Piątek, 16 listopada 2018

imieniny: Edmunda, Marii, Gertrudy

RSS

Wielki bój o Wodzisław! Debata czterech kandydatów na prezydenta. Kto najlepszy? [RELACJA]

15.10.2018 18:02 | 148 komentarzy | mak, art, juk

W poniedziałek o 18.30 rozpoczyna się debata kandydatów na prezydenta Wodzisławia Śląskiego, czyli idealna okazja do tego, by posłuchać co mają do powiedzenia. Na czterech wygodnych krzesłach ustawionych na głównej scenie Wodzisławskiego Centrum Kultury zasiądą: Kacper Biernacki - Wodzisław 2.0, bezpartyjny, Dariusz Prus - Głos Pokoleń, były członek PO, obecnie bezpartyjny, Mieczysław Kieca - Nasz Wodzisław, Przewodniczący PO w Wodzisławiu, Jarosław Mrozek - popierany przez PiS, bezpartyjny.

Wielki bój o Wodzisław! Debata czterech kandydatów na prezydenta. Kto najlepszy? [RELACJA]
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

PRZED DEBATĄ:

Miejscem rywalizacji jest Wodzisławskie Centrum Kultury. Debatę kandydatów na prezydenta Wodzisławia poprowadzą Arkadiusz Biernat i Wiesław Bełz. Czego należy się spodziewać? Debata zostanie podzielona na cztery bloki. Najpierw uczestnicy będą odpowiadać na te same pytania (ustalone wspólnie przez sztaby). Pytania będą dotyczyć takich zagadnień jak: jakość powietrza, infrastruktura w mieście, przedsiębiorczość i rynek pracy, finanse miasta oraz sport, kultura i rekreacja. W drugim bloku każdy z kandydatów zada pytanie swoim kontrkandydatom, a na końcu sam będzie miał czas na swobodną wypowiedź. Trzeci blok to wylosowane pytania od publiczności. Ostatni blok  - minuta czasu dla każdego, by powiedzieć o sobie.

Godz. 18.10.

Jarosław Mrozek i Dariusz Prus są już na sali. Ciekawostka - wkrótce kandydaci będą losować miejsca.

Godz. 18.15.

Jest i Mieczysław Kieca. Uściski dłoni, przywitania. Brakuje na sali Kacpra Biernackiego, ale wkrótce też pojawia się.

Godz. 18.30.

Zaczęło się! Kandydaci wylosowali miejsca: 1. Biernacki, 2. Prus, 3. Mrozek, 4. Kieca. Na debatę przyszło wielu mieszkańców. Sala pęka w szwach.

Godz. 18.37. Pierwsze pytanie dotyczy smogu. Jak zlikwidować problem trującego powietrza w Wodzisławiu? Dwie minuty dla każdego.

Biernacki - zaczyna od porównania Wodzisławia do miasta mistrzów (ważna uwaga - byle nie było to mistrzostwo w rankingach zanieczyszczonego powietrza). Problem smogu chce zlikwidować odnawialnymi źródłami energii, uzdatniaczami paliwa.

Prus - rozwiązaniem jest według niego podłączenie do systemu ciepłowniczego i - jak poprzednik - odnawialne źródła energii.

Mrozek - mówi o programie "Czyste powietrze" - rządowym programie. - Jesteśmy po wstępnych rozmowach na temat pozyskania środków od razu - zapewnia. Obiecuje termomodernizacje każdego domu. Do tego ciepło systemowe.

Kieca - Zaczyna od tego, co już udało się zrobić. Obiecuje rozbudowę sieci gazowniczej. Proponuje dodatkowe środki na wymiany źródeł ciepła, program termomodernizacji (w tym zwolnienia z podatków za termomodernizacje). Jako jedyny mówi też o kontrolach.

Godz. 18.47. Pytanie dotyczące komunikacji. Co zrobić, żeby rowerzyści mogli poruszać się po Wodzisławiu bezpiecznie?

