środa, 19 czerwca 2019

imieniny: Gerwazego, Protazego, Borzysława

RSS

Nie chciał, ale musiał. Henryk Tomala nadal sołtysem Osin

28.02.2019 09:37 | 5 komentarzy | art

Burzliwy i zaskakujący przebieg miało zebranie wiejksie w Osinach. Jak donosi portal e-gorzyce.pl, Henryk Tomala, który nie chciał być już sołtysem, musiał ulec mieszkańcom i został wybrany na kolejną kadencję. A wcześniej zarzucił wójtowi Gorzyc Danielowi Jakubczykowi, że ten zaniedbuje sołectwo Osiny. Jakubczyk poprosił Tomalę, by ten nie kłamał. 

Nie chciał, ale musiał. Henryk Tomala nadal sołtysem Osin
Zebranie wiejskie w Osinach. Fot. Bogusław Jordan/e-gorzyce.pl
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Zebranie wiejskie w Osinach, podobnie jak w innych sołectwach miało charakter sprawozdawczo-wyborczy, co związane było z tym, że kończą się kadencje sołtysów i konieczne jest wybranie sołtysów na kolejną, tym razem 5-letnią kadencję. 

Jak donosi portal e-gorzyce.pl, dyskusja nad sprawozdaniami w Osinach przysporzyła wiele negatywnych emocji:

Sołtys Tomala zarzucał wójtowi, że zaniedbuje sołectwo Osiny. – Drogi polne są dla rolników a są w gorszym stanie niż na poligonie wojskowym - mówił sołtys. Zarzucił także wójtowi gminy Gorzyce, że w budżecie na rok 2019 na sołectwo Osiny nie przeznaczono … ani jednej złotówki… i że mu zależy na Osinach. - Bo są nasze – ciągnął dalej sołtys.

Na odpowiedź wójta nie trzeba było długo czekać. - Proszę nie kłamać, proszę ważyć słowa – ripostował Daniel Jakubczyk, i odesłał sołtysa do lektury budżetu gminy, w którym jest przeznaczona kwota 2.300 000 zł na remont ulicy Raciborskiej w Osinach .

Tymczasem w kierunku wójta z sali słychać było okrzyki. - Najlepiej komuś zarzucać kłamstwo jak się samemu kłamie. Na pytanie wójta do zgromadzonych czy zdjąć zadanie na wykonanie remontu ul. Raciborskiej z budżetu i przeznaczyć te środki na Osiny – nikt nie odpowiedział.

Remont drogi powiatowej od Gorzyc do Syryni do priorytet dla powiatu i gminy – tu znów z sali padają słowa. - Co nas obchodzi droga powiatowa, nas obchodzą drogi w Osinach - było słychać.

- Proszę nie odwracać kota ogonem panie wójcie, może źle się wyraziłem, chodziło mi o ulice Kolejową i 7 Kwietnia na które są projekty a nic na nich się nie robi. Jeśli poczuł się urażony to przepraszam pana – dodał sołtys Henryk Tomala

Również w dalszej części było ciekawie. Henryk Tomala nie zamierzał być dalej sołtysem. Chciał zrezygnować. Okazuje się, że nie pozwolili mu na to uczestnicy zebrania. 

Już na początku zebrania obecny sołtys zakomunikował że nie będzie się ubiegać o następną kadencje, co spotkało się z wielkim oburzeniem mieszkańców. Podawani przez sołtysa kandydaci do objęcia tego stanowiska nie wyrażali zgody, sam sołtys także kilkakrotnie odmawiał i zebranie było w patowym miejscu. Doszło nawet do tego, że to Henryk Tomala pytał wójta, czy chciałby by, żeby on dalej był sołtysem Osin. Odpowiedź wójta prosta, potwierdził hasło z sali – Co wójt ma do wyboru sołtysa. Decyzja należy do zebranych - powiedział wójt. 

Obecny sołtys uległ dopiero po przemowie Tadeusza Skatuły i zgodził się na kandydowanie ponownie na to stanowisko. Głosowanie to już czysta formalność – zgromadzeni wybrali pana Henryka Tomalę jednogłośnie na stanowisko sołtysa Osin - piszą e-gorzyce.pl