Poniedziałek, 16 grudnia 2019

imieniny: Albiny, Zdzisławy, Adelajdy

RSS

Referendum strajkowe w Biedronce. Firma szuka Ukraińców do pracy

13.02.2019 08:26 | 5 komentarzy | acz

- Warunki pracy w marketach Biedronka są już tak koszmarne, że w sieci nie chcą pracować nawet Ukraińcy - pisze Patryk Kosela, rzecznik prasowy i członek Komisji Krajowej związku zawodowego Sierpień "80 w najnowszym numerze "Kuriera Związkowego".

Referendum strajkowe w Biedronce. Firma szuka Ukraińców do pracy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Autor tekstu twierdzi, że sieć rozwijana przez Jeronimo Martins "dwoi się i troi, aby ściągnąć pracowników zza wschodniej granicy, bo inaczej nie będzie miał kto pracować". Kosela zwraca uwagę, że nowa linia rekrutacyjna Biedronki działa w dwóch językach: polskim i ukraińskim. Również rekrutacja online prowadzona jest przez dyskontową sieć po polski i ukraińsku.

Przedstawiciel Sierpnia "80 pisze też, że problemami Biedronki są "mała liczba pracowników, zagracone niewyłożonym towarem alejki i kolejki do kas". - Dostrzec tego nie chcą jednak władze spółki i ignorują żądania związkowców. To głupia polityka, a konkurencja odrobiła swoje lekcje z pozacenowych elementów konkurencyjności - zauważa Kosela.

Rzecznik prasowy Sierpnia "80 chwali natomiast... Lidla, czyli głównego konkurenta Biedronki. - Lidl w reklamach z pracownikami pokazuje, że dla klientów liczy się też komfort zakupów. (...) Swoimi reklamami firma udowadnia, że jest krok przed innymi, bo eksponuje większość kluczowych argumentów, dlaczego konsument z limitowaną ilością wolnego czasu powinien udać się na zakupy do tej, a nie innej sieci handlowej - napisał Kosela.

Związkowiec przypomina, że w Biedronce trwa aktualnie referendum strajkowe. Głównym postulatem strony związkowej nie jest podwyżka płac, lecz poprawa warunków pracy. Związkowcy chcą m.in. zwiększenia zatrudnienia, zmniejszenia liczby zadań przypadających na jednego pracownika, poprawy zasad magazynowania towaru, oraz zapewnienia ochrony w placówkach handlowych w godzinach wieczornych.

Oprac. (acz), "Kurier Związkowy", Sierpień 80