Prus  - mówi o sobie "zapalony rowerzysta". Podaje przykład nowej drogi rowerowej na 26 Marca. Krytykuje pomysł i wykonanie. Infrastruktura rowerowa tak - ale nie w pasach drogowych. Środki zewnętrzne na drogi rowerowe.

Mrozek - drogi rowerowe są potrzebne. Ale jako dodatek do dobrze funkcjonującego miasta i do dobrych dróg. Podaje przykład Rybnika. Tam najpierw wyremontowali drogi, a później przygotowali ścieżki rowerowe. - A spójrzmy, jak wyglądają drogi w Wodzisławiu! - powiedział. Dostał głośne brawa.

Kieca - 30 km dróg zmodernizowanych w ciągu 4 lat - podaje bilans kadencji. Tam, gdzie można - budowane są ścieżki rowerowe. Mówi, gdzie jeszcze można zrobić kolejne. Zapewnia, że powstaną miejskie rowery. - Nie mamy się czego wstydzić - podkreśla. Chwali uruchomioną niedawno szybką kolej miejską. To dużo lepsze, niż stanie w korku, a z tym borykają się zmotoryzowani mieszkańcy podawanego przez Mrozka jako przykład Rybnika.

Biernacki - Pomysł ścieżki na 26 Marca nie jest bezpieczny. I pierwszy żart tej debaty. - Zabraliście mi Państwo 8 sekund - skomentował, gdy przerwały mu brawa publiczności za wypowiedź. Od Czechów możemy się uczyć, jak budować ścieżki rowerowe.

Godz. 18.55. Pytanie o zatrudnienie - jak przyciągnąć nowych inwestorów, jak wspomagać przedsiębiorców? Co zrobić, by wodzisławianie lepiej zarabiali?

Mrozek - Bez nowych przedsiębiorców nie będzie rozwoju. Pyta czemu są puste strefy w Wodzisławiu. To kolejny kandydat, który chwali Czechów. Samochody z SWD stoją na parkingach przy granicy polsko-czeskiej, ludzi zabierają autobusy czeskich pracodawców. Uczmy się szukania inwestorów od sąsiednich gmin. Tam potrafili.

Kieca - Podaje twarde dane. W 2007 r. bezrobocie wynosiło 12 proc. Teraz 5,2 proc. Nie będziemy się porównywać do Czech. Tam są szybsze i prostsze procedury m.in. w urzędach skarbowych. Stawia na inkubator przedsiębiorczości, zachęty podatkowe czy lokal komunalny za pomysł na biznes.

Biernacki - Zwiększyły się podatki, a to odstrasza. Sachs Trans przeniósł się z Wodzisławia do Radlina. Teren po KWK 1 Maja czeka na drogę. To powody, dla których brak inwestorów. Biernacki zarzuca Kiecy, że ten co 4 lata powtarza obietnice z programów wyborczych, a później jest problem z realizacją. Biernacki ironizuje, że może trzeba zrobić z Wodzisławia mekkę dla seniorów - bo powstaje tyle domów seniora.

Prus - Brakuje inwestorów, tereny inwestycyjne stoją puste. Jakby byli przedsiębiorcy - byłyby większe wpływy z podatków dla miasta. Obecna oferta miasta nie spełnia oczekiwań inwestorów. Teraz miasto wydaje za dużo na promocję, a nic z tego nie ma. Jeśli zmieni się prezydent, pojawią się inwestorzy. Obecnie nie ma klimatu proinwestycyjnego.

Godz. 19.04. Pytanie o zadłużenie miasta. Mieszkańcy przez cały czas z uwagą słuchają

Kieca - Odnosi się do zarzutów kontrkandydatów. Mówi, że Sachs Trans nigdy nie był podatnikiem w Wodzisławiu podatku jako firma, jedynie podatku od nieruchomości. Dodaje, że Sachs Trans wystąpił o zakup działek na ulicy Marklowickiej. Strefa na Maju nie jest miejska. Zadłużenie miasta jest racjonalne - tylko, gdy potrzebny jest wkład własny miasta do środków unijnych.

