.06.2019 07:00 | 12 komentarzy | mak

Dyrekcja szpitala w Wodzisławiu i Rydułtowach publicznie zapewnia, że poszukuje lekarzy - głównie specjalistów, bo są ogromne braki. Tymczasem kardiolog Łukasz Otremba właśnie otrzymał wypowiedzenie. - Nie rozumiem tej decyzji. W ten sposób dyrekcja szkodzi głównie moim pacjentom, bo wydłuży się kolejka oczekujących do poradni kardiologicznej - nie kryje żalu kardiolog. Dyrekcja szpitala zapewnia, że poradnia będzie działać bez przeszkód i podaje powód wręczenia lekarzowi wypowiedzenia.

Pacjenci oburzeni, że dyrekcja szpitala rezygnuje z kardiologa
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

A przecież „szukają lekarzy”

Decyzja dyrekcji szpitala wydaje się absurdalna w świetle tego, jakie informacje przekazywane są opinii publicznej. Dyrektor szpitala Dorota Kowalska nie raz ubolewała, że na rynku pracy brakuje lekarzy. Zapewniała, że szpital robi wszystko, by pozyskiwać kolejnych specjalistów. Skąd zatem rezygnacja z kardiologa, który zyskał zaufanie wielu pacjentów? Łukasz Otremba ma swoje przypuszczenia. - Podejrzewam, że powodem takich kroków dyrekcji była moja decyzja o odejściu z oddziału chorób wewnętrznych w Rydułtowach - mówi otwarcie specjalista. Faktycznie, przez jakiś czas lekarz pracował na rydułtowskiej internie, gdzie uruchomiono odcinek kardiologiczny. - Przez pół roku ten odcinek dobrze funkcjonował. Wyglądało to obiecująco. Ale w międzyczasie dwóch lekarzy wybrało inną drogę i z powodu braku specjalistów odcinek kardiologiczny przestał istnieć. Stąd moja decyzja o odejściu z oddziału, ponieważ nie miałem możliwości rozwijania się w kierunku kardiologii - wyjaśnia lekarz. - Nie rozumiem takiego postępowania i tak po ludzku jest mi strasznie przykro. Urodziłem się w szpitalu w Rydułtowach, mam ogromny sentyment do tego miejsca, lubię swoich pacjentów i staram się, by byli zadowoleni. Z mojej strony nie ma żadnego konfliktu. Wydaje mi się to wysoce niezrozumiałe i niesprawiedliwe, by bez żadnego konkretnego powodu odbierać pacjentom możliwość współpracy z lekarzem, któremu zaufali - uważa Łukasz Otremba.