Wtorek, 17 września 2019

imieniny: Franciszka, Hildegardy, Roberta

RSS

Niełatwa jest walka ze smogiem. Powiat nie ma do niej gazu

30.04.2019 07:00 | 6 komentarzy | ma.w

Tak szerokiej dyskusji o jakości powietrza w powiecie raciborskim wcześniej nie było. Radna Katarzyna Dutkiewicz doprowadziła do spotkania licznego grona samorządowców z Adamem Lewandowskim, wiceprezesem śląskiego funduszu ochrony środowiska (WFOŚiGW).

Niełatwa jest walka ze smogiem. Powiat nie ma do niej gazu
Radna powiatowa Katarzyna Dutkiewicz zaprosiła do Raciborza wiceprezesa Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach Adama Lewandowskiego
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Rozmowie o sposobach na smog posłużyło marcowe posiedzenie komisji zdrowia rady powiatu. Przybyli nań eksperci z WFOŚiGW w Katowicach. Instytucja realizuje program dopłat rządowych Czyste Powietrze. Na miejscu byli włodarze i urzędnicy z całego powiatu raciborskiego. Do antysmogowej formuły posiedzenia komisji „sprowokował” Dutkiewicz kolega z klubu PiS w radzie Dawid Wacławczyk. W magistracie stoi na czele prezydenckiej komisji ds. czystego powietrza. Tam dużo mówi się o zanieczyszczeniach wiszących nad miastem, planuje uchwałę zakazującą palenia węglem w piecach.

Dron do wynajęcia

W stolicy powiatu jest straż miejska, która kontroluje czy ktoś nie spala odpadów lub zakazanego prawem opału (muł i flot). – W gminach takich kontroli nie ma. Mieszkańcy Nędzy zgłaszali się do Raciborskiego Alarmu Smogowego, że sąsiad truje. Bo urzędnik nie przyjdzie w nocy interweniować – zauważył D. Wacławczyk. Radny mówił o pomyśle „wypożyczania” przez gminy straży miejskiej z Raciborza do kontrolowania palenisk. Jego zdaniem przydałby się zakup drona patrolowego z czujnikami smogu. Sfinansować mogłyby go wszystkie gminy Subregionu Zachodniego, a później urządzały akcje patrolowe.

Czyste więc skomplikowane

Wiceprezes WFOŚiGW w Katowicach Adam Lewandowski poinformował, że trwają ustalenia by raz w tygodniu w terenie w Raciborzu lub w Rybniku pojawiał się regularnie przedstawiciel funduszu. – Chodzi o to aby być bliżej beneficjentów – mówił urzędnik z Katowic. Program Czyste Powietrze reklamował jako sposób na likwidację ubóstwa energetycznego. W powiecie raciborskim ruszył skromnie, na początek było stąd około 100 wniosków (33 z samego Raciborza i 65 z reszty powiatu). – Procedowanie jest czasochłonne, a jakość składanych wniosków wymaga poprawy. Beneficjenci nie doczytują warunków, inaczej je rozumieją – oznajmił A. Lewandowski.

Na kontakt z WFOŚiGW narzekał wicewójt Rudnika Tomasz Kruppa. – 6 razy mnie dziś przełączano gdy się dodzwoniłem z prośbą o przeszkolenie urzędników – odparł. Kruppa dodał, że przy takiej jakości obsługi trudno będzie funduszowi zrealizować ambitny program.

(ma.w)


Smog w gminach. Wypowiedzi włodarzy i radnych

Paweł Macha burmistrz Kuźni Raciborskiej

Zmodernizowaliśmy w gminie 120 kotłowni. Działo się to tak, że moi urzędnicy „obstawili” swoich mieszkańców i za pośrednictwem urzędu miejskiego wypełniano wnioski o dotacje i w urzędzie je rozliczano. Nadal chcę prowadzić mieszkańców „za rękę”. Największym problemem są wspólnoty mieszkaniowe. Nie bawmy się w demokrację. Podłączę ich do sieci bez pytania o zdanie tylko potrzebne są dotacje z WFOŚiGW, a nie pożyczki. Inaczej zahamuje to miasta w walce ze smogiem. Oczekuję od starosty ponadgminnego rozwiązania tego problemu. Osobiście byłbym nawet za budową spalarni odpadów. Już deklaruję odbiór takiego ciepła.

Andrzej Wawrzynek wójt Pietrowic Wielkich

Gmina chce gazyfikacji, ale z tym jest ciężko. W najbliższej pięciolatce tylko dwie małe miejscowości zostaną u nas zgazyfikowane. Nikt się nie chce truć, każdy chce czystego powietrza, ale potrzebujemy odpowiedniej jakości paliwa, bo gmina nie będzie kontrolować składów opałowych. Ekogroszek szybko przyjął się w naszych sołectwach, bo był po 250 zł za tonę, a teraz płaci się, za ten odpowiedniej jakości, ponad 1000 zł. To bardzo drogo jak za opał. Sam kupiłem nowy piec i ten nie chciał ruszyć, póki nie załadowałem mu węgla z najwyższej półki, po 1060 zł za tonę. Trzeba stawiać na energię przyszłości, takie systemy jak pompy ciepła, fotowoltaikę. W 20 – 30 lat świat się musi przekształcić w tym kierunku. Ważne są zmiany w mentalności. Temperatury w naszych domach bywają astronomiczne. Grzeje się zbędne powierzchnie. Nowego podejścia do ogrzewania trzeba uczyć od dziecka.

Andrzej Chroboczek radny powiatowy z gminy Nędza

Węgiel jest na dziś „be”, diesel też jest „be”, ale sytuacja rzeczywista jest taka, że jakiś pstryk nie wystarczy aby z dnia na dzień wymienić paliwa, którymi się ogrzewamy. Czy możliwy jest już teraz bezwęglowy rynek cieplny? To PEC trzeba też zreformować. Przecież mieszkamy na węglowym Śląsku. Najtańszym paliwem jest dalej węgiel. Domy na wsiach budowano jeszcze w tamtym wieku. Wiele z nich docieplano, ale w latach 90. stosowano styropian o grubości 5 cm. Dziś standardem jest 18 cm na ścianie zewnętrznej. Wydatki na przystosowanie się do nowego są znaczące. Wiem, bo wymieniałem kotłownię, co kosztowało 25 tys. zł, a przecież to nie koniec.

Andrzej Strzedulla burmistrz Krzanowic

Program walki ze smogiem mamy własny. W jeden tydzień zebraliśmy 100 wniosków na wymianę pieców na ekologiczne. Gmina ma 5,5 tys. mieszkańców, a my mamy tyle wniosków co w Programie Czyste Powietrze było dla całego powiatu, choć u nas można dostać o wiele niższe dofinansowanie niż to z Katowic. Ludzie wolą ten nasz program bo są mniejsze formalności w Czystym Powietrzu. Temat gazyfikacji? Od kilku lat się o to staramy. Spółka gazownicza z Zabrza pokazała nam plany przed czterema laty, ale tylko minął czas. Nie ma żadnej perspektywy, nie ma realnych terminów. Racibórz ma alternatywę w systemach grzewczych ale gminy wokół nie mają już tego komfortu. Potrzebna jest wspólna, ogólnopowiatowa polityka gazyfikacji.

Ludzie:

Dawid Wacławczyk

Dawid Wacławczyk

Radny Powiatu Raciborskiego.

Katarzyna Dutkiewicz

Katarzyna Dutkiewicz

Poseł na Sejm