Biernacki - To już nudne;) Znów o Sachs Trans. Firma nie płaciła podatków w Wodzisławiu, bo podatki są wysokie, więc takich nie chciała;) Trochę o parku rozrywki - że to nie inwestycja kluczowa. Bo to trochę tak, jakby uboga rodzina kupiła drogi telewizor, kiedy nie ma na podstawowe wydatki. Mówi o powołaniu miejskiej spółki energetycznej - bo miasto na tym zarobi. Stosować zasadę - najpierw zaoszczędzić, później wydawać. Zamiast zadłużania.

Prus - Zadłużać miasto można tylko wtedy, gdy chodzi o poważne inwestycje. Ale zawsze mieć z tyłu głowy, że zadłużenie trzeba spłacać. Miasto Wodzisław ma jego zdaniem problem - środki (zadłużenie) poszły na konsumpcję. Zostały przejedzone. Brakuje środków od przedsiębiorców.

Mrozek - Chce budować mieszkania. Młodzi zostaną. Będą płacić podatki, miasto będzie się rozwijać, będą inwestycje, będą dodatkowe pieniądze w budżecie miasta.

Godz. 19.14. Pytanie o sport i rekreację.

Biernacki - Zwolennik społeczeństwa obywatelskiego. Proponuje więcej środków w budżecie miasta na projekty mieszkańców. W tym budżet obywatelski. Nie wybuduje basenu z krytą trybuną - bo wierzy, że Odra trafi do 2 ligii.

Prus - Mówi o odbudowie marki Odra Wodzisław, budowie pełnowymiarowej hali widowiskowo-sportowej oraz boisku treningowym przy Bogumińskiej. I wsparciu finansowym dla różnych dyscyplin, w tym niszowych.

Mrozek - Za 4 lata klub MKS Odra Wodzisław będzie obchodził swoje 100-lecie. To dobra okazja do powrotu na centralny szczebel. Od 4 roku życia Mrozek kibicuje Odrze. Markę Odra trzeba odbudować. Opowiada, że jego znajomi z innych regionów Polski znają markę Odra Wodzisław - bo przed laty marka została stworzona i zapamiętana. Chce wybudować halę sportową za środki z ministerstwa sportu.

Kieca - Prezydent mówi, że nie może wskazywać "jedyne słusznej" dyscypliny, którą dzieci i młodzież mają trenować. To młodzi ludzie i ich rodzice wiedzą najlepiej. Nie potrzeba w mieście budować boiska, bo ma powstać całoroczna hala przy ul. Skrzyszowskiej. I to dzięki partnerstwu publiczno-prywatnemu. Punktuje swoich kontrkandydatów - że obiecują gruszki na wierzbie, a nie znają struktury wpływów podatkowych.

Godz. 19.24 No to zaczynamy drugi blok. Pytania wymyślone przez kandydatów.

Biernacki do Prusa. Gdy Pan był wicestarostą, nie wyprowadził Pan szpitala z długów. To jak chce Pan zarządzać miastem? Prus przypomniał, że nie działał jednoosobowo, bo był zarząd. Biernacki ripostuje, że przecież prezydent też nie działa jednoosobowo.

Biernacki do Mrozka. Miasto się wyludnia. Co Pan zrobi, żeby temu zapobiec? A Mrozek znów o rządowym programie Mieszkanie+. I cięta roposta Biernackiego do Mrozka - Panie Mrozek, przecież wystarczy, że się Pan przeniesie do Wodzisławia, wtedy przybędzie ludzi (aluzja do tego, że Mrozek nie mieszka w Wodzisławiu).

Biernacki do Kiecy. 4 lata temu zarzucił Pan Adamowi Gawędzie, że nie zna miasta. Było też o spełnianiu obietnic wyborczych.

Prus do Biernackiego. Pyta jak ten zamierza rozwiązać problem "miejskich" tagowisk? Chciał go w ten sposób zaskoczyć, złapać na niewiedzy, jeśli chodzi o ich własność. Ale Biernacki odrobił lekcje. Wiedział, że to nie "miejskie" trargowiska.

