Wtorek, 26 marca 2019

imieniny: Emanuela, Larysy, Teodora

RSS

Nadia Konkol - śpiewająca Mistrzyni Szachów. Jej ojciec założył zespół Łzy

24.12.2018 14:00 | 0 komentarzy | mad

Szachy i śpiew – ośmioletnia mieszkanka Bełku wie jak łączyć te pasje ze sobą, dzięki czemu nazywana jest „Śpiewającą Mistrzynią Szachów”. Prywatnie jest córką Angeliny i Adama, zawodowo związanych z muzyką. Jej mama jest managerem i zajmuje się promocją artystów, tata jest kompozytorem; założył zespół Łzy i pisze piosenki dla innych artystów.

Nadia Konkol - śpiewająca Mistrzyni Szachów. Jej ojciec założył zespół Łzy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Łączenie dwóch pasji

Nadia Konkol na co dzień jest uczennicą trzeciej klasy Szkoły Podstawowej im. Franciszka Rducha w Bełku. Z muzyką związana była od urodzenia. - W naszym domu muzyka zawsze była obecna, choćby z tego względu, że mamy firmę fonograficzną. Codziennie słuchamy piosenek, taką mamy pracę. Nadia w tym wszystkim dorastała i chyba nie mogłoby być inaczej – przyznaje w rozmowie z nami jej mama Angelina.

Dziewczynka wyraża również siebie poprzez grę w szachy i też należy do Miejskiego Klubu Szachowego w Rybniku. Pierwsze spore dokonanie to moment, kiedy w wieku pięciu lat została Mistrzynią Przedszkolaków Rybnika, kolejno Mistrzynią Województwa Śląskiego do lat 7 i Mistrzynią Śląska do lat 8 w szachach szybkich. Jest także Mistrzynią w Otwartych Mistrzostwach Małopolski oraz Mistrzynią Częstochowy, odpowiednio w swojej kategorii wiekowej.

Świetna pamięć

Okazuje się jednak, że rodzice Angelina i Adam Konkolowie nie tylko kochają muzykę, ubóstwiają też szachy. - Są nieodłącznym elementem naszego życia, wcale nie mniej niż muzyka – zauważa Angelina, i wraca wspomnieniami do momentu, kiedy Nadia miała trzy latka. Rodzice już wtedy zauważyli, że córka ma dobrą pamięć, często ogrywała ich w memory, czyli grę polegającą na odnajdywaniu par takich samych kart. - Kiedyś w ferie odwiedzili nas dziadkowie z chrześniakami, nudziliśmy się, więc wyjęliśmy szachy. Nadia zaczęła grać – relacjonuje mama. Wtedy też postanowiono o rozwijaniu dziewczynki w tym kierunku. - Mąż jako dziecko grał w szachy, jednak nie miał możliwości rozwoju. My mogliśmy jej to zapewnić. Nadia ma trenera, regularnie gramy z nią partie, odrabia zadania szachowe. Nasz syn zaczął grać w szachy jak miał 3-latka (obecnie ma 4 lata-red.). Spędzamy z dziećmi bardzo dużo czasu, mamy podział na treningi, teraz jest tak, że ja pilnuje Nadii, a mąż trenuje Michała – przyznaje żona Adama.

Ręce do góry

Okazje się więc, że pasje mogą być dziedziczone, a nawet łączone. Jakiś czas temu ukazał się utwór zatytułowany „Ręce do góry”. Jest skierowany dla dzieci i młodzieży, a wykonuje go właśnie Nadia Konkol. Całość okraszono teledyskiem, pokazano w nim grupę dobrze bawiących się dzieci. Znakiem całości jest nie tylko tekst utworu, ale też specjalnie wymyślony i bardzo prosty układ taneczny. Autorem słów i muzyki jest Adam, tata Nadii.

Wokalistka jest pilną uczennicą, ma umysł ścisły, uwielbia matematykę. Czyta też dużo książek, ulubioną jej autorką jest Astrid Lindgren, a najlepszą lekturą „Dzieci z Bullerbyn”. Jej idolką jest Roksana Węgiel oraz Margaret, a z zagranicznych artystów Ariana Grande i Katy Perry. - Nadia bardzo ceni tatę, ale jest kompletną indywidualistką. Ma silny charakter, jest uparta, ma swój styl i trudno ją przekonać do czegokolwiek – przyznaje mama dziewczynki.

Wszystko dzięki szachom

Okazuje się też, że to właśnie szachy stały się przyczynkiem nagrania utworu ''Ręce do góry''. - Na jednym z turniejów szachowych dzieci tańczyły do piosenki ''Chockolatte'' i dobrze się bawiły, pomyślałem wtedy, że mógłbym wymyślić piosenkę z układem tanecznym – dopowiada tata Nadii.

Współpraca z córką dla Adama Konkola była czymś więcej niż kolejnym muzycznym projektem. - Nadia potrafi całkiem fajnie radzić sobie w studio nagrań. Chcielibyśmy z Nadią nagrać więcej piosenek, ale zastanawiamy się, w jakim kierunku iść. Jest bardzo dojrzała jak na swój wiek – komentuje ojciec.

Jest więc zapowiedź kolejnych utworów. - Planujemy wydawać jej piosenki przynajmniej raz do roku, może nawet dwa, o ile damy radę pogodzić to wszystko ze szkołą, treningami i licznymi turniejami szachowymi – dowiadujemy się od rodziców.

Jeśli się czegoś chce…

… to spokojnie można łączyć – zauważają rodzice. - Z piosenkami jest dużo łatwiej. Jeśli nagrywa własną piosenkę, to wygląda to tak, że tata komponuje dla niej utwór, Nadia się go uczy i jedzie do studia nagrać efekt finalny – mówi mama.

Hobby z szachami wiąże się już z większym rygorem (regularna praca, treningi). - Córka spokojnie łączy dwie pasje i jest z tego powodu bardzo szczęśliwa – mówią zgodnie Angelina i Adam Konkolowie.

Uczy innych

Dziewczynka jest również ambasadorem największej w Polsce platformy szachowej Chessgrow, czyli nagrywa filmy na YouTube, w których uczy dzieci grać w szachy od podstaw. - Pokazuję tam jak poruszają się i biją różne figury szachowe. Z platformy może korzystać każdy, jest tam mnóstwo mądrych zadań szachowych – opowiada nam dziewczynka.

Ukierunkować i dać możliwość rozwoju

Nadia na chwilę obecną chce być każdym po troszku. Szachistką, piosenkarką, ale także chirurgiem. Mówi, że będzie studiować w Poznaniu, albo we Wrocławiu. - Rolą rodziców jest ją ukierunkować i dać jej możliwość rozwoju, a jak dorośnie, to już zdecyduje, kim chce być – mówią państwo Konkolowie.

Nadia jest fanką zespołu Łzy, pojawia się na koncertach. - Nadia zna większość piosenek taty, które napisał dla zespołu Łzy. Ostatnio nawet nasz młodszy syn Michał regularnie śpiewa Agnieszkę.... – puentuje Angelina.

Dawid Machecki