Wtorek, 16 października 2018

imieniny: Gawła, Florentyny, Grzegorza

RSS

Karczek groźny jak smog

01.05.2018 07:00 | 14 komentarzy | web

Ciężkie życie grillowiczów, których przegania się z dachów 10-piętrowych budynków, chyba wzbudziło współczucie radnego Michała Fity.

Karczek groźny jak smog
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Złośliwy komentarz tygodnia Bożydara Nosacza

Ciężkie życie grillowiczów, których przegania się z dachów 10-piętrowych budynków, chyba wzbudziło współczucie radnego Michała FityZaproponował on prezydentowi Mirosławowi Lenkowi, aby ten wydzielił stanowiska do smażenia kiełbasek na bulwarach nadodrzańskich. O dziwo nie zareagował nikt z grupy radnych, która walczą o Racibórz wolny od węgla, czyli o zdrowie mieszkańców.

Wędzenie dymem sąsiadów na polskich plażach to nie jest szczególnie rzadkie zjawisko, ale u nas od biedy można by wzruszyć ramionami i spuentować całą sytuację w stylu „jaka plaża, taki savoir vivre”. Pytanie tylko, czy o naszej „narodowej rozrywce” wciąż powinniśmy mówić tylko w kategoriach miłej rekreacji na świeżym powietrzu?

Mnie na przykład kolega (skądinąd lekarz i amator grillowania rybek i szaszłyków, choć wyłącznie na grillu elektrycznym) podesłał kiedyś omówienie wyników bardzo poważnych badań amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka. Badania, którymi objęto 300 tys. osób, wykazały wpływ jedzenia mięsa grillowanego na otwartym ogniu, na znacznie częstsze zachorowania na raka pęcherza. Tym, którzy chcieliby sobie o tym poczytać więcej w internecie podaję, że chodzi o powstawanie podczas grillowania (zwłaszcza peklowanego mięsa) czynników rakotwórczych, którymi są „heterocykliczne związki aminowe (HCA), policykliczne węglowodory aromatyczne oraz związki z grupą azotową tzw. zaazotowane (NPAH)”. We wnioskach z innego badania na podobny temat (Uniwersytet Stanowy Oregon) czytamy, że cząstki rakotwórczych związków dostają się do organizmu nie tylko w czasie jedzenia, ale nawet podczas samego przyrządzania posiłku na grillu. Uwaga cytat (sam trzy razy czytałem nie dowierzając oczom): „co stanowi większe zagrożenie niż absorpcja z powietrza, nawet w mieście o dużej koncentracji smogu”.

Na tym zakończę, wyrażając jednocześnie nienachalne ubolewanie, jeśli komuś popsułem apetyt na soczysty, osmalony kawał karczku, z delikatną nutą węgla drzewnego z Ukrainy.

Bożydar Nosacz

Omówienie przywołanych badań można znaleźć na wielu stronach poświęconych zdrowiu. Ja znalazłem je m.in. na www.biomedical.pl

Zobacz pozostałe teksty Bożydara


Masz informację, która nadawałaby się do tej rubryki i chcesz się nią podzielić? Napisz: bozydar.nosacz@outlook.com

Ludzie:

Michał Fita

Michał Fita

Dyrektor MOKSiR w Kuźni Raciborskiej, radny miejski.

Mirosław Lenk

Mirosław Lenk

Prezydent Raciborza