Prus do Kiecy. Pyta o problem braku przedsiębiorców, mieszkańcy muszą jeździć z Wodzisławia do Czech, do Żor. Chce wiedzieć, jak Kieca przyciągnie inwestorów. Kieca dziękuje za pytanie. Mówi o budowie dróg m.in. na KWK 1 Maja, współpracy z biurami nieruchomości, mówi o ulgach podatkowych za tworzenie miejsc pracy, doradztwie zawodowym w szkołach, wyposażaniu młodzieży w dodatkowe kompetencje, kształceniu zawodowym we współpracy z powiatem. Prus: "Fakty są inne".

Mrozek do Biernackiego. Zaczepia go o brak doświadczenia, że nie zarządzał dużymi grupami ludzi. Biernacki ripostuje, że prowadzi dwa przedsiębiorstwa, poza tym jest liderem 50-osobowego stowarzyszenia.

Mrozek do Prusa. Pyta o wodzisławski rynek. Jak go uatrakcyjnić, jak przyciągnąć więcej mieszkańców. Chce znać konkrety. Prus problem zna, że rynek po południu pustoszeje, jest wiele pustostanów. Recepta Prusa? Obniżenie podatków, żeby przyciągnąć przedsiębiorców. Nie ma riposty.

Mrozek do Kiecy. Że PiS przygotował różne programy dla samorządów. I dziwi się, dlaczego miasto nie korzysta? Mieczysław Kieca zdziwiony. Mówi też, że nie zgadza się na korupcję polityczną. Ma na myśli słowa poseł Izabeli Kloc wypowiedziane niedawno na wodzisławskim rynku (mówiła ona wtedy, że rząd PiS obiecał ogromne pieniądze dla województwa śląskiego - dokładnie 55 mld zł - ale ile z tych środków trafi to Wodzisławia, to zależy od tego, kto będzie rządził miastem - przyp. red.). Kieca wylicza, jak współpracuje z rządem, nie tylko obecnym. I że robi to skutecznie. Mrozek zarzuca, że tereny wskazane pod Mieszkanie+ nie są uzbrojone, więc jaka to współpraca.

Kieca do Biernackiego. Jak chce zlikwidować smog, skoro są przepisy nadrzędne, których trzeba przestrzegać. Nawiązuje do obietnic Biernackiego prezentowanych w internecie.

Kieca do Prusa. Pyta, które szkoły chce zamknąć, których nauczycieli zwolnić. Bo stwierdził, że system oświaty w Wodzisławiu nie jest optymalny. To nawiązanie do porównywarki poglądów na portalu nowiny.pl. Prus mówi, że tak nie stwierdził. Odsyłamy więc do naszej porównywarki >> Który kandydat na prezydenta Wodzisławia najbardziej ci pasuje? [PORÓWNYWARKA POGLĄDÓW].

Kieca pyta Mrozka, dlaczego teraz chce kandydować na prezydenta Wodzisławia, skoro wcześniej chciał kandydować na wójta gminy Godów. Mrozek odpowiada, że nie rozumie pytania, bo zna miasto, jest z nim związany. Riporta Kiecy - że Mrozek wcale nie zna miasta, bo przed chwilą mówił, że teren przy Rzecznej wskazany na Mieszkanie+ nie jest uzbrojony, a jest.

Godz. 19.50. Czas na losowanie pytań od publiczności. Chwila, chwila i jest pierwsze pytanie z "kuli"

Pytanie do Biernackiego o to, jak w tani sposób poprawić parametry starych kotłów. Ten odesłał do swojego programu. 

Pytanie do Prusa o wizje wodzisławskiej oświaty. Mówi, że istniały nieprawidłowości w systemie zatrudniania nauczycieli, że umowy są niewłaściwie zawierane. Pomysł Prusa? M.in. edukacja ekologiczna i kształcenie zawodowe.

