Czwartek, 20 czerwca 2019

imieniny: Bogny, Florentyny, Bożeny

RSS

Nauczyciele z powiatu raciborskiego gotują się do strajku. "Nasze pensje to wstyd"

21.03.2019 07:00 | 38 komentarzy | żet

Wkrótce w szkołach i przedszkolach Raciborszczyzny rozpoczną się referenda, w trakcie których pracownicy oświaty zdecydują, czy 8 kwietnia rozpocznie się strajk. Jakie są żądania nauczycieli? Dlaczego chcą strajku tuż przed egzaminami gimnazjalnymi? Ile jest prawdy w twierdzeniu, że nauczyciel pracuje 18 godzin tygodniowo? Zapytaliśmy o to szefowe dwóch największych związków nauczycielskich w naszym regionie – Teresę Ćwik z ZNP oraz Teresę Frencel z „Solidarności”.

Nauczyciele z powiatu raciborskiego gotują się do strajku. "Nasze pensje to wstyd"
Szefowa nauczycielskiej "Solidarności" Teresa Frencel oraz szefowa powiatowych struktur ZNP Teresa Ćwik
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Czy uważasz, że nauczyciele powinni walczyć o podwyżki nawet podczas egzaminów gimnazjalistów/ósmoklasistów?

"Żądamy spokoju, stabilizacji, oraz godnych warunków płacowych"

W placówkach oświatowych w całym kraju trwają referenda strajkowe. Jest to, po rokowaniach i mediacjach, przedostatni etap procedur prowadzenia sporu zbiorowego, który trwa od grudnia 2018r.

Ostatnim etapem, może być strajk we wszystkich placówkach oświatowych objętych procedurami sporu zbiorowego.

Oddział Międzygminny Związku Nauczycielstwa Polskiego w Raciborzu prowadzi spór zbiorowy z 41 placówkami objętymi działaniem oddziału, z terenu gmin: Racibórz, Kuźnia Raciborska i Nędza, co stanowi 90% wszystkich placówek z terenu tych gmin.

Po wprowadzeniu ostatniej reformy edukacji obserwujemy wiele negatywnych zjawisk. Rodzice są zaniepokojeni, że dzieci spędzają w szkole o wiele więcej czasu niż ich rówieśnicy 20 lat temu, są zdecydowanie przeciążone obowiązkami szkolnymi, a nauczane treści często są niedostosowane do ich poziomu intelektualnego. Uczniowie kończący w tym roku szkolnym gimnazjum oraz szkołę podstawową będą musieli walczyć o miejsca w wymarzonych szkołach. Tego wszystkiego można było uniknąć wprowadzając reformę stopniowo, o co wnioskowaliśmy w trakcie prowadzonych konsultacji. Niestety nikt nas nie słuchał.

Zdaniem Związku Nauczycielstwa Polskiego instytucje i osoby odpowiedzialne za oświatę w naszym kraju, nie liczą się z opiniami nie tylko związków zawodowych, ale również z opiniami innych środowisk, które zwracają uwagę, że działania podejmowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej powodują chaos w szkołach i placówkach oraz obniżenie prestiżu, jednego z najważniejszych zawodów!

Pracownicy oświaty zrzeszeni w związkach zawodowych, od wielu lat zabiegają o spokój i stabilizację w oświacie, poszanowanie zawodu nauczyciela oraz zwiększenie udziału państwa w finansowaniu zadań oświatowych. Subwencja oświatowa przekazywana do samorządów jest niewystarczająca. Koszt realizacji wszystkich zadań oświatowych jest coraz większy, przez co wydatki oświatowe stanową coraz większy procent w budżetach samorządów.

Spór zbiorowy prowadzony jest w oparciu o postulat płacowy czyli żądanie 1000 zł podwyżki. Budzi on kontrowersyjne opinie, ale to dobrze, bo zależy nam, aby społeczeństwo rozmawiało o tym co się dzieje w szkołach i dlaczego doszło do takiej sytuacji.

ZNP podejmował wiele działań, aby powstrzymać niekorzystne zmiany w oświacie. Nasze opinie i uwagi nie znalazły zrozumienia u osób odpowiedzialnych za jakość polskiej oświaty. Dlatego zmuszeni zostaliśmy do wprowadzenia w całym kraju procedur sporu zbiorowego. Zdajemy sobie sprawę, że ewentualny strajk w szkołach może spowodować sporo zamieszania. Apelujemy do rodziców o zrozumienie. Walczymy w tym sporze nie tylko dla siebie. Pragniemy zwrócić uwagę społeczeństwa, że w polskich szkołach trwają zmiany, które negatywnie odbijają się na jakości nauczania i wychowania, a w niedalekiej przyszłości zobaczymy skutki jakie wywarły na młodym pokoleniu.

Zarówno nauczyciele, jak również pracownicy niepedagogiczni zatrudnieni w placówkach oświatowych obarczani są coraz większymi obowiązkami, które mają bezpośredni wpływ na długotrwałe przemęczenie psychiczne oraz emocjonalne i w konsekwencji bardzo niekorzystnie wpływają na zdrowie. Zawód nauczyciela jest najważniejszy w każdym państwie. Od tego jaki jest poziom nauczania młodego pokolenia zależy przyszłość narodu i państwa.

Żądamy spokoju, stabilizacji, oraz godnych warunków płacowych.

Teresa Ćwik,
Prezes Oddziału Międzygminnego Związku Nauczycielstwa Polskiego w Raciborzu



Ludzie:

Teresa Frencel

Teresa Frencel

Radna powiatowa, przewodnicząca Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ "Solidarność"