Poniedziałek, 27 maja 2019

imieniny: Jana, Juliusza, Radowita

RSS

Zaskarżą decyzję o zamianie majora Armii Czerwonej na męczennika

22.04.2019 07:00 | 8 komentarzy | juk

Wracamy do sprawy wydanego kilka tygodni temu zarządzenia zastępczego śląskiego wojewody w sprawie zmiany nazwy ul. Piotra Iwanowicza Rogozina w Radlinie. Zgodnie z jego decyzją, teraz ma się nazywać ks. Jerzego Popiełuszki. Na sesji, która odbyła się 9 kwietnia, radlińscy radni większością głosów zdecydowali, że złożą skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na wydane postanowienie.

Zaskarżą decyzję o zamianie majora Armii Czerwonej na męczennika
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Mieszkańcy zmianie mówią „nie”

Po otrzymaniu zarządzenia od wojewody urzędnicy radlińskiego magistratu postanowili przeprowadzić konsultacje społeczne. Za pomocą ankiet pytali mieszkańców ul. Rogozina i tamtejszych przedsiębiorców, czy są za tym, aby rada miejska zaskarżyła decyzję wojewody. Wyniki przeprowadzonych konsultacji nie pozostawiają żadnych wątpliwości. Mieszkańcy nie chcą zmiany nazwy ulicy. Na 435 osób (w tym dzieci), które posiadają stały meldunek przy ul. Rogozina, w ankiecie wypowiedziały się 252 osoby. Aż 235, chce pozostawienia starej nazwy ulicy. Za pozostawieniem nowej opowiedziało się tylko 12 mieszkańców.

Radni zdecydowali

Na podstawie przeprowadzonych konsultacji na specjalnej sesji zwołanej 9 kwietnia radlińscy radni zdecydowali o wniesieniu skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach na zarządzenie Wojewody Śląskiego w sprawie zmiany nazwy ul. Piotra Iwanowicza Rogozina na ul. ks. Jerzego Popiełuszki. Wcześniej z tematem zaznajomił ich sekretarz miasta Piotr Absalon. – Wojewoda Śląski w uzasadnieniu swojej decyzji nie wykazał, że major Rogozin, obywatel Ukrainy, dowódca pododdziału Armii Czerwonej wyzwalającej w marcu 1945 r. Radlin spod okupacji niemieckiej, a następnie poległy w walce, symbolizuje komunizm – mówił Absalon. – Według informacji, do których dotarliśmy wynika, że był to porządny człowiek. W piśmie procesowym będziemy starać się to wykazać i podkreślić, że nie można poległego na wojnie dowódcy pododdziału Armii Czerwonej uznać za symbol komunizmu – dodał.

Choć radni zdecydowali, że zaskarżą decyzję wojewody, to w swej decyzji nie byli jednomyślni. Radny Stefan Lukoszek głosował przeciwko, a radny Robert Szindler wstrzymał się od głosu. – Sumienie nie pozwoliło mi zagłosować inaczej jak tylko przeciwko tej uchwale – wyjaśnia radny Lukoszek. – Moim zdaniem zmiana nazwy ulicy na ks. Jerzego Popiełuszkę jest dobra. Zwłaszcza, że był on ofiarą komunizmu – dodał.