Poniedziałek, 27 maja 2019

imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

RSS

Kultura

Almanach Prowincjonalny z Krzysztofem Lisowskim

13.05.2019 11:17 | 0 komentarzy | ż

W sobotni wieczór 11 maja w Raciborskim Centrum Kultury zorganizowano wieczór promocyjny Almanachu Prowincjonalnego.

Almanach Prowincjonalny z Krzysztofem Lisowskim
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W sobotę, 11 maja 2019, odbyła się długo oczekiwana promocja półrocznika ALMANACH PROWINCJONALNY. Raciborski periodyk literacko-kulturalno-podróżniczy ukazał się już po raz 29. Tym razem RCK wydało go przy znacznym wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które przeznaczyło środki na 80% kosztów redakcyjnych i wydawniczych.

Najnowszy numer ALMANACHU ma objętość 164 stron i oprócz dokonań autorów z Raciborza można w nim znaleźć teksty (wiersze i prozę) takich tuzów polskiej literatury jak Barbara Gruszka-Zych, Wojciech Wencel, Jarosław Mikołajewski, Przemysław Dakowicz, Józef M. Ruszar i Wojciech Kass. Istotnym uzupełnieniem numeru są tłumaczenia z języka czeskiego w wykonaniu Andrzeja Babuchowskiego oraz studentów PWSZ pod kierunkiem Joanny Maksym-Benczew. Wszystkim tekstom towarzyszą fotografie, pojedynczo lub w postaci fotoreportaży.

Gościem specjalnym odbywającego się w sali kameralnej RDK wieczoru był wybitny poeta i publicysta, redaktor krakowskiego Wydawnictwa Literackiego Krzysztof Lisowski. Literat z Krakowa należy do najwierniejszych stałych autorów ALMANACHU, tym razem przyjechał ze swoją nową książką pt. Zagubiona we śnie. Gość czytał swoje wiersze, a w rozmowie z redaktorem naczelnym, Markiem Rapnickim, podkreślał kulturotwórczą rolę raciborskiego czasopisma, które znalazło uznanie w oczach recenzentów resortowego Ministerstwa.

Jako że tradycją wieczorów z AP jest muzyka, wysłuchano półrecitalu zespołu DUO PIEC, czyli Patrycji (gitara) i Piotra (saksofony) Pieców. Zabrzmiały m.in. „Pieśń Orfeusza”, „Isn’t she lovely” , a także kompozycje kompozycje saksofonisty. Poeta i muzycy podkreślali duże wyczucie oraz empatię widowni, która bardzo ciepło przyjęła zarówno literaturę jak i jazzowe standardy.

źródło: RCK/MR