Piątek, 22 stycznia 2021

imieniny: Anastazego, Wincentego, Gaudentego

RSS

Epidemia koronawirusa:

Coraz więcej ludzi odwiedza grób baronowej

05.08.2018 16:00 | 0 komentarzy | mak

Pod koniec maja mieszkańcy gminy Lubomia pożegnali Bordynowską Panią po raz drugi. Dawna właścicielka Grabówki - baronowa Zofia Eleonora von Bodenhausen, została ponownie pochowana. Jej szczątki spoczęły na historycznym, otoczonym polami wzgórzu w Syryni. Ponownie spoczęły też szczątki dwójki jej przedwcześnie zmarłych dzieci. W uroczystości wzięło udział wielu mieszkańców. Nie raz padło zdanie, że na szacunek zasługuje to, że pamięć o Bordynowskiej Pani przetrwała prawie 300 lat.

Coraz więcej ludzi odwiedza grób baronowej
Ponowny pochówek Bordynowskiej Pani spowodował, że więcej osób odwiedza wzgórze, gdzie spoczęły szczątki baronowej.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

I wszystko wskazuje na to, że pamięć o Bordynowskiej Pani nie tylko nie zaginie, ale będzie jeszcze silniejsza. Ostatnie wydarzenia spowodowały, że coraz więcej osób odwiedza wzgórze, gdzie ponownie pochowano baronową i jej dzieci. To spowodowało, że władze gminy postanowiły dodatkowo zadbać o tak wyjątkowe miejsce. Na pewno chcą poprawić jakość drogi na wzgórze. Pozostanie ona szutrowa, ale polepszy się jej stan. - Chcemy, by profil drogi był lepszy, jednolity - mówi Bogdan Burek, zastępca wójta gminy Lubomia. - Z kolei na samym wzgórzu przygotujemy ławki, ustawimy kosze - dodaje.

Władze gminy chcą poprawić stan drogi na wzgórze przy okazji innej inwestycji. Chodzi o budowę trasy rowerowej - po śladzie tak zwanej „Białej drogi”. Droga ta biegnie w pobliżu wzgórza i ma być częścią polsko-czeskiej trasy rowerowej pod nazwą „Szlak Górnej Odry - zielone ścieżki pogranicza”.

(mak)