Poniedziałek, 19 kwietnia 2021

imieniny: Adolfa, Tymona, Pafnucego

RSS

Studzienna czeka na kasę. Stary prezydent obiecał, nowy nic nie wie

22.12.2018 15:00 | 0 komentarzy | ma.w

Mieszkańcy dzielnicy Raciborza umawiali się z Mirosławem Lenkiem na sfinansowanie ogrodzenia kompleksu sportowego LKS.

Studzienna czeka na kasę. Stary prezydent obiecał, nowy nic nie wie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Prac nie sfinalizowano do wyborów, a teraz zabrakło nań pieniędzy obiecanych przez magistrat. Dariusz Polowy dowiedział się o potrzebnej kwocie dopiero od radnego Wyglendy. Nie wiem, czy pan jest zorientowany – zaczął wystąpienie na posiedzeniu komisji gospodarki Eugeniusz Wyglenda (na zdj.). Wyjaśnił, że miejska inwestycja prowadzona przy LKS Studzienna nie została dokończona, a ostatni grudnia za pasem.

– Brakło nam jednej sesji rady by przerzucić pieniądze na postawienie ogrodzenia przy boisku – wyjawił E. Wyglenda, działacz klubu z dzielnicy i radny Mirosława Lenka. Wspomniał o kosztorysie w kwocie 60 tys. zł. Pieniądze przeznaczono na rozbiórkę starego ogrodzenia, czym zajęli się działacze klubowi. Miasto zaangażowało się w wywiezienie nasypu ziemnego przy ogrodzeniu. – Trzeba byłoby postawić teraz nowy płot za 25 tys. zł – poinformował radny. Nadmienił, że teraz boisko nie jest oddzielone od posesji okalających kompleks sportowy w Studziennej. – Proszę zgłosić ten wniosek na piśmie – odparł mu prezydent Polowy.

(ma.w)

Ludzie:

Dariusz Polowy

Dariusz Polowy

Prezydent Raciborza

Eugeniusz  Wyglenda

Eugeniusz Wyglenda

Radny Gminy Racibórz.