Niedziela, 16 czerwca 2019

imieniny: Aliny, Justyny, Benona

RSS

Nowa twarz rydułtowskiej pediatrii. Będzie dbać o małych pacjentów

24.05.2019 19:00 | 8 komentarzy | juk

Rydułtowska pediatria z honorowym patronatem. Objęła go aktywistka i działaczka Angelika Jarosławska-Sapieha. Lecznicy przekazano również model samolotu Spitfire wykorzystywanego w filmie „Dywizjon 303. Historia Prawdziwa”.

Nowa twarz rydułtowskiej pediatrii. Będzie dbać o małych pacjentów
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

16 maja odbyła się uroczystość objęcia honorowym patronatem przez Angelikę Jarosławską-Sapieha oddziału pediatrycznego szpitala w Rydułtowach. - To dla nas prawdziwy zaszczyt i wyróżnienie - mówiła podczas wydarzenia Dorota Kowalska, dyrektor Powiatowego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Wodzisławiu Śl. i Rydułtowach. z siedzibą w Wodzisławiu Śl.

Zapowiedź wspólnych działań

Rydułtowska pediatria rocznie hospitalizuje około 2,8 tys. pacjentów z powiatu wodzisławskiego oraz ościennych miast i gmin. Kilka tygodni temu otwarto tam strefę rodzica oraz świetlicę dla dzieci. Teraz oddział specjalną opieką otoczy Angelika Jarosławska-Sapieha. - To dla mnie wielkie wyróżnienie, ale i zobowiązanie. Będę tutaj częstym gościem. Cieszę się z tego powodu - mówiła podczas uroczystości Angelika Jarosławska-Sapieh. - Wraz z władzami szpitala planujemy wspólne działania, by polepszyć pobyt tutejszych małych pacjentów - zapowiedziała. Pani Angelika zdradziła, że z dyrektor Kowalską rozmawiała również o m.in. leczeniu dzieci z Ukrainy ze Strefy Zero, gdzie toczy się obecnie wojna.

Symbol walki o marzenia

Społeczność szpitala, samorządowcy, przedsiębiorcy oraz zaproszeni goście wraz z panią Angeliką zwiedzili oddział pediatryczny rydułtowskiej lecznicy. Spotkali się również z uczniami wodzisławskiej podstawówki oraz pacjentami szpitala. Tam młodym słuchaczom Angelika Jarosławska-Sapieha opowiedziała o filmie „Dywizjon 303. Historia prawdziwa”, nad którym pełniła funkcję ambasadora. - W światowej kinematografii jest bardzo mało filmów o lotnictwie. Z prostego powodu. Ich realizacja jest bardzo trudna, ponieważ sceny powietrzne muszą powstać najpierw w głowie zespołu filmowego. Co ważne nie da się ich wykonać w realu. Dlatego wszystkie spektakularne ujęcia powstają komputerowo - opowiadała Angelika Jarosławska-Sapieha. Lecznicy został przekazany model samolotu Spitfire, który został przygotowany na potrzeby filmu „Dywizjon 303. Historia Prawdziwa”. Był on podczas produkcji wykorzystywany do tworzenia efektów specjalnych. - Niech ten model będzie dla was symbolem współczesnego patriotyzmu oraz walki o marzenia - mówiła młodym słuchaczom.

(juk)