środa, 19 czerwca 2019

imieniny: Gerwazego, Protazego, Borzysława

RSS

Odcinkowy Pomiar Prędkości nie dla Tworkowa?

22.03.2019 07:00 | 4 komentarze | mad

W Krzyżanowicach powrócono do tematu Odcinkowego Pomiaru Prędkości*, czyli urządzenia, o którym mówił Oliwer Huptaś na grudniowej sesji rady gminy. Radny wówczas zwracał uwagę na bolączki osób mieszkający przy ulicy Nowej w Tworkowie (DK 45). Chodzi o ciągłe przekraczanie prędkości w tym miejscu, głównie przez kierowców tirów. Urządzenie to miałoby być lekarstwem na rozwiązanie problemu.

Odcinkowy Pomiar Prędkości nie dla Tworkowa?
Wójt Grzegorz Utracki przekazał radzie gminy, że postawienie Odcinkowego Pomiaru Prędkości w miejscu wskazanym przez Oliwera Huptasia jest niemożliwe.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Przesuńmy tablicę

Temat ponowiono na lutowej sesji, kiedy radny Huptaś prosił, aby przesunąć o około 150 metrów tablicę „obszar zabudowany” – tą zlokalizowaną przy ulicy Nowej w Tworkowie bliżej Bieńkowic. A to po to, aby samochody, które jadą od Bieńkowic w stronę Krzyżanowic, hamowały szybciej. Radny mówił, że to prośba zgłoszona przez jednego z mieszkańców. – To nie wójt decyduje, gdzie postawiona jest tablica, to nie nasza kompetencja – odpowiadał szef gminy Grzegorz Utracki. Zalecał przy tym, aby radny zorientował się, czym zajmuje się gmina oraz jakie ma kompetencje. – To by też spowodowało, że pomiędzy Bieńkowicami a Tworkowem nie byłoby terenu niezabudowanego – uzupełniał. Wójt powrócił również do tematu Odcinkowego Pomiaru Prędkości. Zauważał, że jego zlokalizowanie w Tworkowie, w miejscu, o którym mówił radny, jest niemożliwe. Powód? Odcinek, który wskazywał wówczas radny, ma dwie różne prędkości. Zauważał również, że wskaźniki dotyczące odcinka DK 45, tego, który zlokalizowany jest w gminie, są najniższe, jeżeli chodzi m.in. o wypadkowość. Podkreślał również, że gmina dokłada wszelkich starań, aby było tam jak najbezpieczniej. Nawiązywał również do prowadzonych w tym rejonie działań policyjnych.

Radny zgłębił temat

Do dyskusji dołączył radny Roman Kaczor. Zauważał, że zgłębiał temat dotyczący Odcinkowych Pomiarów Prędkości. Wyliczał, że w Polsce jest 30 takich urządzeń, na Śląsku cztery, z czego dwa w Gorzycach. – To nie jest jakieś rozdawnictwo, że kto gdzie chce, to sobie wymyśli odcinkowy pomiar i on powstaje – argumentował. Powoływał się na przepisy, podkreślał, że czynników decydujących o postawieniu takiego urządzenia jest wiele. Zalecał radnemu zgłębianie tematów, które zamierza poruszać na sesjach.

Przewodniczący kontra radny

Ponownie głos zabrał radny Oliwer Huptaś. Zauważał, że mieszkańcy są inteligentni i wiedzą, że postawienie Odcinkowego Pomiaru Prędkości będzie trudne. Wskazywał jednak, że jest radnym i przekazuje sprawy, które do niego wpływają. Odnosił się również do słów wójta, że załatwienie sprawy znaku nie jest w kompetencji gminy. – Więc gdzie mamy informację od mieszkańców przekazywać? – pytał. – Chyba rada jest takim miejscem, gdzie takie sprawy się przekazuje, a później organ wykonawczy już z taką informacją robi tyle, ile ma kompetencji i na tyle ile wiedza urzędników pozwala. Chyba dobrze, że przekazujemy to tutaj, a nie jeszcze gdzieś indziej – bronił wcześniejszych swoich wniosków.

Roman Kaczor zgodził się z Oliwerem Huptasiem, bo jak podkreślał – takie jest zadanie radnych. Zauważał jednak, że na grudniowej sesji radny mówił o Odcinkowym Pomiarze Prędkości jako o propozycji.– Nie można proponować czegoś, co jest mało realne – grzmiał R. Kaczor.

O. Huptaś chciał zabrać głos, jednak nie pozwolił na to przewodniczący Brunon Chrzibek. Szef rady gminy wskazywał, że jeżeli mieszkańcy zgłaszają uwagi do radnych, to oni przed poruszeniem ich na sesji temat powinni rozeznać. – U pana to jest tak: Franek coś powie, no to Oliwer zgłasza, nie pytając, czy to jest, czy nie jest zasadne – komentował. Polecił, aby na przyszłość radny pytał o poradę swojego ojca, bo jak zauważał, jest człowiekiem doświadczonym życiowo.

Kolejno udzielono głosu radnemu Huptasiowi, który mówił, że na grudniowym posiedzeniu przedstawiał problem, jednak dopiero po pytaniu wójta Utrackiego o propozycję na rozwiązanie problemu wskazywał na Odcinkowy Pomiar Prędkości. – Od dłuższego czasu pan przewodniczący mnie upomina, poucza, mówi, co powinienem zrobić, czego nie powinienem zrobić. Co umiem, czego nie umiem i czego jeszcze powinienem się nauczyć. Panie przewodniczący, mam gorący apel. Ja sprawuję swój mandat najlepiej, jak potrafię i tak jak chcę i tak jak mieszkańcy mnie o to proszą. Proszę takich uwag w moją stronę nie kierować. Ja będę obradował tak, jak uważam za słuszne – podkreślał. – Ma pan dużo racji, pod jednym warunkiem. Radny powinien sprawować swój mandat w sposób godny i myślę, że godność to też jest słowo, nad którym powinien się pan zastanowić – zakończył dyskusję przewodniczący Chrzibek.

(mad)

* Odcinkowy pomiar prędkości służy do sczytywania prędkości samochodów na określonej trasie. Specjalne maszyny wykonują zdjęcia samochodów, a także mierzą czas, w jakim auta pokonują dany odcinek. W ten sposób ustalana jest średnia prędkość. Jeżeli jest prawidłowa, dane automatycznie usuwane są z systemu, jeżeli zbyt szybka, na kierowcę nakładany jest mandat.

Ludzie:

Brunon Chrzibek

Brunon Chrzibek

Przewodniczący rady gminy Krzyżanowice

Grzegorz Utracki

Grzegorz Utracki

Wójt gminy Krzyżanowice.

Oliwer Huptaś

Oliwer Huptaś

Radny gminy Krzyżanowice

Roman Kaczor

Roman Kaczor

Radny gminy Krzyżanowice