Niedziela, 16 czerwca 2019

imieniny: Aliny, Justyny, Benona

RSS

Są wolne etaty, nie ma chętnych do pracy w straży miejskiej

08.05.2019 07:00 | 13 komentarzy | mak

Straż Miejska w Wodzisławiu Śląskim przeżywa trudny okres. Brakuje chętnych do pracy. Na 27 etatów aż 7 jest wolnych. Główny problem to rzecz jasna zarobki. Początkowa pensja strażnika to 2250 zł brutto, czyli tylko nieco ponad 1630 zł na rękę.

Są wolne etaty, nie ma chętnych do pracy w straży miejskiej
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Kadrowe kłopoty Straży Miejskiej w Wodzisławiu. Na 27 etatów aż 7 jest wolnych. W ubiegłym roku cztery razy ogłaszano nabór. W jednym przypadku nie zgłosiła się ani jedna osoba. W pozostałych przypadkach było kilkoro (jednak niewielu) chętnych, ale odpadali albo na etapie weryfikacji dokumentów (np. nie dopełnili formalności), albo nie poradzili sobie z testem, który sprawdza m.in. znajomość ustawy o strażach gminnych. Ani jedna osoba nie mogła zostać zatrudniona. Sprawność rekrutów w ogóle nie jest oceniana – z testów o tym charakterze zrezygnowano już dawno.

Nic dziwnego, że brakuje chętnych, jeśli weźmie się pod uwagę zarobki. Świeżo upieczony strażnik zarabia najniższą krajową, czyli około 1630 zł na rękę miesięcznie. Poza tym nie wszystkim pasuje charakter pracy. Służba patrolowa, zmianowość, dyspozycyjność. Nierzadko kontakt z trudnymi osobami. Do tego różny odbiór społeczny. Strażnicy odchodzą do policji albo innych straży gminnych, które oferują im lepsze płace.

W tej sytuacji – po czterech nieudanych naborach – komendant wodzisławskich strażników Beata Drzeniek rozpoczęła z prezydentem Mieczysławem Kiecą rozmowy na temat zmniejszenia liczby etatów w formacji. Skoro i tak nie są zajęte. To pomoże w kwestiach organizacyjnych. Obecnie bowiem budżet straży planowany jest na 27 etatów. Tyle samo etatów trzeba brać pod uwagę planując m.in. umundurowanie. Temat straży miejskiej zainteresował wodzisławskich radnych na ostatniej sesji. Przewodniczący rady Dezyderiusz Szwagrzak dopytywał komendant Beatę Drzeniek z czego wynika tak niska pensja strażników na starcie. – Czy to wymóg? A może są jakieś widełki? – chciał wiedzieć. Pani komendant odparła, że wymogu w tym zakresie nie ma, natomiast wynagrodzenia są ustalane zgodnie z regulaminem urzędu miasta.

(mak)

Ludzie:

Mieczysław Kieca

Mieczysław Kieca

Prezydent Wodzisławia Śl.