Piątek, 16 listopada 2018

imieniny: Edmunda, Marii, Gertrudy

RSS

Dariusz Prus: "Jeśli w Wodzisławiu zmieni się prezydent, pojawią się inwestorzy"

05.10.2018 09:19 | 17 komentarzy | mak

- Przez 12 lat rządów prezydenta Mieczysława Kiecy w Wodzisławiu nie powstała żadna duża firma produkcyjna. To największa bolączka tego miasta. Ludzie są sfrustrowani, bo zarabia się tu słabo, przez co wiele osób decyduje się na wyjazd. Chcę to zmienić - zapowiada kandydat na prezydenta Wodzisławia Śląskiego Dariusz Prus.

Dariusz Prus: "Jeśli w Wodzisławiu zmieni się prezydent, pojawią się inwestorzy"
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W czwartek (4 października) kandydat Głosu Pokoleń na prezydenta Wodzisławia Śląskiego Dariusz Prus oficjalnie ogłosił swój program wyborczy. W jego ramach proponuje m.in. budowę żłobka, parkingu wielopoziomowego czy nowoczesnej hali widowiskowo-sportowej. Program składa się z czterech głównych punktów: przedsiębiorczość, dla mieszkańca, ekologia, sport i rekreacja.

"Innym się udało"

- Po 12 latach trzeba dokonać zmiany na stanowisku prezydenta Wodzisławia oraz zmian w składzie rady miasta. Przez ten okres nie udało się ściągnąć ani jednego inwestora, który stworzyłby kilkaset miejsc pracy. Mimo dobrej koniunktury gospodarczej prezydent nie był w stanie tego zrobić. W okolicznych gminach to się udało. A przypomnę, że Wodzisław posiada aż 86 hektarów terenów inwestycyjnych - mówił Dariusz Prus.

Kandydat uważa, że w Wodzisławiu trzeba zmienić politykę proinwestycyjną. W zamiast za gwarancję stworzenia miejsc pracy inwestorzy będą mogli liczyć na dużo bardziej korzystne warunki sprzedaży działek. Do tego zmniejszenie obciążeń podatkowych, które - co podkreślał Prus - w Wodzisławiu są obecnie maksymalne, wyższe już być nie mogą. - Obecnie miasto wydaje mnóstwo pieniędzy na promocję, a nic z tego nie ma. Wiele inwestycji w Wodzisławiu było nakierowanych na osobisty sukces Mieczysława Kiecy, środki unijne wykorzystywano głównie na inwestycje usługowo-konsumpcyjne. Ja nie potrzebuję poklasku. Dla mnie celem nie jest mój sukces osobisty, tylko sukces wielu wodzisławian. A to oznacza m.in. pozyskanie inwestorów na działalność produkcyjną, która da zatrudnienie wielu osobom. Jestem przekonany, że jeśli z Wodzisławiu zmieni się prezydent, pojawią się inwestorzy - zaznaczył Prus.

Dariusz Prus podkreślał, że stawia na polepszenie systemu komunikacji zbiorowej (jedna komunikacja "powiatowa" zamiast kilku przewoźników, jak obecnie), chce wybudować żłobek, parking wielopoziomowy czy poprawić stan targowisk (szczególnie targowisko przy Bogumińskiej, które straszy swym wyglądem).

Marka "Odra"

Sporo miejsca poświęcił marce "Odra Wodzisław". - Trzeba wrócić do odbudowy marki "Odra Wodzisław". Nie wyobrażam sobie, by w przyszłości "Odra" funkcjonowała w dwóch różnych sekcjach. To anormalna sytuacja. Trzeba wspomóc Odrę znacznie większymi środkami. Sam stadion wymaga gruntownego remontu, a w jego otoczeniu powinno powstać nowe boisko, by zawodnicy mogli trenować na miejscu. Przed każdymi wyborami prezydent Kieca mówi o "jednej Odrze". Myślę, że już mało kto wierzy w te jego słowa - mówił Prus. Dodał, że należy też zmienić sposób finansowania różnych dziedzin sportu w Wodzisławiu - na bardziej przejrzysty i sprawiedliwy.

Pielęgnacja drzew

Kandydat mówił też m.in. o walce ze smogiem (rozbudowa systemu ciepłowniczego czy termomodernizacja budynków). Podkreślał też znaczenie pielęgnacji drzew. - Przez ostatnie lata w Wodzisławiu Śląskim wycięto mnóstwo drzew. Kiedy byłem wicestarostą, to pamiętam, że spotykałem się z bezzasadnymi wnioskami na wycinkę drzew w Wodzisławiu (miał na myśli wnioski ze strony miasta - przyp. red.). Na wycinkę drzew, a nie na pielęgnację! Kwestia pielęgnacji zupełnie leży. Nie zgadzam się z tym. Uważam, że z Wodzisławiu trzeba masowo sadzić drzewa liściaste, które dają dużo tlenu - powiedział.

Dariusz Prus ma 51 lat. Ma żonę i syna. Mieszka w Wodzisławiu Śląskim. Jest radnym powiatowym. Był wicestarostą powiatu wodzisławskiego. - Byłem przedsiębiorcą, nauczycielem, dyrektorem szkoły. Jestem człowiekiem kreatywnym i zawsze dążącym do obranego celu - podkreślał kandydat.

W konferencji prasowej Dariusza Prusa uczestniczyli też dwaj kandydaci Głosu Pokoleń do powiatu: Jacek Łopuszyński i Sebastian Wystub.

Ludzie:

Dariusz Prus

Dariusz Prus

Były wicestarosta powiatu wodzisławskiego