Piątek, 22 czerwca 2018

imieniny: Pauliny, Flawiusza, Agenora

RSS

Radni najedli się wstydu przez wiceburmistrza

17.05.2018 07:00 | 7 komentarzy | juk

– Najedliśmy się wstydu w Wodzisławiu. Przywitaliśmy się z jubilatami i podwinąwszy ogony musieliśmy się pożegnać – mówi pszowski radny Piotr Kowol o zgrzycie na jubileuszu harcerskim.

Radni najedli się wstydu przez wiceburmistrza
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

14 kwietnia w Wodzisławiu Śl. odbywały się obchody 95-lecia Hufca Ziemi Wodzisławskiej. Była uroczysta msza święta, przemarsz zuchów, harcerek, harcerzy, instruktorów i seniorów oraz wyjątkowy apel. W radosnym świętowaniu wzięli udział m.in. przewodniczący pszowskiej rady miasta Czesław Krzystała, jego zastępca Piotr Kowol, Kornelia Kowol z pszowskiego biura rady, burmistrz Radlina Barbara Magiera, wójt Godowa Mariusz Adamczyk oraz wicestarosta Danuta Maćkowska. Samorządowcy w stronę społeczności wodzisławskiego Hufca kierowali życzenia i prezenty. Okazało się, że przedstawiciele Pszowa musieli się z imprezy po cichu ewakuować, ponieważ nie mieli co wręczyć jubilatom.

Uciekali z imprezy

Podczas kwietniowej pszowskiej sesji radni wrócili do obchodów jubileuszu harcerzy. - Najedliśmy się wstydu w Wodzisławiu. Przyszło nam się przywitać z jubilatami i podwinąwszy ogony pożegnać. Dlaczego? Ponieważ inni włodarze mieli słodycze czy inne prezenty dla młodzieży, a my zostaliśmy z pustymi rękami - mówił z żalem radny Piotr Kowol. Dlaczego pszowska delegacja musiała uciekać z imprezy? Okazało się, że do udziału w uroczystościach z ramienia burmistrz Katarzyny Sawickiej-Muchy został oddelegowany jej zastępca Dawid Topol. Na imprezie się jednak nie pojawił. Może jego obecność nie byłaby tak ważna, gdyby nie fakt, że posiadał specjalny podarunek dla harcerzy, którego pszowskiej delegacji nie przekazał.

Ludzie:

Dawid  Topol

Dawid Topol

Wiceburmistrz Pszowa, były radny powiatu.