Czwartek, 17 stycznia 2019

imieniny: Antoniego, Jana, Sabiniana

RSS

List do redakcji: o komunikacji publicznej w mieście Radlin

13.12.2018 19:00 | 56 komentarzy | r

Publikujemy list do redakcji Piotra Adamczyka z Towarzystwa Entuzjastów Kolei. 

List do redakcji: o komunikacji publicznej w mieście Radlin
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Miasto Radlin, posiadając na swoim terenie kopalnię i koksownię, w regionie uchodzi za bogatą miejscowość. Władza w miarę skutecznie dba, „aby dobrze się żyło”, realizowane są tu różne ciekawe pomysły, jak np. tężnia, zdaniem wielu (w tym i moim) najbardziej udana inwestycja w ciągu 20 lat radlińskiej samorządności. Jednocześnie mieszkańcy wydają się doskonale rozumieć, że mimo względnego dobrobytu próżno oczekiwać inwestycji bardziej ambitnych ze względu na wielkość miasta, a zadowolenie ze status quo wyraża się w fakcie, że Radlinem od początku jego istnienia jako samodzielnego miasta rządzą ci sami ludzie.

Tematyka, która jest w Radlinie traktowana całkowicie po macoszemu, to komunikacja publiczna, która zwyczajnie leży, a tematami z nią związanymi „zajmuje się” wydział gospodarki i ekologii. Dlaczego cudzysłów? Bo tak naprawdę nikt tam nie wydaje się analizować żadnych potrzeb mieszkańców pod tym kątem i po prostu bezrefleksyjnie przyjmuje się to co jest. Może władze widząc wysoki współczynnik zmotoryzowania mieszkańców Radlina uznały, że komunikacja publiczna nikogo nie obchodzi?

Pod koniec czerwca jako mieszkaniec Radlina i jednocześnie reprezentant Towarzystwa Entuzjastów Kolei postanowiłem przyczynić się nieco do poprawy istniejącego stanu rzeczy, umawiając się na rozmowę w urzędzie miasta i przedstawiając garść propozycji i problemów do rozwiązania.

– Wydłużenie raciborskiej linii 14 do Radlina. Linia 14 łączy Rydułtowy i Pszów z Raciborzem, cóż więc stoi na przeszkodzie, aby i Radlin uzyskał połączenie z tym miastem? Ustaliłem, że PK Racibórz byłoby na to gotowe za dopłatą około 2 zł do kilometra na terenie Radlina. Dla porównania, w jastrzębskim Międzygminnym Związku Komunikacyjnym, którego Radlin jest członkiem, dopłata do kilometra wynosi 5,21 zł i stale rośnie.

– Nowe przystanki. Widzieliście kiedyś miasto, w którego ścisłym centrum odległość między przystankami wynosi półtora kilometra? Nie? To przyjedźcie do Radlina! Ale przynajmniej w tej kwestii coś się dzieje i jest szansa, że nowe przystanki pojawią się już wkrótce – tylko czemu nie zrobiono tego przez 20 lat?