Wtorek, 18 czerwca 2019

imieniny: Elżbiety, Marka, Amandy

RSS

Kultura

Handlarze ludzkim mięsem

14.04.2019 07:00 | 0 komentarzy | żet

Sięgamy do „Nowin Raciborskich”, które ukazały się w druku równo sto lat temu. Wśród rozmaitych artykułów natrafiamy m.in. na wieści dotyczące fałszerstw banknotów, relację ze strzelaniny w Nędzy, czy ciekawostki na temat pożytków wynikających z karmienia ptaków. Jest też artykuł wyrażający oburzenie z powodu wynagrodzenia oferowanego za pomoc w werbunku żołnierzy do organizacji paramilitarnych. Redakcja ówczesnych Nowin bez ogródek określiła ten proceder jako „handel ludzkim mięsem”.

Handlarze ludzkim mięsem
Członkowie grenzschutzu - zdjęcie poglądowe (fot. R. Hoffmann, źródło: Flickr)
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Racibórz • poniedziałek 14 kwietnia 1919 r.

Handel ludzkim mięsem

Osławiona brygada Reinharda werbuje na gwałt ochotników. W celu tym rozsyła do osób, które wydają się odpowiednie, listy o następującej treści:

„Pozwalamy sobie zapytać Szanownego Pana uprzejmie, czy Szan. Pan zechciałbyś wesprzeć nas swą stałą pomocą w werbunku naszym w tamtejszem mieście, – mianowicie zachęcając osobiście do wstąpienia do brygady Reinharda i pośrednicząc w korespondencyi pomiędzy ochotnikami a brygadą aż do ich wstąpienia? Jesteśmy chętnie gotowi zwrócić Panu za trudy i wydatki poniesione 5 marek od każdego żołnierza nam dostarczonego. Okólnik i plakaty przesłalibyśmy Panu (...)”.

List ten drukujemy za berlińską „Freiheit”. Dziwić się mu już nikt dziś nie będzie. Nie wątpimy też, że znajdzie się dużo dostawców ludzkiego mięsa, łakomych na owe pięć marek od chłopa, jakie brygada Reinharda wypłaca. Podczas wojny rząd płacił prowizyą agentom za wyłapywanie bydła u rolników, teraz się płaci to samo za łowienie głupich do „Grenzchutzu”.

Wartość ptasiego gniazda

Wartość jednego ptasiego gniazda, a właściwie pożytek z rodziny ptasiej, złożonej z dwojga starych ptaków i pięciorga młodzieży, wykaże poniższy rachunek. Jedno pisklę potrzebuje dziennie mniej więcej 50 gąsienic lub much do pożywienia. Na dzień więc wypada dla jednego gniazda 250 owadów. Karmienie trwa około 30 dni. Zatem na wyżywienie jednego gniazda w ciągu miesiąca potrzeba 7 tysięcy 500 owadów. Z drugiej strony każda gąsienica zjada codziennie liści tyle, ile sama zaważy. Niech zje dziennie tylko jeden kwiat, z którego byłby owoc, to w przeciągu miesiąca zniszczy 30 zawiązków owocowych. 7500 gąsienic zniszczy 225 tysięcy sztuk kwiatu jabłoni, gruszy, śliwy, wiśni, malin, truskawek lub innych owoców i warzyw, np. ogórków, dyni itd. A zatem kto zniszczy gniazdo ptasie albo wybierze pisklęta z jednego gniazda ptaków owadożernych zmarnuje temsamem 225 tysięcy owoców. Stąd wynika, że wartość jednego gniazda jaskółek i innych ptaków owadożernych stanowi dla ogrodnika 225 tysięcy owoców. To też praktyczni ogrodnicy w Anglii, we Francyi i gdzie indziej starają się mieć w swem gospodarstwie jak najwięcej ptaków pożytecznych. I w tym celu w sadach swych i ogrodach zawieszają sztuczne gniazda, aby w nich lęgło się ptactwo owadożerne. Naśladujmy tych rolników, a już w żaden sposób nie pozwalajmy niszczyć gniazd ptaków owadożernych!

Zebrał i opracował Wojtek Żołneczko