Sobota, 20 października 2018

imieniny: Ireny, Kleopatry, Witalisa

RSS

Kacper Biernacki: W Wodzisławiu zbyt wiele zależy od widzimisię urzędników

13.08.2018 07:00 | 9 komentarzy | mak

Stowarzyszenie Wodzisław 2.0 rozpoczęło akcję zbierania podpisów pod petycją w sprawie wyznaczenia na terenie Rodzinnego Parku Rozrywki w Wodzisławiu specjalnej strefy, gdzie będzie można legalnie pić alkohol pod chmurką. Najlepiej tam, gdzie są stoliki i grill. O tę budzącą kontrowersje inicjatywę pytamy Kacpra Biernackiego, lidera stowarzyszenia Wodzisław 2.0 i jednocześnie kandydata na prezydenta Wodzisławia Śląskiego.

Kacper Biernacki: W Wodzisławiu zbyt wiele zależy od widzimisię urzędników
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

– Akcja ruszyła niedawno. Ile podpisów pod petycją udało wam się zebrać?

– Do tej pory zebraliśmy około 700 podpisów. Cała akcja spotkała się z dużym zainteresowaniem. W większości z pozytywnym. Jedynie w internecie pojawiło się kilka negatywnych komentarzy. Wszystkich autorów tych wpisów zaprosiliśmy do rozmowy, ale nie skorzystali. Przygotowując petycję wzięliśmy pod uwagę doświadczenia Warszawy i Szczecina, dlatego postulujemy pewne ograniczenia. Chcemy wprowadzić terminowość: możliwość picia pod chmurką do godziny 21.00, a także ograniczyć zawartość alkoholu do 12 proc.

– Ale skąd ta inicjatywa?

– Z przekonania, że w Wodzisławiu zbyt wiele ważnych spraw zależy od „widzimisię” urzędników. Obecnie sytuacja wygląda następująco. Z regulaminów Rodzinnego Parku Rozrywki i straży miejskiej wprost wynika, że na terenie parku nie można pić alkoholu. Bezwzględnie, nie ma odstępstw. A w praktyce jest tak, że od dawna mieszkańcy piją alkohol na „Trzech Wzgórzach”. Panuje nieoficjalne przyzwolenie. Straż miejska najczęściej przymyka na to oko. W mojej opinii taki stan rzeczy jest demoralizujący dla społeczeństwa i dla stanowienia prawa.

– To znaczy?

– Nie może być tak, że od czyjegoś „widzimisię” zależy, które przepisy są respektowane, a które nie. Bo dziś przymkną oko na picie w parku, a jutro na śmiecenie na rynku. A później jeszcze na coś innego. Taka postawa jest według mnie skandaliczna. Naszym zdaniem lepiej zmienić regulamin i utworzyć strefę kulturalnego picia pod chmurką. Taka zmiana jest w kompetencjach prezydenta i rady miasta. Niestety urzędnicy wolą przymykać oko, niż wprowadzić inny zapis w regulaminie. Chciałbym, żeby mieszkańcy mieli jasność i pewność co do zapisów prawa. Tym bardziej, że nawet w gronie strażników miejskich nie ma co do kwestii picia w parku jednolitego stanowiska.

– Jak to ustaliliście?

– Jeszcze przed zbiórką podpisów telefonowaliśmy do straży miejskiej z informacją „siedzę przy grillu w Rodzinnym Parku Rozrywki i właśnie piję piwo”. Reakcje były różne. Jeden ze strażników mówił, że nie zostaniemy ukarani, inny strażnik twierdził, że kara się należy, ale w tej chwili nie ma patrolu, który by podjechał. Absurd. Nawet strażnicy miejscy prezentują różne podejście co do spożywania w parku alkoholu.

Ludzie:

Kacper Biernacki

Kacper Biernacki

Kandydat na urząd prezydenta miasta Wodzisław Śląski

Mieczysław Kieca

Mieczysław Kieca

Prezydent Wodzisławia Śl.