Wtorek, 19 marca 2019

imieniny: Józefa, Bogdana, Laili

RSS

Patrol

Policjanci wkroczyli w ostatniej chwili. Kobieta już niosła pieniądze oszustom

17.03.2019 07:13 | 0 komentarzy | acz

Pięćdziesiąt tysięcy złotych- tyle miała przekazać mieszkanka Żor oszustom, którzy zadzwonili do niej i próbowali wyłudzić pieniądze tytułem pomyślnego załatwienia sprawy w związku ze spowodowanym przez krewną wypadkiem drogowym. Na szczęście w ostatniej chwili, w jednym z banków kryminalni powstrzymali kobietę przed przekazaniem oszczędności przestępcom.

Policjanci wkroczyli w ostatniej chwili. Kobieta już niosła pieniądze oszustom
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Kilka prób wyłudzenia sporych sum pieniędzy na terenie Żor to bilans tego tygodnia dnia. Oszuści znów zaatakowali i wybierając na swoje ofiary osoby w starszym wieku zadzwonili m.in do kobiety, która uwierzyła, że jej krewna spowodowała wypadek i potrzebuje finansowego wsparcia. Pokrzywdzona nie przerywając połączenia wybiegła z domu i skierowała się do banku. W tym czasie jej mąż odłożył słuchawkę i zadzwonił do męża rzekomej krewnej, która prosiła o pieniądze. Wówczas dowiedział się, że żadnego wypadku nie było i zaczął podejrzewać oszustwo. Pewności nabrał, gdy po raz kolejny oszuści zadzwonili na jego numer stacjonarny, podająca się za krewną kobieta wypytywała do kogo dzwonił i gdzie znajduje się placówka banku, do której wyszła jego żona. Rozmówczyni twierdziła, że jest w komendzie i cały czas podtrzytmywała swoją wersję.

Na szczęście błyskawiczna reakcja policjantów, męża, a także krewnego rzekomej sprawczyni wypadku oraz znajomych, którzy byli świadkami usiłowania oszustwa na szkodę mieszkanki Żor zapobiegły przestępstwu. W ostatniej chwili policjanci bowiem zastali kobietę w banku z gotówką w ręku i uświadomili, że właśnie padła ofiarą oszustwów.

- Choć w tym przypadku do przekazania pieniędzy nie doszło to po raz kolejny uczulamy mieszkańców na podobne zdarzenia i apelujemy o czujność. Przpominamy też, że policjanci nigdy nie proszą o pieniądze tytułem zadośćuczynienia dla pokrzywdzonych przestępstwem i w żadnym wypadku nie uzależniają zaniechania czynności od przekazania pieniędzy. Zatem jeśli usłyszycie taką prośbę w słuchawce telefonu bądźcie pewni, że to kolejna próba oszustwa - mówią policjanci.

(acz)