Niedziela, 20 stycznia 2019

imieniny: Fabiana, Sebastiana, Dobroniegi

RSS

Patrol

Sąd zakazał mu jazdy, a on przez rok woził ludzi. Śledczy postawili mu 134 zarzuty

10.01.2019 11:48 | 0 komentarzy | żet

Mężczyzna mimo sądowego zakazu, przez blisko rok przewoził pasażerów. Gdy wpadł w ręce policji, był pijany...

Sąd zakazał mu jazdy, a on przez rok woził ludzi. Śledczy postawili mu 134 zarzuty
Zdjęcia wykonane podczas zatrzymania pijanego kierowcy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Sprawa sięga września 2018 roku. Wówczas dzielnicowy z Kuźni Raciborskiej uniemożliwili dalszą jazdę pijanemu kierowcy autobusu, który wiózł dzieci.

- Badanie stanu trzeźwości 61-letniego mieszkańca powiatu gliwickiego wykazało wówczas w jego organizmie ponad dwa promile alkoholu. Nieodpowiedzialny mężczyzna wpadł w ręce aspiranta sztabowego Sebastiana Sienkiewicza po informacji przekazanej przez zaniepokojonego świadka - relacjonuje kom. Mirosław Szymański z KPP w Raciborzu.

Policjanci ustalili, że pijany kierowca już wcześniej stracił prawo jazdy, a sąd zakazał mu prowadzenia wszelkich pojazdów. Wkrótce okazało się, że mężczyzna lekceważył orzeczenie sądu i od października 2017 roku do września 2018 roku pracował jako kierowca autobusu na trasie Kuźnia Raciborska - Rudy. W konsekwencji kuźniańscy policjanci postawili 61-latkowi 134 zarzuty związane ze złamaniem sądowego zakazu kierowania pojazdami mechanicznymi.

Podejrzany przyznał się do winy. Grozi mu kara pięciu lat więzienia.

źródło: KPP Racibórz, oprac. żet