Niedziela, 24 marca 2019

imieniny: Gabriela, Marka, Gabora

RSS

Najpierw wycięli drzewa, teraz rozbudują pawilon handlowy

12.04.2018 07:00 | 1 komentarz | juk

Wycinka drzew przy ul. Rymera nieopodal magistratu bulwersuje wielu mieszkańców miasta. Ma tu powstać pawilon handlowy.

Najpierw wycięli drzewa, teraz rozbudują pawilon handlowy
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

W przeciągu kilku ostatnich tygodni na działce bezpośrednio sąsiadującej z radlińskim magistratem prowadzona była wycinka drzew. - Drzewa, które bestialsko wycięto, były nieodłącznym i harmonijnym elementem tej części miasta. Teraz już nic po nich nie zostało - mówią zbulwersowani wycinką mieszkańcy miasta.

Przypomnijmy, że właścicielem działki od 2015 r. jest firma z Katowic. Kilkakrotnie na łamach Nowin Wodzisławskich i portalu Nowiny.pl informowaliśmy, że firma na działce zamierza rozbudować pawilon handlowy. Wycinka tamtejszych 12 drzew była konsekwencją planów inwestycyjnych firmy.

Miasto: to nie jest nasza działka

Władze Radlina 29 marca zorganizowały konferencję prasową. Odniosły się do wycinki. Zbigniew Podleśny, zastępca burmistrz Radlina wyjaśnił, że miasto nigdy nie zarządzało tą nieruchomością. Natomiast właściciel działki po uzyskanych niezbędnych pozwoleniach z wodzisławskiego starostwa wystąpił do radlińskiego urzędu z wnioskiem o wycinkę istniejących na tym terenie drzew. - W takiej sytuacji, przy uzyskanym wcześniej pozwoleniu zgoda na wycinkę nie była niczym innym aniżeli zwykłą formalnością. Należy pamiętać, że wydając decyzje administracyjne, trzeba mieć na względzie obowiązujące przepisy, a nie prywatne odczucia, które w tym wypadku zdecydowanie opowiadały się za pozostawieniem istniejącego drzewostanu — tłumaczy zastępca burmistrz. Dodaje, że wycinka drzew boli włodarzy miasta tak samo, jak mieszkańców Radlina.

Działkę, na której wycięto drzewa mógł zakupić w 2015 r. radliński urząd. - Cena za nieruchomość była wysoka jak za tego typu obszar. Negocjacje nie przyniosły konkretnej obniżki, tym bardziej przy zainteresowaniu nieruchomością prywatnych inwestorów - wyjaśnia Marek Gajda, rzecznik prasowy radlińskiego magistratu. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że działka była wówczas wystawiona za 250 tys. zł.