Piątek, 19 kwietnia 2019

imieniny: Adolfa, Tymona, Pafnucego

RSS

Prezydent Kieca broni wiceprezydent Kalinowskiej. "Obrzydliwa fala hejtu"

13.04.2018 11:11 | 147 komentarzy | mak

Prezydent Wodzisławia Mieczysław Kieca odniósł się do burzliwej dyskusji na temat powołania Izabeli Kalinowskiej na stanowisko wiceprezydenta miasta. - Każdemu życzę, by miał w zespole tak dzielną i odważną osobę - stanął murem za nową wiceprezydent.

Prezydent Kieca broni wiceprezydent Kalinowskiej. "Obrzydliwa fala hejtu"
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

3 kwietnia stanowisko drugiego zastępcy prezydenta Wodzisławia objęła Izabela Kalinowska, wcześniej radna miejska. Wybór Izabeli Kalinowskiej spotkał się z falą krytyki ze strony części internautów.

Wypominali oni, że w wydziale karnym Sądu Rejonowego w Gliwicach zapadł prawomocny wyrok wobec Izabeli Kalinowskiej podejrzanej o przedłożenie w 2013 r. w sądzie wniosku o zmianę danych w KRS Stowarzyszenia Nasz Wodzisław, z podrobionym przez siebie podpisem byłej już prezes tego stowarzyszenia, Marleny Toman. Przypomnijmy, że sąd w wyroku warunkowo umorzył postępowanie karne na okres jednego roku próby. Jednocześnie orzekł wobec Izabeli Kalinowskiej 1500 zł świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej oraz obciążył kosztami łącznej wysokości 130 zł. Po roku próby umorzenie warunkowe przekształciło się dla Izabeli Kalinowskiej w umorzenie ostateczne.

"Nikt nie chciałby tego doświadczyć"

Do całej sytuacji odniósł się prezydent Mieczysław Kieca. - Pojawiła się fala komentarzy i pytań, część z nich z zawartą od razu tezą, że powołanie pani wiceprezydent jest strzałem w kolano. Na niektórych forach pojawiły się nawet wpisy, jakoby pani wiceprezydent miała od 3 kwietnia "fałszować" wszystko, co przechodzi przez jej ręce. Chcę powiedzieć jasno, że jest to obrzydliwa fala hejtu i myślę, że nikt nie chciałby tego doświadczyć - mówił prezydent.

Zaświadczenie o niekaralności

Prezydent Wodzisławia podkreślił, że Izabela Kalinowska jest osobą niekaraną. W momencie zatrudnienia była zobowiązana do przedstawienie zaświadczenia o niekaralności i takie zaświadczenia dostarczyła. - Proszę wszystkich o zrozumienie i zaufanie. Kiedy na chłodno przeanalizujemy te różne komentarze i zastanowimy się nad naszym otoczeniem, nad swoimi bliskimi i znajomymi, to dojdziemy do wniosku, że w życiu są różne przypadki i każdą osobę można próbować łatwo zniszczyć. Oczywiście funkcja publiczna polega na tym, by być transparentnym, ale pani wiceprezydent nigdy nie ukrywała informacji na temat całej sprawy, informowała o niej media i zachowała się tak, jak się należy - zaznaczył prezydent. Dodał też, że falę hejtu ocenia jako element walki przedwyborczej. - Dziękuję pani wiceprezydent za siłę walki i determinację. Jeśli udało jej się przejść taką falę hejtu, to wiem, że tą siłę pokaże również w skutecznym realizowaniu zaplanowanych działań - zaznaczył prezydent.

Co na to pani wiceprezydent?

Izabela Kalinowska przyznała, że dla niej sytuacja jest bardzo trudna. Mówiła, że nie ma na koncie żadnego skazującego wyroku. A sama sprawa podpisu została gruntownie wyjaśniona. - To co się teraz dzieje, traktuję jako element walki politycznej i pewnej frustracji. Mam nadzieję, że ci ludzie w pewnym momencie się opamiętają. Staram się żyć z ludźmi w zgodzie i nie robić nikomu krzywdy - zaznaczyła wiceprezydent Kalinowska.

Ludzie:

Izabela Kalinowska

Izabela Kalinowska

Zastępca prezydenta Wodzisławia Śląskiego

Mieczysław Kieca

Mieczysław Kieca

Prezydent Wodzisławia Śl.