Piątek, 22 stycznia 2021

imieniny: Anastazego, Wincentego, Gaudentego

RSS

Epidemia koronawirusa:

Jak nie pył, to guma albo … zanieczyszczona ziemia

31.12.2018 07:00 | 5 komentarzy | art

Mieszkańcy okolic bazy na Kolonii Fryderyk nadal narzekają na zapylenie. Tymczasem pojawiają się tam kolejne firmy, których działalność budzi podejrzenia mieszkańców.

Jak nie pył, to guma albo … zanieczyszczona ziemia
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Guma budzi niepokój

Autor wspomnianego na wstępie filmiku zarejestrował również obraz ze środka bazy. Widać tam pocięte fragmenty gumy. To wzbudziło obawy mieszkańców. Jedni zastanawiają się, czy aby nie jest to wstęp do budowy zakładu pirolizy opon. – Po co ktoś tu zwozi gumę? Chyba tylko do zakładu pirolizy – mówią jedni. Inni wskazują, że być może guma jest rozdrabniana i mieszana z mułami. W UG Gorzyce powiedziano nam, że gumę magazynuje firma ze Skoczowa, która rozpoczęła niedawno na bazie swoją działalność. Gminni urzędnicy dokonali wizji lokalnej i poinformowali właścicieli firmy, że plan zagospodarowania nie przewiduje tu gromadzenia i przetwarzania odpadów. – Składowane są tam głównie taśmy kopalniane. Przedstawiciele firmy stwierdzili jednak, że to nie jest odpad a półprodukt, z którego oni wycinają małe fragmenty gumy, które są następnie sprzedawane – wyjaśnia wójt. 22 listopada gmina zwróciła się do firmy o przedstawienie dokumentów potwierdzających charakter prowadzonej na tym terenie działalności.

Na bazę chcą wejść nowe firmy

Z naszych ustaleń wynika, że na bazie swoją działalność planują rozpocząć dwie kolejne firmy, co może zaniepokoić mieszkańców, bo ich działalność ma się wiązać z gromadzeniem odpadów. Jedna chce zajmować się oczyszczaniem skażonej ziemi. Druga zamierza zbierać odpady różne. W tej sprawie firmy wnioskowały do starostwa o stosowne pozwolenia. – Obie firmy wezwaliśmy do uzupełnienia wniosków, wstrzymując zarazem postępowanie – wyjaśnia Wyleżych. – Zastanawiam się, czy użytkownik wieczysty bazy w odwecie za nasz brak zgody na uruchomienie zakładu pirolizy opon, nie sprowadza tam specjalnie firm, których działalność może wywołać nerwowość mieszkańców – komentuje Daniel Jakubczyk. Wieczysty najemca stoi zaś na stanowisku, że teren przy ul. Leśnej był od zawsze terenem produkcyjno-usługowym i tak też jest zaklasyfikowany w planie zagospodarowania przestrzennego uchwalonym uchwałą rady gminy w Gorzycach. Eco Solution podkreślał już nieraz, że najemcy prowadzą na terenie bazy legalną, dozwoloną prawem i zapisami planu działalność.

W kwestii budowy zakładu pirolizy opon, postępowanie w sprawie wydania decyzji środowiskowych nadal prowadzi prezydent Jastrzębia-Zdroju. - Na chwilę obecną nie zapadła w tym przedmiocie żadna decyzja – wyjaśnia UG w Gorzycach.

Artur Marcisz