Czwartek, 16 sierpnia 2018

imieniny: Joachima, Rocha, Domarada

RSS

Prezydent Kieca nie pozostawia suchej nitki na rządowym pomyśle

23.05.2018 07:00 | 46 komentarzy | mak

Prezydent Mieczysław Kieca krytykuje założenia rządowego programu termomodernizacji, który obejmie m.in. Wodzisław i Godów. – Większego horroru organizacyjnego nie widziałem – mówi wprost.

Prezydent Kieca nie pozostawia suchej nitki na rządowym pomyśle
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Rząd zapowiedział wdrożenie pilotażowego programu termomodernizacji domów, który na razie obejmie pojedyncze miejscowości w Małopolsce i na Śląsku, w tym Wodzisław Śląski i Godów. Z terenu województwa śląskiego będą to jeszcze: Pszczyna, Knurów, Żywiec i Żory. Program będzie skierowany do mniej zamożnych osób. Termomodernizacja obiektów ma być sfinansowana wyłącznie z pieniędzy publicznych: rządu, województwa i samorządów lokalnych. Rząd chce wydać na ten cel 750 mln złotych.

– Walka o czyste powietrze jest jednym z priorytetów rządu. Ruszamy z programem termomodernizacji, który ma na celu zmniejszenie zanieczyszczeń, a jednocześnie zwiększenie możliwości ocieplania domów przez wszystkich naszych obywateli, zwłaszcza tam, gdzie powietrze nie jest czyste – mówił w lutym premier Mateusz Morawiecki.

Na kwietniowej sesji rady miasta prezydent Wodzisławia poinformował, że gotowe są założenia programu termomodernizacji. Zapoznał się z nimi m.in. Zarząd Subregionu Zachodniego Województwa Śląskiego. – Uważam projekt tej ustawy za działanie populistyczne, pozbawione jakiejkolwiek chęci skutecznego przeciwdziałania problemowi – ocenił prezydent Kieca. Wyjaśnił, skąd taka krytyka założeń programu. – Jeśli chodzi o Wodzisław Śląski, to termomodernizacji może zostać poddanych około 700 budynków. Nie więcej. Także trudno tu mówić o ogólnej skali – powiedział prezydent. Później nastąpi wybór konkretnych budynków do termomodernizacji, m.in. w oparciu o kryteria dochodowe. A co dalej? – Proszę sobie wyobrazić, że to miasto będzie musiało w ramach przetargu wyłonić firmę, która przeprowadzi termomodernizacje. Tak jakby nie można było – tak jak do tej pory – przekazać środków mieszkańcom, a ci sami wybiorą firmę, która wykona inwestycje. Prócz tego miasto będzie przez 10 lat odpowiadać za kontrolę projektu – tłumaczył prezydent i dodał, że będzie to rodzić nie tylko koszty dla samorządów (ktoś musi te działania kontrolne wykonywać), ale też dodatkowe problemy w sytuacji, gdyby doszło do zmian prawnych związanych z danym obiektem, np. umarł jego właściciel. – Większego horroru organizacyjnego nie widziałem – stwierdził włodarz. Przekazał też, że jeśli ustawa zostanie przyjęta w zaprezentowanym kształcie, to miasto będzie musiało wyłożyć około 10 mln zł z własnego budżetu.

– Jako Subregion zdążyliśmy nanieść do projektu uwagi merytoryczne. Zarząd Subregionu poparł też apel odnoszący się do założeń programu – dopowiedział prezydent.

(mak)

Ludzie:

Mieczysław Kieca

Mieczysław Kieca

Prezydent Wodzisławia Śl.