Niedziela, 29 listopada 2020

imieniny: Błażeja, Saturnina, Fryderyka

RSS

Epidemia na Śląsku:

Rodzice chcą czystego powietrza dla przedszkoli

16.03.2018 07:00 | 8 komentarzy | żet

Raciborzanka Ewa Klimaszewska chce uchronić dzieci od zgubnych skutków smogu. Zbiera podpisy pod petycją, która ma skłonić władze miasta do zakup oczyszczaczy powietrza dla żłobka i przedszkoli. Rozmawiał z nią Wojciech Żołneczko

Rodzice chcą czystego powietrza dla przedszkoli
Ewa Klimaszewska jest mamą dwóch chłopców. Młodszy przyszedł na świat pół roku temu, starszy ma trzy i pół roku. Pani Ewa chce, aby władze Raciborza zakupiły do miejskich przedszkoli i żłobka oczyszcze powietrza, tak aby przebywające w nich dzieci nie wdychały niebezpiecznych dla zdrowia pyłów.
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

– Do niedawna przechodziliśmy nad smogiem do porządku dziennego. Dziś jest inaczej. Kiedy zainteresowała się pani tą tematyką?

– To było dwa lata temu, gdy w Raciborzu zaczęto mówić o smogu. Już wcześniej, gdy zimą człowiek chciał wyjść na spacer, było czuć, że coś jest nie tak. Chęć na zimowe spacery minęła mi, gdy zaczęłam czytać o tym, czym oddychamy. W internecie są dostępne dane o tym, że gdy w mieście jest smog, to do szpitali przyjmowanych jest więcej ludzi. Czarno na białym przedstawione są informacje o negatywnych skutkach smogu.

– Ma pani pomysł na ochronę najmłodszych raciborzan przed zgubnymi skutkami tego zjawiska...

– Zdaję sobie sprawę, że naszym władzom nieprędko uda się poprawić jakość powietrza w Raciborzu. Na to potrzeba czasu, a dla zdrowia i prawidłowego rozwoju ludzi najważniejsze są pierwsze lata ich życia. Nie chcemy, żeby choroby trapiły nasze dzieci od najmłodszych lat. Chore dzieci wyrastają na chorych dorosłych. Nikt nie chce żyć w takim społeczeństwie. Myślę, że najszybciej pomożemy dzieciom doprowadzając do tego, że w żłobkach i przedszkolach znalazłyby się oczyszczacze powietrza.

– Jak miałoby to wyglądać? Czy taki oczyszczacz musiałby być w każdej sali?

– Władze powinny posłużyć się jakąś specjalistyczna firmą, która policzy ile takich oczyszczaczy powinno trafić do żłobka i przedszkoli oraz skalkuluje koszty biorąc pod uwagę np. wymianę filtrów. Można skorzystać z doświadczeń przedszkoli w miastach w których zastosowano już to rozwiązanie. Te urządzenia posiadają różne tryby pracy. Gdy dzieci nie ma w przedszkolu, można ustawić maksymalny tryb, tak aby dzieci przychodząc rano do przedszkola, weszły do sali z powietrzem oczyszczonym ze smogu oraz drobnoustrojów, powodujących alergie i choroby.

– Póki co petycję poparło w Internecie 160 osób. Jak ocenia Pani ten wynik?

– W piątek (9.03.2018 r. - red.) zawiozłam petycję i karty na podpisy do przedszkoli. Mam nadzieję, że w ten sposób dotrę z tą informacją do osób, które nie mają Internetu. Liczę na pomoc pracowników żłobka i przedszkoli, którzy powinny zainteresować tym tematem rodziców i dziadków. Dobro dzieci jest najważniejsze*.

Petycja jest dostępna w Internecie: www.petycje.pl/petycja/12930/


* Po kilku dniach przedszkola poinformowały panią Ewę Klimaszewską, że na terenie przedszkoli nie będzie prowadzona zbiórka podpisów pod petycją, nawet jeśli miałoby to polegać tylko na zawieszeniu petycji na ściennej gazetce. 

Ludzie:

Ewa Klimaszewska

Ewa Klimaszewska

Architekt miejski w UM Racibórz