Pytanie do Mrozka o to ile, miejsc pracy zapewni? Pytanie ląduje w koszu, bo jest zbyt ogólne. Więc pytanie drugie. Jak zwiększyć atrakcyjność turystyczną Wodzisławia? Mówi wprost, że Wodzisław nie będzie centrum turystycznym. Że miasto powinno słynąć ze śląskiego etosu pracy, z ludzi którzy ciężko pracują i dobrze zarabiają. I z imprez sportowych.

Pytanie do Kiecy o park wodny. Z jakich środków chce go budować? Kieca najpierw nawiązuje jednak do wcześniejszej wypowiedzi Mrozka, który twierdził, że Wodzisław nie będzie centrum turystycznym. Kieca pokazuje, że Wodzisław to aż 684 wydarzenia kulturalne. Mówi, że aquaparku nie będzie, ale chce stworzyć m.in. ośrodek wodny w oparciu o Balaton.

KONIEC debaty! A poniżej podsumowanie. Kto najlepszy?

Naszym, ale również dziennikarzy innych redakcji zdaniem, debatę nieznacznie wygrał Kacper Biernacki. Był nie tylko dobrze przygotowany, ale odpowiadał na pytania z dużym spokojem, czy nawet luzem. Miał kilka ciętych ripost, a majstresztykiem było końcowe przemówienie, w czasie którego wyszedł na środek sceny, podkreślając niejako swoje zwycięstwo. 

Z dobrej strony zaprezentował się również obecny prezydent miasta Mieczysław Kieca. Jak się można było spodziewać, odpowiadał pewnie i spokojnie. Niektóre z jego wypowiedzi zawierały nadmiar informacji, przez co mogły zostać odebrane przez widzów, jako nie do końca zrozumiałe. Kilka razy nadział się na riposty, sam jednak również potrafił celnie odpowiedzieć rywalom. 

Jarosław Mrozek od początku był nieco spięty, a jego mina dość pochmurna. Odpowiadał jednak rzeczowo, a kiedy usłyszał pierwsze oklaski nabrał większej pewności siebie, kilka razy celnie ripostował i wbijał szpile rywalom. Jego wypowiedzi nie były jednak tak luźne, jak w przypadku Biernackiego czy Kiecy, zdarzały mu się przejęzyczenia. W końcówce zwrócił się do mieszkańców miasta, mówiąc, że sąsiednie ośrodki miejskie "wam odjeżdżają", co z jednej strony mogło nieco urazić dumę wodzisławian, a z drugiej strony użył zwrotu "wam", czym chcąc nie chcąc zaznaczył, że nie jest wodzisławianinem. 

Dariusz Prus odpowiadał rzeczowo, często korzystał i czytał z notatek. Jego odpowiedzi były jednak za spokojne. Mówił trochę jak urzędnik, nie wywoływał na widowni emocji, jego riposty były nijakie. A przecież w debacie chodzi również o wywołanie w wyborcach emocji, dzięki którym kandydat zostanie zapamiętany. 

Ogólnie debatę należy uznać za udaną. W końcu zapachniało kampanią wyborczą, która do tej pory była trochę nijaka. Brawa należą się wszystkim kandydatom za to, że się pojawiali i z otwartą przyłbicą odpowiadali na pytania prowadzących, kontrkandydatów i widowni. W sąsiednich miastach nie jest to wcale takie oczywiste, o czym świadczy przykład Raciborza >> Nie będzie debaty prezydenckiej w Raciborzu czy Jastrzębia. 

Ludzie:

Dariusz Prus

Dariusz Prus

Były wicestarosta powiatu wodzisławskiego 

Jarosław Mrozek

Jarosław Mrozek

Kandydat na urząd prezydenta miasta Wodzisław Śląski

Kacper Biernacki

Kacper Biernacki

Kandydat na urząd prezydenta miasta Wodzisław Śląski

Mieczysław Kieca

Mieczysław Kieca

Prezydent Wodzisławia Śl.