Sobota, 15 grudnia 2018

imieniny: Niny, Celiny, Krystiany

RSS

Sprawdzamy, czy konkurs na dyrektora raciborskiego zamku był ustawiony

15.02.2018 13:00 | 16 komentarzy | żet

Anonimowi internauci sugerują, że konkurs na dyrektora Zamku Piastowskiego w Raciborzu był „ustawiony”. Wskazują na rzekome bliskie relacje członka komisji konkursowej radnego Dawida Wacławczyka z Mariolą Jakacką, która wygrała konkurs. Pojawiły się również głosy, że wspomniane relacje nie miały charakteru wyłącznie towarzyskiego, ale wchodziły na grunt biznesowy. Postanowiliśmy skonfrontować te zarzuty u źródła.

Sprawdzamy, czy konkurs na dyrektora raciborskiego zamku był ustawiony
Radny Dawid Wacławczyk, dyrektor Agencji Promocji Ziemi Raciborskiej i Wspierania Przedsiębiorczości na Zamku Piastowskim w Raciborzu Mariola Jakacka
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

„To wszystko układy, znajomości...”

– Czy dziennikarze pytali w Starostwie o bliskie relacje Pani Jakackiej z Panem Wacławczykiem – członka komisji rekrutacyjnej? – pyta internauta w komentarzu pod artykułem opublikowanym na portalu Nowiny.pl. – Powiem, że to wszystko układy, znajomości i obsadzanie intratnych posadek SWOIMI – wypowiada się w podobnym tonie inny komentator. – Na Facebooku Gminne Centrum Kultury w Nędzy. Na plakacie – Orinoko. Tak się robi interesy! – to kolejny komentarz, wskazujący na relacje biznesowe, do których zadzierzgnięcia miało dojść w czasie, gdy Mariola Jakacka pełniła obowiązki dyrektora Gminnego Centrum Kultury w Nędzy. Wspomniane „Orinoko” to biuro podróży, którego właścicielem jest radny Dawid Wacławczyk.

„Nie zamierzam udawać, że jej nie znam”

– Te komentarze traktuję jako czyjeś prywatne rozgrywki i zwykły objaw paranoi. Pani Jakacka została dyrektorem, bo została oceniona najwyżej przez siedmioosobową komisję. Jako przedstawiciel opozycji nie mam żadnego wpływu na radnych koalicji czy urzędników. Nieporozumieniem jest też założenie, że członkowie komisji nie mogą znać kandydatów. Wtedy niemal wszyscy musieliby się na starcie wykluczyć. Mówiąc szczerze – poza Panią Jakacką znałem jeszcze sześciu innych kandydatów, z czego z pięcioma spośród nich jestem na ty – mówi radny Dawid Wacławczyk. W rozmowie z Nowinami wskazuje, że Mariolę Jakacką zna od czasów licealnych, gdy oboje angażowali się w działalność kulturalną.

– Później jako obozowicz była ze mną na Kaszubach. Nie zamierzam udawać, że jej nie znam – dodaje. Jednocześnie nie zalicza Marioli Jakackiej do kręgu najbliższych znajomych. – To nie jest moja kuzynka, bratowa ani synowa. Nie bywamy u siebie w domach, nie spotykamy się na urodzinach, nie dajemy sobie prezentów – wyjaśnia.

„Znam to środowisko i ludzi w nim działających”

Zdaniem radnego Dawida Wacławczyka, znajomość wielu osób ze środowiska kulturalnego i turystycznego oraz znajomość efektów ich pracy była raczej jego atutem jako członka komisji konkursowej. – Jestem przewodniczącym komisji promocji rady powiatu raciborskiego, do tego znam środowisko kulturalne i ludzi działających w organizacjach pozarządowych. Inni radni, urzędnicy czy Pan wicestarosta (Marek Kurpis - red.) też pewnie znali część, jeśli nie większość kandydatów, bo trudno ich nie znać będąc aktywnym w samorządzie czy urzędniczej sferze promocji – mówi D. Wacławczyk.

Ponadto wskazuje, że nie ma żadnych formalnych obwarowań, które wykluczałyby z prac tego typu komisji konkursowej osoby znające kandydatów. – Gdyby tak miało być, to dyrektora Zamku Piastowskiego musieliby wybierać geodeci albo drogowcy. Najlepiej z Radomia. Nie popadajmy w absurdy – dodaje.

Ludzie:

Adrian Plura

Adrian Plura

Radny Powiatu Raciborskiego.

Dawid Wacławczyk

Dawid Wacławczyk

Radny Powiatu Raciborskiego.

Marek Kurpis

Marek Kurpis

Wicestarosta Powiatu Raciborskiego.