Poniedziałek, 15 października 2018

imieniny: Jadwigi, Teresy, Zoriana

RSS

Wieżowiec bezradności

01.02.2018 07:00 | 11 komentarzy | web

Radna miejska Zuzanna Tomaszewska zaproponowała na ostatniej sesji, żeby wprowadzić w Raciborzu strefę wolną od węgla w celu wyeliminowania smogu. 

Wieżowiec bezradności
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Złośliwy komentarz tygodnia Bożydara Nosacza

Radna miejska Zuzanna Tomaszewska zaproponowała na ostatniej sesji, żeby wprowadzić w Raciborzu strefę wolną od węgla w celu wyeliminowania smogu. Inicjatywa jest moim zdaniem bardzo spóźniona, bo jak wykazały kontrole, właściciel hotelu przy ulicy Bosackiej usiłował wprowadzić strefę wolną od węgla już w ubiegłym roku, ogrzewając budynek bioenergią powstałą ze spalania zużytych mebli. To jednak nie podobało się ani okolicznym mieszkańcom, piszącym na niego skargi, ani urzędnikom, którzy samozwańczą strefę wolną od węgla zaczęli regularnie nękać kontrolami.

Jak to jednak u nas bywa, łatwiej urzędnikom przychodzi zniechęcenie babci na targu do sprzedawania szczypiorku bez paragonu, niż zmotywowanie tego czy innego kopciucha do pokojowego współistnienia z trutymi sąsiadami. W przypadku rzeczonego hotelu farsa ciągnie się w najlepsze już prawie rok, czyli okoliczni mieszkańcy wciąż narzekają, a urzędnicy poważnym tonem ujawniają takie jej szczegóły, że ja równie poważnie zastanawiam się, czy smog szkodzi tylko płucom, czy innym organom również. A to dowiadujemy się, że zaginęła instrukcja palenia w hotelowym piecu, a to że wprawdzie instrukcję już życzliwie urzędnicy (!) gdzieś wyszukali, ale palacz i tak nie ma uprawnień do palenia w piecu. No i że w końcu zuchwałemu gościńcowi wydana zostanie walna bitwa, w której staną przeciwko niemu połączone siły straży miejskiej, straży pożarnej, starostwa powiatowego, nadzoru budowlanego i państwowej inspekcji pracy. Dwa razy sprawdzałem listę sojuszników, ale na razie nie ma na niej brygady antyterrorystycznej, wojsk obrony terytorialnej kraju i lotnictwa (zważywszy na dużą liczbę pięter budynku). Ale kto wie, wszystko przed nami…

I powiem szczerze, dopiero powyższy przypadek pozwolił mi zrozumieć jednoczesny geniusz i rozpaczliwą bezradność propozycji radnej Tomaszewskiej. Rzeczywiście, skoro urzędy przez rok nie potrafią się uporać z jednym kopcącym piecem, to żeby temu zaradzić musi w końcu paść propozycja zakazu palenia węglem… we wszystkich. A najlepiej to przegłosujmy, że w Raciborzu jest ciepło jak w Chorwacji i wtedy będzie można w ogóle zrezygnować z ogrzewania.

Zobacz pozostałe teksty Bożydara


Masz informację, która nadawałaby się do tej rubryki i chcesz się nią podzielić? Napisz: bozydar.nosacz@outlook.com