Wtorek, 23 lipca 2019

imieniny: Bogny, Sławosza, Żelisława

RSS

Rudera za fortunę. Radna Szukalska: argumenty urzędu są żadne!

29.08.2018 11:30 | 8 komentarzy | ma.w

Zdaniem Anny Szukalskiej, w sprawie sprzedaży domu na Ocickiej, należącego do miasta, powinno się podliczyć nakłady czynszowe ponoszone przez 37 lat przez najemcę. - Ile z nich gmina przeznaczyła na remonty nieruchomości? - spytała na ostatniej komisji budżetowej. Zgadza się z mieszkankami, które wywiesiły płachtę z protestem, że doszło do różnicowania mieszkańców Raciborza.

Rudera za fortunę. Radna Szukalska: argumenty urzędu są żadne!
Nawet drzwi do piwnicy są tu jeszcze z czasów II Wojny Światowej. To jednocześnie wejście do schronu bombowego z napisem w języku niemieckim
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Raciborzanki z Ocic twierdzą, że są gorszymi mieszkańcami, bo nie mają tych praw, co korzystający z wysokich bonifikat przy wykupie mieszkania komunalnego. Napisały to na płachcie i powiesiły na płocie przy ul. Ocickiej w rejonie Jeruzalem, gdzie mieszkają. W urzędzie miasta mówią, że sprzedaż ich domu z bonifikatą "byłaby wręcz nieetyczna". - Nie dostrzegam tej nieetyczności. Bonifikaty są dla wszystkich. Argumenty urzędu są żadne! - stwierdziła radna Szukalska. Mówiła o różnicowaniu mieszkańców, a radny Marek Rapnicki użył terminu "dyskryminowana grupa najemców". Naczelnik wydziału gospodarki nieruchomościami Elżbieta Sokołowska przekazała radnym, że wykup mieszkania jest decyzją biznesową, a nie społeczną, a za takową biorą ją niektórzy członkowie rady.

Radna Zuzanna Tomaszewska dziwiła się, że nikt z urzędników "nie potraktował tej sprawy subiektywnie" trzymając się wyłącznie przepisów. - Może należy wprowadzić nowe bonifikaty, po ludzkiej dyskusji? Jestem przeciwna takiemu traktowaniu, z negatywnym nastawieniem, mieszkańca chodzącego cztery miesiące za swoją sprawą - nie kryła irytacji. Wiceprezydent Irena Żylak broniła się, że urzędnicy podjęli dyskusję i nie ma mowy o ich negatywnym nastawieniu. Wiceprezydent Wojciech Krzyżek pytał radnych czy dyskutowaliby o sprawie równie żarliwie gdyby chodziło o zakusy na dom ze strony "bogatego biznesmena z trzema autami"?

W trakcie posiedzenia radni dowiedzieli się, że Racibórz ma 5 budynków komunalnych, gdzie sytuacja może być analogiczna do przypadku z Ocickiej.

- 37 lat słuchamy, że rejon (MZB) nic nie zrobi z tym domem. Płacimy teraz 655 zł za sam czynsz i nie ma robione nic. Potrzebna jest wymiana okien, trzeba wyremontować piec, łazienka jest w fatalnym stanie, tam się zaczadziła osoba. Czy ja aż takich cudów chcę od miasta? Ja dbam o ten dom wyręczając zarządcę - mówiła do radnych Katarzyna Łobos dopuszczona do głosu przy poparciu 10 członków komisji.

Po wystąpieniu kobiety radny Marek Rapnicki stwierdził: Panie przeżyły gehennę. Wstrzymajmy procedury i przyjrzyjmy się lepiej tej sprawie. Powierzmy to grupie ludzi, która przekomponuje uchwałę o bonifikatach. Bo te panie nie powinny przegrać z miastem - apelował do kolegów z rady. Przed decyzjami podejmowanymi pod wpływem emocji przestrzegał radny Jan Wiecha przypominając, że "uchwała musi być bezpieczna, a to jest precedens".

Zadowolony z przebiegu obrad komisji budżetowej był radny Piotr Klima. Przypomniał, że Marcin Fica szef komisji gospodarki mówił "twardo: nie" proszony by wysłuchać głosu zainteresowanej. - Jak to jest, że na jednej komisji można, a na drugiej nie. Ta jedna jest nieludzka a druga na odwrót? - zastanawiał się głośno.

ma.w

Ludzie:

Irena Żylak

Irena Żylak

Zastępca Prezydenta Raciborza

Jan  Wiecha

Jan Wiecha

Radny Gminy Racibórz.

Piotr Klima

Piotr Klima

Radny Gminy Racibórz

Wojciech Krzyżek

Wojciech Krzyżek

I Zastępca Prezydenta Raciborza ds. gospodarczych