Niedziela, 25 października 2020

imieniny: Darii, Wilhelminy, Sambora

RSS

Ciężarówki rozjeżdżają pobocze

01.02.2018 07:00 | 6 komentarzy | juk

Ciężkie samochody zdemolowały pobocze ul. Kraszewskiego w Pszowie. – Powstały ogromne dziury. Po deszczu auta nanoszą na jezdnię pokłady błota. Pobocze rozjeżdżane jest coraz bardziej, koleiny są coraz głębsze. Jak pieszy ma tędy iść? Tylko czekać, kiedy dojdzie tu do jakiejś tragedii – mówi Czesława Stramka, pszowska radna.

Ciężarówki rozjeżdżają pobocze
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Firma Gwarex od kilku lat rekultywuje hałdę Wrzosy w Pszowie. Przy wjeździe na teren hałdy doskonale są widoczne ślady kół dużych samochodów, które brudzą drogę. - Ciężarówki niszczą nasze drogi i pobocza – skarżą się mieszkańcy Pszowa, jak i Radlina, którzy korzystają z drogi powiatowej łączącej obie te miejscowości. Pobocze przy Kraszewskiego jest bardzo mocno rozjeżdżone, a błoto i żwir po obfitych opadach deszczu zalegają na drodze.

Jest niebezpiecznie

Ponad pół kilometrowy odcinek ul. Kraszewskiego w Pszowie ma nieutwardzone pobocze. Tylko na początkowym jej fragmencie jest chodnik dla pieszych. - Z powodu jeżdżących tamtędy ciężarówek pobocze zostało rozjeżdżone w taki sposób, że piesi nie mają możliwości z niego korzystać. A jest ono bardzo ważne nie tylko dla okolicznych mieszkańców domów jednorodzinnych przy ul. Kraszewskiego, ale również pobliskich bloków - mówi Czesława Stramka, pszowska radna. Dodaje, że na poboczu powstały ogromne dziury. A po deszczu ciężarówki nanoszą na jezdnię mnóstwo błota. - Pobocze rozjeżdżane jest coraz bardziej, koleiny są coraz głębsze. Jak pieszy ma tędy iść? Tylko czekać, kiedy dojdzie tu do jakiejś tragedii - mówi radna.

Będzie lepiej?

Jak tłumaczy Tomasz Wójcik, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg (PZD) w Wodzisławiu Śl., administrującego drogą, w ostatnim czasie na Kraszewskiego wzmógł się ruch samochodów ciężarowych. Kierowcy tych pojazdów wyjeżdżając z terenu hałdy, najeżdżają na pobocza drogi i powodują ich niszczenie. - Służby PZD w grudniu ubiegłego roku dokonywały już napraw poboczy za pomocą destruktu bitumicznego. Niemniej jednak, szczególnie przy obecnych warunkach atmosferycznych, stan poboczy ulega pogorszeniu na skutek ruchu ciężarowego - mówi Wójcik. Dodaje, że pracownicy PZD systematycznie monitorują stan ul. Kraszewskiego oraz monitują u przedsiębiorcy realizującego transport drogowy z terenu hałdy w sprawie właściwego korzystania z pasa drogowego.

PZD opracował projekt budowy chodnika i ścieżki rowerowej przy ul. Kraszewskiego. Zakres robót na 2018 r. jest obecnie uzgadniany z miastem Pszów. Do tego czasu piesi muszą jednak radzić sobie sami.

(juk)